Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Jurgen

wyrojone pszczoły

Recommended Posts

Witajcie, zacznę od początku 3 dni temu na środku mojego podwórka wylądował rój pszczół. Nie przeszkadzały nikomu także pomyślałem że po nocy poleca dalej. Rano o nich zupełnie zapomniałem, ale zauważyłem je około 11 nadal tam byly. Więc zadzwoniłem do znajomego znajomego który ma pszczoly, jednak stwierdził że to za mało i nic to nie da i tak się zmarnuja. Ja ze mam ogromny sentyment do pszczół ponieważ miał je mój dziadek i pradziadek niestety zmarli dawno byłem za młody do przejęcia pasieki i tak się zmarnowaly i wiem jakie są ważne dla środowiska postanowiłem im jakoś pomóc więc wsadzilem je wszystkie do starego głośnika, a były dwa jakby gniazda każdy wielkości talerza sniadaniowego. Jako że nie miałem nic lepszego, a chciałem im jak najszybciej pomoc ponieważ zaczęły dobierać się do nich mrówki i było deszczowo cały dzień. Zakleilem otwór po głośniku aby została mała szczelina i myślałem że zostaną dzień i uciekna jednak od wczoraj stało się coś niesamowitego dla mnie zauważyłem że pszczoly wlatuja i wylatuja jak do prawdziwego ula i coś tam noszą. Kto wie może to jakiś znak? Smile moje pytanie do Was brzmi czy jest sens kupić /zrobić im ul i czy jeśli przeloze je do ula wtedy nie uciekna? Jest dobra pora na zakładanie gniazda? Mógłbym zapytać kogoś niedaleko mnie lecz to są starsi ludzie, trudno się z nimi dogadać, więc wolę zapytać Was. Być może chce założyć własną mini pasieke, a to byłby niesamowity początek gdyby udało mi się zatrzymać te pszczoly. Niebawem zdjęcia, bardzo chętnie odpowiem na wszelkie pytania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jurgen i to jest znak od dziadka i pradziadka że pora zacząć :)

 

Pewnie że warto zakupić ul. Rozejrzyj się po okolicy często pszczelarze maja jakieś stare ule to ci dadzą, a i myśle że fachowymi radami psłurzą.

 

Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Matka musi być inaczej by się nie zagnieździły . Załatwiaj ul byle szybko z paroma ramkami i poprzenosić wszystko. Zrób zdjęcia jak to wygląda.

P.S. A znak chyba oczywisty. Jużeś  pszczelarz , złapałeś i osadziłeś rójkę. masz rodzinę , oby i zapał nie minął.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakladaj pasieke dasz rade roj juz masz aby na zime zakramic i od warozzy a na drugi rok 6 odkladow z jednego i krecimy miód :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystka prawda co Ci powyżej koledzy napisali , no może oprócz tych  6 odkładów i beczki miodu ? no.gif

Ale warto zasięgnąć pomocy jakiegoś doświadczonego pszczelarza żeby Ci na początku pomógł w ogarnięciu tego i przygotowaniu do zimy. A później to jakoś pójdzie i szkoda lekceważyć znaku z Tamtej strony.

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie no z beczką to tak ale ja zrobilem z jednego 6 odkladow ale dokladalem susz i mialem okolo 20 ha rzepaku , sady, i troche akacji ,najslabszy odklad 6 ramek .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba komuś z ulika weselnego uciekły.Szanse na przetrwanie żadne.Trudna decyzja przed Tobą. Albo zostawić swemu losowi , albo oddać pszczelarzowi (jak się komuś będzie chciało), albo dokupić np. bezmatek i ul i zostać pszczelarzem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż . Pszczoły widać każde lokum są w stanie zaakceptować byle mieć dach nad głową , czy to jest hodowla pszczół ?.

Załatw sobie coś większego i hoduj pszczoły.

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę się tym zasmucilem, że szanse na przetwanie żadne :( no nic będę im pomagał i karmił ile się da. Nic, a nic się nie da z tym zrobić? Czyli jakoś specjalnie je zacząć karmić, kupić matkę czy cokolwiek żeby się rój powiększył / przetrwał zimę. Jestem kompletnie zielony. Choć przez te dwa, trzy dni przeczytałem mnóstwo materiałów z internetu i tak mnie to zainteresowało że myślę o kupieniu 2/3 uli. Pytanie jeszcze czy warto kupować teraz czy lepiej wiosna? Zwłaszcza że nie mam żadnego zaplecza to nie ma szans na kupno "jutro" tylko cała organizacja może potrwać do września.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup jakiś ul, wybierz sobie tylko jaki - najlepiej chyba wielkopolski. Poproś kogoś albo kup ramki ale już z suszem. Osadź je w tym ulu, podkarmiaj syropkiem i do zimy powinny się zebrać. Aby tylko była tam matka. Niektórzy odkłady robią nie większe i jest ok. A jak byś kupował gdzieś u pobliskiego pszczelarza ramki z suszem to jak by ci jeszcze dał w tym ze 2 ramki z czerwiem na wygryzieniu to już byłoby całkiem nieźle. Myślę że sobie poradzisz. Masz fora i porady.

 

Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę się tym zasmucilem, że szanse na przetwanie żadne :( no nic będę im pomagał i karmił ile się da. Nic, a nic się nie da z tym zrobić? Czyli jakoś specjalnie je zacząć karmić, kupić matkę czy cokolwiek żeby się rój powiększył / przetrwał zimę. Jestem kompletnie zielony. Choć przez te dwa, trzy dni przeczytałem mnóstwo materiałów z internetu i tak mnie to zainteresowało że myślę o kupieniu 2/3 uli. Pytanie jeszcze czy warto kupować teraz czy lepiej wiosna? Zwłaszcza że nie mam żadnego zaplecza to nie ma szans na kupno "jutro" tylko cała organizacja może potrwać do września.

Jeżeli hodowla pszczół Ciebie zainteresowała i chcesz pomóc pszczołom to na początek potrzebny tylko ul z ramkami odbudowanymi i tu przydała by się pomoc jakiegoś pszczelarza z okolicy w której mieszkasz.

Albo poszukać w ogłoszeniach na przykład to http://olx.pl/oferta/ule-wielkopolskie-miodarka-CID757-IDaG1SF.html#170d3afe9b 

To chyba blisko Ciebie. I nie ma co się smucić tylko podjąć męską decyzję. Na początek nie potrzeba wielkich inwestycji jak miodarka i cały sprzęt , wystarczy ul z ramkami,  kapelusz pszczelarski , podkurzacz , podkarmiaczka no i trochę cukru do nakarmienia na zimę. No i pytaj na forum , i doszkalaj się teoretycznie na temat hodowli pszczół ,  od tego tu jesteśmy żeby sobie pomagać i wymieniać się doświadczeniami.

Życzę powodzenia

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawa spawa,  To  raczej nie jest roik z ulika weselnego, może z zaniedbanego odkładu,  ale raczej kolejny rój z macierzaka. Może, też być  rój łączony.  Niekompletnie zebrany, przez pszczelarza. Szansa jest, ale trzeba trochę zachodu. Kupić ul Ostrowskiej, lub jak radzi Tadek11,wielkopolski. Koniecznie wstawić 2 ramki z suszem, dokarmiać i obserwować. Jak będzie się rozwijał, dołożyć kolejną ramkę itd. Odymić ½ tabletki apiwarolu. Roje mają ogromną chęć życia, warto pomóc.

...............................................................................................................

 Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic z tych pszczół nie będzie . Trzeba susz ramki z krytym czerwiem = zupełnie nie opłacalne. Jedynie dołaczyć do bez matka.Wyrojony ulik weselny. Wazniejsze że Ciebie zainteresował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Darku, Ty gospodarujesz na dadantach, więc rozumiem Twój sceptycyzm. Podanie w tym stanie ramki zakrytego czerwiu może prowadzić  do jego częściowego obumarcia  i problemów z niedogrzania. Chyba, że z młodą pszczołą  i to by było super. W zeszłym roku znajomy zazimował odkład 3 ramkowy. Na  wiosnę  została mała szklanka pszczół, ale udało mu się stopniowo wyprowadzić tą biedę i dzisiaj pszczoły mają założoną nadstawkę. Opłacić to się na pewno nie opłaca w tym przypadku, ale spróbować warto, może się udać. Dla pszczelarza to tylko kłopot i z tym się zgadzam. Pozdrawiam.

...............................................................................................................

 Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa

Share this post


Link to post
Share on other sites

.... Opłacić to się na pewno nie opłaca w tym przypadku, ale spróbować warto, może się udać. Dla pszczelarza to tylko kłopot i z tym się zgadzam. Pozdrawiam.

...............................................................................................................

 Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa

   I to jest to co każdy pszczelarz zrobi .... i to jest piękne, boddanie .... tak nawet Darek by zrobił ,choć co innego gada  ;)

PF

Share this post


Link to post
Share on other sites

   I to jest to co każdy pszczelarz zrobi .... i to jest piękne, boddanie .... tak nawet Darek by zrobił ,choć co innego gada  ;)

PF

Przecie wiem, serdecznie pozdrawiam. :)

...............................................................................................................

 Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Źle gadam . Robienie z tego na siłę rodziny nic nie da. Trzeba wielkiej pomocy. I tyle. Fakt w warszawiaku ramka z czerwiem z maja  bez opieki wyroiła mi się pod koniec lipca. :o .Totalny szok . A miały woszczyny przed motylicą pilnować.Tu potrzeba suszu ,pomocy. Ale idea błyska. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, dziękuje za wszelkie rady. Byłem na etapie szukania ula, gdy pszczoły mi przedwczoraj uciekły. Znowu wylądowały na ziemi... W sobotę rozmawiałem z pszczelarzem z mojej miejscowości, doradził mi przynajmniej jako pierwsze kupić porządny ul z pszczołami, potem w przyszłym roku gdy będę miał swoje zaplecze (swój czerw, ramki) będę mógł się pobawić w udomowianie rojki. Co ciekawe pszczoły wyroiły się z mojego pojemnika w chwili gdy byłem u tego pana na rozmowie i spytać czy ma jakiś ul na sprzedaż (on nie ma, bo bardzo mu się roiły i same duże roje, dlatego sam musiał dokupić ule, ale miał podzwonić i popytać po znajomych). Więc gdy wróciłem i zobaczyłem że uciekły na początek nie chciałem już nic z nimi robić, ale znowu szkoda mi się ich zrobiło więc zbiłem im na szybko w 20 minut rojówkę. (zdjęcie). wstawiłem im tam ramki z węzą i jeśli teraz uciekną to się z nimi poddaje.  Aczkolwiek i tak jestem im wdzięczny bo pokazały mi że pszczoły to coś pięknego, szkoda że nie pomyślałem o nich wcześniej . To teraz czekam do jesieni, tak mi doradził ten pan żeby kupić jesienią pszczoły , a do tego czasu może pójdę na praktykę , czytam,czytam i robię "zaplecze"  strój, ramki, ule itd... 

 

Na pewno się pochwalę moimi pszczołami                                           POZDRAWIAM WSZYSTKICH

post-41-0-38065900-1435566681_thumb.jpg

post-41-0-79411300-1435566681_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A obiecał Ci że sprzeda jesienią pszczoły ? Ale rzeczywiście jak jesteś zupełnie zielony to będzie najlepsze rozwiązanie. Będziesz miał czas się przygotować na poważnie. Chociaż z drugiej strony szkoda czasu.

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

On sprzedaje tylko miód, a rozmawiałem tylko z 10 minut, a że ma koło 80 lat to ciężko się było dogadać. W bardzo bliskiej odległości nikt chyba nie ma pszczół na sprzedanie. Czemu piszesz ze szkoda czasu? Gdzieś czytałem że pszczoly najlepiej przewozić najlepiej jak już przestają latać. Czyli wczesna wiosna/jesień. Czy teraz też można?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widocznie jesteś jeszcze młody i wydaje Ci się,  że masz jeszcze dużo czasu , ale to jest złudne , bo  czas tak szybko upływa  i go szkoda marnować.

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.