Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
MDR

Konigin czy Łysoń, ....

Recommended Posts

Porównuję sprzęty, jakość wykonania, cenę, ..., i się zastanawiam co wybrać. Gdyby ktoś z Was miał cenną podpowiedź, to będę wdzięczny. (Nie określiłem o jaki sprzęt chodzi, celowo, ale raczej z półki premium).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej kieruj się cechami  czy parametrami danego konkretnie sprzętu , który masz zamiar kupić .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem zdecydowanie za Koniginem. Produkty wydają się znacznie trwalsze niż Łysonia. Dodatkowo podstawowa oferta Konigina cenowo jest przystępniejsza i zawierają się w niej opcje które są u Lysonia dodatkowo platne. Poza tym doszły mnie słuchy, że miodarki z nierdzewki rdzewieją u Lysonia...

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Poza tym doszły mnie słuchy, że miodarki z nierdzewki rdzewieją u Lysonia...

Miodarki u Łysonia są z blachy kwasoodpornej polerowanej . Blacha taka w przeciwieństwie do nierdzewki jest nie magnetyczna . Tzn . magnes jej nie przyciąga. Nie ma opcji rdzewienia . Mam sprawdzałem , nie tylko u siebie.

Koninga nie kupiłem z dwu względów 

1. Nie mogłem pomacać , nit nie miał i nie było gdzieś na wystawie , sklepie do oglądnięcia .

2. Koszt transportu to 10 % ceny mojej .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy zakupie sprzętu na lata zadałbym sobie jeszcze pytanie co będzie jak sprzęt się zepsuje ?
Była już wchodząca przebojem na rynek firma Anna (Anna i Mariusz Wąs) .
Mieli niezły sprzęt i przystępne ceny .
Ale kontakt z nimi urywał się zaraz po zakupie .
O naprawę reklamacyjną nie można się było doprosić ani telefonicznie , ani pisemnie .

Łysoń ma ustabilizowaną pozycję na rynku i wciąż "podbija" nowe rynki .
Dostawy i reklamacje gwarancyjne są bezproblemowe i bez kosztów dodatkowych .
Wiem , bo to przerabiałem.

Podobnie ma się rzecz z firmą Apikoz !
Właściciel firmy kompletnie nie widzi potrzeby poprawiania jakości , bo jak sam osobiście powiedział " po co poprawiać jakość , jak klienci i tak kupią !"

Moją reklamację miodarki przyjął osobiście Tomasz Łysoń i została rozpatrzona bardzo pozytywnie , chociaż było już po terminie gwarancji.
Właściciel firmy kiedy dowiedział się , że jestem niezadowolony z produktu sam zaproponował , że na swój koszt odbierze moją starą miodarkę , oraz zrobi i dostarczy  nową - zmodyfikowaną . Co uczynił całkowicie na własny koszt . 
A były to naprawdę poważne modyfikacje .
Trzeba było całkowicie zrobić nową miodarkę od podstaw !
Chciałbym żeby każdy tak dbał o klienta .
Wiem , że zabrzmi to jak reklama , ale znam kilku producentów sprzętu pszczelarskiego i jeśli miałbym kupować sprzęt który może się zepsuć , to wybrałbym Łysonia .
A dłuto mogę kupić u lokalnego rzemieślnika ;)
 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i jak widać ile ludzi tyle opinii. Każdy widzi jakieś opcje, tak jak pisze Daro, koszty transportu były dla niego wysokie i nie miał możliwości "pomacania" sprzętu. U mnie wręcz przeciwnie, byłem, oglądałem, a sprzęt sam przywiozłem, bo przy wizycie u rodziców daleko nie miałem. Kontakt mam bardzo dobry z chłopakami z firmy i problemów nie miałem. O rdzewiejących miodarkach Łysonia od bardzo zaufanych kolegów z kolei slyszałem. Każdy może na jakiś bubel trafić i będzie psioczył nawet na najlepszą firmę, działa to też w drugą stronę oczywiście ;) Robert zadowolony i to bardzo i wcale się nie dziwię przy takim rozwiązaniu sprawy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli miodarka jest zrobiona poprawnie to co się ma zepsuć? Jakie reklamacje?

 Od tego by trza było zacząć . To nie jest skomplikowana maszyna , tylko trochę solidności a mniej pazerności .

Na firmie Anna sie przejechałem , gdzieś to pisałem . Początkowe miodarki znajomi mają i są oky. Później było tylko gorzej i jakością i obsługą .

Łysonia wiele widziałem .Nie mam .

Konig domówiłem w tym roku , zobaczymy . To co widziałem wcześniej było do przyjecia.

Transport kosztuje , inni transportują za fri , ale co tam raz się żyje.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.