Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
marbert

Borelioza. Choroba zawodowa pszczelarzy

Recommended Posts

Podobno to broń biologiczna wymyślona przez ukochanych przez nas amerykanów.

 

www.youtube.com/watch?v=EHQ41tXsPLg

 

Jeśli to prawda to niech szlag trafi bogów na których przysięgają ich prezydenci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

marbert, a ile tak średnio dostajesz żądeł w sezonie? Raczej ich unikasz?

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Xpand napisał:

marbert, a ile tak średnio dostajesz żądeł w sezonie? Raczej ich unikasz?

Masz na myśli pszczoły czy kleszcze?

W sezonie kilkadziesiąt  żądeł dostaje bo mą jedyną ochroną jest kapelusz. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są ludzie, którzy twierdzą, że zwalczają boreliozę przez bee venom therapy. Czy to jest skuteczne, tego nie wiem. Dość znanym i medialnym przypadkiem jest Ellie Lobel, która podobno była w stanie agonalnym przez boreliozę  https://www.bbc.com/future/article/20150327-how-a-bee-sting-saved-my-life

 

 

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29186026

Pamiętaj, że to tylko in vitro.

Cytat

Our findings showed that both bee venom and melittin had significant effects on all the tested forms of B. burgdorferi. In contrast, the control antibiotics when used individually or even in combinations had limited effects on the attached biofilm form. These findings strongly suggest that whole bee venom or melittin could be effective antimicrobial agents for B. burgdorferi; however, further research is necessary to evaluate their effectiveness in vivo, as well as their safe and effective delivery method for their therapeutic use.

 

 

Może przeniosę te posty do tego tematu i przy okazji zmienię tytuł na właściwy?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, marbert napisał:

 Od 2005 roku mam uznaną chorobę zawodową przewlekła bolerioza.
Przeszedłem sześć długotrwałych terapii antybiotykowych.

Najgorszemu wrogowi tego nie życzę.

Obecnie biorę Biotrakson w maksymalnej dawce przez 28 dni dożylnie.

Wieloletni Skarbnik WZP w Olsztynie - kolega Czesław S. z Górowa Iławieckiego też nabawił się boreliozy w pasiece .
Około 10 lat temu tak gasł w oczach, że żal było patrzeć .
Zrezygnował ze względów zdrowotnych z funkcji w zwązku . Szykowaliśmy się na najgorsze .
Wtedy jak sam mówi wpadły mu w ręce książki Bogdana Kędzi i Elżbiety Hołderni Kędzi .
Zobaczył nadzieję .
Zaczął oprócz leków stosować intensywną terapię produktami pszczelimi (pierzga i propolis) .
Oczywiście wszystko po konsultacji z lekarzem (długo szukał kompetentnego lekarza)
Kiedy w Lidzbarku Warmińskim odbywały się Krajowe Dni Pszczelarza spotkałem tam Czesława .
Nie tylko tryskał zdrowiem i wizualnie odmłodniał o 20 lat , ale nawet defiladował ze sztandarem .
Zaczął żyć od nowa ...
Przy każdej okazji akcentuje , że to pszczoły go uratowały .
Do dziś bierze aktywny udział w uroczystościach jako "chorąży".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. U mnie w pasiece wiosna i latem Kleszcze to najwieksza zmora. Jako problem w pasiece znacznie przewyzsza waroa. Czasem po wizycie w pasiece przywleke tego do domu nawet i 6 sztuk. Niestety mie ma tego co lekceważyć.  3 lata temu moja tesciowa zachorowala na bolerioze, dzis trzeba ja karmic.  Dlatego odpowiedni ubior w pasiece to podstawa, chodz i tak kleszcze potrafia zaskoczyc. Juz pare razy zdarzyło sie ze kleszcze czekaly na mnie na siedzeniu w samochodzie. ( hehe... Robert tylko nie umiesc tego zdania w odpowiednim temacie) Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przypuszczam, że zapachem. Ja mam swoją miksturę z różnych olejków eterycznych, których kleszcze nie lubią.  Rozpuszczam je w spirytusie i wlewam do spryskiwacza. Spryskuje tym głównie nogi i buty, szczególnie w okresach wzmożonej aktywności kleszczy  maj - czerwiec i wrzesień - październik. Pierwszego kleszcza u psa wyciągałem już w styczniu tego roku :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz jaki to mix. Jednego roku jak miałem anemię to po 20tym kleszczu w sezonie przestałem liczyć. Wyleczyłem się żelazem i od tego czasu nie miałem styczności z kleszczami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.02.2020 o 00:15, Xpand napisał:

Są ludzie, którzy twierdzą, że zwalczają boreliozę przez bee venom therapy. Czy to jest skuteczne, tego nie wiem. Dość znanym i medialnym przypadkiem jest Ellie Lobel, która podobno była w stanie agonalnym przez boreliozę  https://www.bbc.com/future/article/20150327-how-a-bee-sting-saved-my-life

 

 

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29186026

Pamiętaj, że to tylko in vitro.

 

 

Może przeniosę te posty do tego tematu i przy okazji zmienię tytuł na właściwy?

 

Pewnie coś w tym artykule prawdy jest bo latem przebywając z pszczołami i styczność z jadem dolegliwości są znacząco mniejsze.

 

Pewnie tego filmu doktora z Kanady Polskiego pochodzenia, który nagrał ten filmik o broni biologicznej przeciwko Kubie już nie obejrzycie bo w youtube został zablokowany.

Ten film wstawiłem jako ciekawostkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, BOROWY napisał:

Też słyszałem ze kleszcze reaguja na brak/nadmiar witamin/mikroelementów.

Przyjmowanie witaminy B12 i tak dalej. Na jednych działa na innych nie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michał

 

10ml olejku eukaliptusowego

10ml olejku miętowego

10ml olejku goździkowego

10ml olejku z trawy cytrynowej

10ml aromat wanilinowy do ciasta

czasami dodaję jeszcze przefiltrowany sok z cytryny

 

Wszystko zalewam 300ml spirytusu medycznego i do spryskiwacza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Da się to upić? :D

A tak serio to wypróbuję. Dzięki!

Grożą w mediach, że malaria to u nas też kwestia czasu, więc takie pachnidło pewnie i komary odstręczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Harcerz1020
Twój post przeniosłem do kwarantanny .
Polityki tu nie uprawiamy .
Temat jest o boreliozie .
Tym razem jeszcze bez ostrzeżenia , ale kolejne podobne posty będą skutkowały tym , że zaczniemy obdarowywać autorów karami porządkowymi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.