Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
Tomzo

Dodawanie korpusu/-ów

Recommended Posts

Witam,wiem że niektórzy koledzy w ulach korpusowych dodali już miodnię-w moim przypadku zrobię to teraz na weekend,a jak to jest z dodaniem drugiego korpusu gniazdowego,o tej porze roku,pod obecny gniazdowy tzn.jak taka rodzina poradzi sobie z takim nagłym powiększeniem gniazda z jednego na trzy korpusy?

U mnie wszystkie korpusy zapełnione do 10 ramek, w 3 rodzinach czerwiu kolejno 5,6,8 ramek a w jednej matka była nieco ograniczona w czerwieniu bo ma zalane nakropem i pierzga gniazdo (Zander ramka 40x20)-pozdrawiam!

Edited by Tomzo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,wiem że niektórzy koledzy w ulach korpusowych dodali już miodnię-w moim przypadku zrobię to teraz na weekend,a jak to jest z dodaniem drugiego korpusu gniazdowego,o tej porze roku,pod obecny gniazdowy tzn.jak taka rodzina poradzi sobie z takim nagłym powiększeniem gniazda z jednego na trzy korpusy?

U mnie wszystkie korpusy zapełnione do 10 ramek, w 3 rodzinach czerwiu kolejno 5,6,8 ramek a w jednej matka była nieco ograniczona w czerwieniu bo ma zalane nakropem i pierzga gniazdo (Zander ramka 40x20)-pozdrawiam!

Witam, Kolego jak moje rodziny radza sobie na trzech korpusach przy -25C w zimie przeez pare miesiecy, to twoje przy +20C tez dadza rade. Jak nie dasz nastepnego korpusa i jak masz takie same ramki to zabiez trzy ramki zasklepione i daj do miodni.  Jak matula nie bedzie miala gdzie czerwic to recepta na rojke.  U mnie jeszcze lezy snieg, ale od jutra ocieplenie B)    Powodzenia 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, Kolego jak moje rodziny radza sobie na trzech korpusach przy -25C w zimie przeez pare miesiecy, to twoje przy +20C tez dadza rade. Jak nie dasz nastepnego korpusa i jak masz takie same ramki to zabiez trzy ramki zasklepione i daj do miodni.  Jak matula nie bedzie miala gdzie czerwic to recepta na rojke.  U mnie jeszcze lezy snieg, ale od jutra ocieplenie B)    Powodzenia 

Witam, Tomzo jak masz czas to ogladnij ten film "

Pasieka 14.04.2018.Klęska urodzaju.Matki-przycinanie skrzydełka. Powodzenia
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Witam, Tomzo jak masz czas to ogladnij ten film "

Pasieka 14.04.2018.Klęska urodzaju.Matki-przycinanie skrzydełka. Powodzenia

 

Dzieki Beeman-Ogladnołem filmik.Niestety,ale jako początkujący gospodaruje na jednym rozmiarze ramki oraz nie mam ramek z odbudowaną węza. A obawiam się  majowego ochłodzenia...

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Witam,wiem że niektórzy koledzy w ulach korpusowych dodali już miodnię-w moim przypadku zrobię to teraz na weekend,a jak to jest z dodaniem drugiego korpusu gniazdowego,o tej porze roku,pod obecny gniazdowy tzn.jak taka rodzina poradzi sobie z takim nagłym powiększeniem gniazda z jednego na trzy korpusy?

U mnie wszystkie korpusy zapełnione do 10 ramek, w 3 rodzinach czerwiu kolejno 5,6,8 ramek a w jednej matka była nieco ograniczona w czerwieniu bo ma zalane nakropem i pierzga gniazdo (Zander ramka 40x20)-pozdrawiam!

Nie rozumiem :)   na ilu korpusach miałeś zimowle ? Chyba nie na jednym ? bo  piszesz że z jednego korpusu chcesz dostawić  na trzy ???? Co prawda ja kiedyś trzymałem pszczoły na ramce Ostrowskiej wysokość 23 cm , ale na 20 cm bym się mocno zastanawiał zimować na jednym korpusie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Mam ten sam problem co kolega Tomzo, nie wiem co zrobić, czy dostawić pół-korpus jako poszerzenie gniazda, czy zamiast pól-korpusu postawić korpus na miodnię. Dodam, że nie posiadam suszu, tylko muszę dodać węzę. No i to ochłodzenie w przyszłym tygodniu też nie pomoże. Ja zimowałem na jednym korpusie. Przepraszam Ciebie Tomzo, ale podepnę się pod temat może razem z pomocą doświadczonych uda się wyjść z tej sytuacji.

sebxyz

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki Beeman-Ogladnołem filmik.Niestety,ale jako początkujący gospodaruje na jednym rozmiarze ramki oraz nie mam ramek z odbudowaną węza. A obawiam się  majowego ochłodzenia...

Witam Tomzo. Piszesz ze ".Niestety,ale jako początkujący gospodaruje na jednym rozmiarze".  Kolego zamiast niestety powinno byc Na szczescie!.  Jedna ramka to wielkie udogodnienie w pasiece, mozna robic co tylko sie chce.  Przypominam Tobie i innym aby uzyskac pomoc trzeba dac jak najwiecej informacji, bo nikt nie jest jasnowidzem. Patrz komentarz Tadek11, wiecej pytan jak sugestii.  Nie nad uzywajmy czasu i dobroci Tych doswiadczonych co chca pomoc.  Milego dnia.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Mam ten sam problem co kolega Tomzo, nie wiem co zrobić, czy dostawić pół-korpus jako poszerzenie gniazda, czy zamiast pól-korpusu postawić korpus na miodnię. Dodam, że nie posiadam suszu, tylko muszę dodać węzę. No i to ochłodzenie w przyszłym tygodniu też nie pomoże. Ja zimowałem na jednym korpusie. Przepraszam Ciebie Tomzo, ale podepnę się pod temat może razem z pomocą doświadczonych uda się wyjść z tej sytuacji.

sebxyz

Nie piszesz nic o sile rodziny ? Ile ramek czerwiu ? ile ramek z pokarmem ile z pierzgą ? ile pszczół ? I chcesz żebyśmy Ci coś doradzili ? Ale tak w ciemno nie da się . jak nie mamy podstawowych informacji :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem :)   na ilu korpusach miałeś zimowle ? Chyba nie na jednym ? bo  piszesz że z jednego korpusu chcesz dostawić  na trzy ???? Co prawda ja kiedyś trzymałem pszczoły na ramce Ostrowskiej wysokość 23 cm , ale na 20 cm bym się mocno zastanawiał zimować na jednym korpusie ?

Witam,zimowałem odkłady zeszłoroczne na jednym korpusie,obsiadały po zimie 5,6,6,7, ramek licząc po kolei moje cztery( zabudowa na zimno) ule-tak też jak sobie przypominam że mój ociec też w większości niemal bezproblemowo zimował na jednym korpusie w tym typie ramki.

Dlaczego na trzy korpusy?Gdzieś na youtobe widziałem jak dodawano jednocześnie korpus miodni i rodni jednocześnie.

 

 Przepraszam Ciebie Tomzo, ale podepnę się pod temat może razem z pomocą doświadczonych uda się wyjść z tej sytuacji.

sebxyz

Nie przepraszaj-to temat dla wszystkich niedoswiadczonych:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,zimowałem odkłady zeszłoroczne na jednym korpusie,obsiadały po zimie 5,6,6,7, ramek licząc po kolei moje cztery( zabudowa na zimno) ule-tak też jak sobie przypominam że mój ociec też w większości niemal bezproblemowo zimował na jednym korpusie w tym typie ramki.

Dlaczego na trzy korpusy?Gdzieś na youtobe widziałem jak dodawano jednocześnie korpus miodni i rodni jednocześnie.

 

Na razie dodaj korpus gniazdowy z suszem  pod spód i obserwuj  :)  Jak zakwitnie mniszek to można dodać nadstawkę , ale dopiero jak pszczoły zagospodarują dolny korpus i będą obsiadać wszystkie ramki w dolnym korpusie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Tadek11-jutro działam.

 

  Przypominam Tobie i innym aby uzyskac pomoc trzeba dac jak najwiecej informacji, bo nikt nie jest jasnowidzem. Patrz komentarz Tadek11, wiecej pytan jak sugestii.  Nie nad uzywajmy czasu i dobroci Tych doswiadczonych co chca pomoc.  Milego dnia.

Racja Beeman przepraszam wszystkich i dziękuję za wyrozumiałość- :D nawet żona ma ze mną ten problem-po prostu nie dano mi talentu eseisty ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na razie dodaj korpus gniazdowy z suszem  pod spód i obserwuj  :)  Jak zakwitnie mniszek to można dodać nadstawkę , ale dopiero jak pszczoły zagospodarują dolny korpus i będą obsiadać wszystkie ramki w dolnym korpusie.

Mam takie pytanie odnośnie dodawania korpusów ?? Czy nie powinno się czasem dodać nad gniazdo ?? Jasne ze ciepło idzie do góry ale skoro kolega nie ma suszu to zanim pociąga węże to minie chwile a poza tym pszczoły mają zakodowane ze pokarm mają nad głową. Jasne w braciach ciągły do dołu ale jak to faktyczne z tym jest??. Dziękuję za odpowiedź

Share this post


Link to post
Share on other sites

"W kwietniu podkładem cały korpus węzy pod gniazdo. Bezwarunkowo w gnieździe musi być dużo zapasów zimowych. Kiedy pogoda na to pozwoli i pojawi się trochę pożytku pszczoły chętnie schodzą i budują plastry a nawet zaczynają składać nakrop, pod gniazdem. W terminie od 1do 5 maja , zrzucam matki na dół i zamykam kratą. 8 , 9 dni po tej czynności trzeba obowiązkowo przejrzeć stare gniazdo i zniszczyć tam mateczniki ratunkowe ( z reguły zawsze jakieś się znajdą). I spokój do pierwszego miodobrania, bo matki mają do dyspozycji cały korpus (11 ramek wlkp) świeżutkiej węzy i nastroje rojowe się nie zdarzają. Wiosenny wielokwiat, ubijają nad kratą w komórkach po wygryzionym czerwiu . Pierwsze miodobranie przed akacją . Jeżeli rok jest bardzo kiepski, to przed akacją, na gniazdo idzie pusty korpus a miód wiosenny na samą górę i jest wirowany oddzielnie. Tym sposobem , ewentualnego nastroju rojowego, mogę się spodziewać dopiero jak wystąpi klęska urodzaju na akacji i pszczoły kompletnie zaleją dwa korpusy wlkp miodni i matkę .
Jeśli w porę odbiorę miód akacjowy to i o nastroju rojowym mowy być nie może.

Do zimy, nowe gniazdo jest idealnie, równomiernie przeczerwione. Odpada problem układania gniazda. Jest co roku w 100% wymienione. W każdym ulu sytuacja jest powtarzana itd.
Pozdrawiam
Apiholik. N"

Pozwoliłem sobie zacytować post z innego forum.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest metoda Lamare.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"W kwietniu podkładem cały korpus węzy pod gniazdo. Bezwarunkowo w gnieździe musi być dużo zapasów zimowych. Kiedy pogoda na to pozwoli i pojawi się trochę pożytku pszczoły chętnie schodzą i budują plastry a nawet zaczynają składać nakrop, pod gniazdem. W terminie od 1do 5 maja , zrzucam matki na dół i zamykam kratą. 8 , 9 dni po tej czynności trzeba obowiązkowo przejrzeć stare gniazdo i zniszczyć tam mateczniki ratunkowe ( z reguły zawsze jakieś się znajdą). I spokój do pierwszego miodobrania, bo matki mają do dyspozycji cały korpus (11 ramek wlkp) świeżutkiej węzy i nastroje rojowe się nie zdarzają. Wiosenny wielokwiat, ubijają nad kratą w komórkach po wygryzionym czerwiu . Pierwsze miodobranie przed akacją . Jeżeli rok jest bardzo kiepski, to przed akacją, na gniazdo idzie pusty korpus a miód wiosenny na samą górę i jest wirowany oddzielnie. Tym sposobem , ewentualnego nastroju rojowego, mogę się spodziewać dopiero jak wystąpi klęska urodzaju na akacji i pszczoły kompletnie zaleją dwa korpusy wlkp miodni i matkę .

Jeśli w porę odbiorę miód akacjowy to i o nastroju rojowym mowy być nie może.

 

Do zimy, nowe gniazdo jest idealnie, równomiernie przeczerwione. Odpada problem układania gniazda. Jest co roku w 100% wymienione. W każdym ulu sytuacja jest powtarzana itd.

Pozdrawiam

Apiholik. N"

Pozwoliłem sobie zacytować post z innego forum.

Dziękuję Ignacy-dla mnie to wypis,,czarno na białym"! ,bo wszędzie w lektórach które posiadam jakoś nie znajdowałem opisu i uzasadnień dodawania korpusu pod rodnię tylko kiedy dostawać nadstawki na miód.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy ale pisząc o przestawianiu czy dodawaniu korpusów nie zapominajcie o ramce na jakiej gospodarujcie :D  ?  Bo są "drobne" różnice jak ktoś ma ramkę niską  h-20 cm jak Tomasz , na na przykład Zandera , a   ktoś wielkopolską normalną ? albo normalną Dadanta .

Albo inaczej trzeba odróżniać porady innych pod kątem ramki i typu ula jaki posiadamy :D

Co do pytania Daniela , to w jego przypadku przy ramce 1/2 Dadanta , która ma wysokość wnętrza ramki 12,5 cm,  to pewnie dodawanie korpusu węzy do gniazda na górę jest przy ładnej pogodzie i silnej rodzinie dopuszczalne :) , bo u niego  objętość jest taka ,  że nie powinna zaszkodzić wychłodzeniem rodni i pszczoły powinny  taki korpus przy ładnej pogodzie i pożytku w tydzień odbudować :) 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie o tym cały czas mowa. Wszystko zalezy od ula i ramki jak pisal Tadek. Ja dodałem korpus z weza kilka dni temu ( 10.04.2018) a to z kilku powodów. Jednym z nich było wycofanie dolnego korpusu ( do przetopu). I dodając go właśnie miałem przekonanie ze niezaziebie czerwiu bo mały korpus/ramka wiec nie będzie tragedii chyba. Efekt dodania korpusu NAD spowodował ze pięknie odbudowuje węże (jutro sprawdzę jak pogoda pozwoli co tam się dzieje i jak to się dzieje) ale wiem tez po sprawdzeniu po kilku dniach od dolozenia korpusu z weza na gore,ze matka zeszła mi na dolny korpus i czerwieni. Pszczoły przenoszą na górę wiec skoro tak się stało to był dla mnie informacja ze niezaziebie gniazda.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest nowy1312

ja też w podobnym temacie  się pytam czy jak przeglądałem pszczoły w sobotę 21.04. i przeważnie w ulach czerw był na 4 ramkach ale na niektórych ramkach jest po 3/4 lub nawet trochę mniej To czy na drugą połowę kwietnia nie jest za mało czerwiu?? miodu i pierzgi mają dużo (ule wielkopolskie)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja też w podobnym temacie  się pytam czy jak przeglądałem pszczoły w sobotę 21.04. i przeważnie w ulach czerw był na 4 ramkach ale na niektórych ramkach jest po 3/4 lub nawet trochę mniej To czy na drugą połowę kwietnia nie jest za mało czerwiu?? miodu i pierzgi mają dużo (ule wielkopolskie)

A oglądałeś wykład  Prawo rozwoju rodziny pszczelej ?? Wiele Ci odpowie na Twoje pytanie :) Resztę sobie wydedukujesz , bo my nie znamy Twojego głównego pożytku w okolicy ?

https://www.youtube.com/watch?v=4AbgHQylWag

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra to temat korpusów już jakoś się wyjaśnił. Natomiast mam pytanie a mianowicie mam problem z ładną odbudową ramek. U mnie budują je deko niechlujnie jak wy to robicie, że wam ładnie ciągną węze i susz jest ładny?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra to temat korpusów już jakoś się wyjaśnił. Natomiast mam pytanie a mianowicie mam problem z ładną odbudową ramek. U mnie budują je deko niechlujnie jak wy to robicie, że wam ładnie ciągną węze i susz jest ładny?

Po pierwsze: odstepniki i równe dosówanie po przeglądzie -ramka do ramkiJeżeli chociarz jedna ramka jest nierówno odbudowana lub nie dosunięta to ta węza którą zaraz obok tej wisi będzie budowana na wzór tej felernej-takie błedy też popełniłem i muszę narazie z tym żyć.

Po drugie:węza którą dużo wcześniej nagrzewałem na odrutowaną ramkę jak wisiała gdzieś dłużej w cieplejszym pomieszczeniu i się pofalowała-jeśli takowa dałeś do poszerzenia i odbudowy to też bedzie nieciekawie odbudowana.

Po trzecie:ale to mój przypadek-dostałem odkład na innym typie ramki niż moje,po wycieciu woszczyzny z tamtej na mój typ,powstały ubytki wgniecenia itp. i w tych miejscach pszczoły robią zabudowe trutową i jest jeden wielki BAJZEL w moich ulach. :P

 

Podałem wszystko,czego dotąd doswiadczyłem-być może jest ich więcej,ale niech się dopiszą inni,bardziej doświadczeni forumowicze-pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielki problem miałem z węzą z zeszłego roku. Po prostu miody podkarpackie zrobiły ja za cienką i się wyginała. Dopiero po zmianie drutowania na poziome się łądnie budowały. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Węza była za cienka albo raczej za dużo parafiny, w ubiegłym roku miałem to samo ale tylko z jednej paczki pozostałe były ok. Plastry pod ciężarem czerwiu czy nakropu albo się deformowały albo wręcz obrywały, po tym doświadczeniu więcej od miodów podkarpackich nie kupię choć by mieli po złotówce kilogram. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dałem mioda podkarpackim szanse i zobaczymy w tym roku jak to jest. Ale też wszystkie ramki mam przedrutowane na wiązania poziome. Jak się węza odkształcała to zastanawiałem się czy czasem to nie wina ula tzn że jedno-ścienny, i że to może temperatura  ulu jakoś za wysoka. Dziś bogatszy o doświadczenie :) z optymizmem patrzę na przyszłość. W tym sezonie jak znowu będzie za cienka to już też nie wezmę więcej od nich. Martwi mnie tylko ilość sztuk z kilograma liczyłem na 18 arkuszy a oni zrobili 21 więc deko mnie martwi. Jakiś dobry namiar na producenta węzy z własnego wosku ?? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Danielu pisaliśmy niedawno na forum na temat jakości wosku pszczelego a w zasadzie węzy wykonanej z dodatkami do wosku i konkluzja była taka żeby jednak szukać dostawcy węzy który wykona węzę z powierzonego naszego materiału i był podawany wykład TV Polanka Prof. Gagosia  o wpływie stearyny i parafiny na rodzinę pszczelą :D Gdzie u Ciebie najbliżej zamieszkania jest taki dostawca który wykona węzę  powierzonego materiału ? :)  to musisz sam wybadać ? :D Prawdopodobnie miałeś węzę zanieczyszczoną parafiną jak spływała pod własnym ciężarem ?? :)

https://www.youtube.com/watch?v=2_QiyU85lRw

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.