Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
Brzytwiarz

Traktorek / glebogryzarka

Recommended Posts

Witam, czy ktoś z was używa przy pasiece sprzętu typu traktorek/ glebogryzarka przy wysiewie ?? czy ma sens iść w te stronę czy lepiej dogadać się z jakimś rolnikiem co by mi w miejscach niezagospodarowanych przejechał i przygotował glebę pod wysiew?? Jak to sobie realizujecie?? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak chcę się zajmować produkcją piwa kupuję browar a jak pić mi się chce to piwo . Nie ?

Nie raz sprzedają szczyny i muszę ale z MUSU.

Rolnik zrobi

fachowo (nie zawsze) za parę złotych , Ty jak dziedzic . :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rolnik za roboczogodzinę ze 100 pln a jak nie więcej skasuje,jakie duże jest to poletko do obróbki i ile pożytku przyniesie?Jak masz czas i lubisz grzebać w ziemii to kup sobie taką maszynę...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PawelKS3

Ja taką glebogryzarke ojcu kupiłem (tzn. ja kupiłem a on zapłacił) i sobie nią kilkanaście arów spokojnie uprawia. Sieje mi facelię, grykę itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja taką glebogryzarke ojcu kupiłem (tzn. ja kupiłem a on zapłacił) i sobie nią kilkanaście arów spokojnie uprawia. Sieje mi facelię, grykę itp.

Rozumiem że na jesien przejedzie maszyną a na wiosne obsieje ręcznie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PawelKS3

Na jesień i wiosną też. Pola mam takie na których ze 30 lat rósł już praktycznie las i daje rade.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie chodzi mi o takie zróżnicowanie przy pasiece stacjonarne by zawsze coś było że względu iż jest to przy lesie to taka mała była by zwinna i wjechała wszędzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja uprawiam ok 4-5 arów ogrodu pod warzywa, ale wolę zdecydowanie sąsiadowi dać słoik czy dwa miodu za przeoranie porządnym pługiem na zimę i uprawienie wiosną uprawką niż miał bym bym szarpać się z jakąś popierdółką. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie wnioski z opinii nasuwają się że dla kilku arów można by się w to bawić jak jest czas i chęci na większy obszar strata czasu i kasy. Do większych obszarów traktor/rolnik, który wykona robotę szybko i sprawnie (tzn takie założenie że się przyłoży do pracy). Temat do zamknięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jak zaczalem mieszkac tu gdzie mieszkam teraz, to pozyczylem cos takiego https://www.planet-motoculture.com/fr/motoculteur-ferrari-360-4894.html

 

dlatego ze poprzedna wlascicielka zaprzestala uprawiac ogrodek ze wzgledow zdrowotnych i wszystko zaroslo trawa. Jak sama nazawa wskazuje ferrari :lol:

 

idzie w glebe jak ferrari, daje rade nawet  na lakach gdzie trawa i korzenie sa zbite. Robi sie nia bardzo szybko , ja mam okolo 3 arowy ogrodek (m0ze ciut wiekszy)

 

to jakies 40minut i po  robocie. No ale nie jest to traktorek tylko glebogryzarka za ktora trzeba isc i jak robisz pierwszy raz np lake to rece napierdzielaja

 

bo trzeba dociskac, i drugie ale to cena

 

Teraz jak ogrodek mam uprawiony to kupilem cos takiego viking hb585 cena 580e i to do ogrodka jak najbardziej ale na pole to juz nie bardzo, przez to ze 

 

frez jest z przodu praca jest duzo wolniejsza, ale gleba jest duzo lepiej  spulchniona. Za tym nie trzeba leciec jak za tamtym, poniewaz ten pracuje pod wlasnym

 

ciezarem , ty tylko trzymasz zeby bylo prosto ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.