Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Odsklepiacz do miodu


hurriway

Recommended Posts

Cześć i czołem :)

Pytanie o odsklepiacz. Chce dokupić jeszcze jeden i tak. Osobiści mam odsklepiacz ręczny z igłami okrągłymi zaprasowanymi i chciałbym jeszcze jeden taki. Ale przeglądając maj friendów natknołem się na kilka rodzai, a mianowicie: z igłami zaprasowanymi - czyli okrągłe igły (taki jak mam), i odsklepiacz w którym igły są wycięte z blachy jako całość. I teraz czy te z igłami okrągłymi są lepsze czy może te drugie, czy moze jedno i to samo. Chodzi o to czy da się tym pracować, czy to się zaraz zakleja i rozrywasz te komórki a nie odsklepiacz. 

 

A i jeszcze ktoś ma opinie o tych ciągnionych? takich:

https://pl.aliexpress.com/item/4000322349935.html?spm=a2g0o.productlist.main.17.5d767a51cXVEdr&algo_pvid=a8829657-4220-4388-8ca8-da3958adeda8&algo_exp_id=a8829657-4220-4388-8ca8-da3958adeda8-8&pdp_ext_f={"sku_id"%3A"10000001320149023"}&pdp_npi=2%40dis!PLN!46.6!32.62!!!!!%402145294416725654526406757d06f0!10000001320149023!sea&curPageLogUid=BifHL2Wklw6h

Link to comment
Share on other sites

Nie mam takiego ? to chyba trzeba ciągnąć do siebie na ramce ? ? Nie wiem pracował ktoś takim odsklepiaczem ? może podzieli się opinią na temat przydatności ? 

Jezeli chodzi i igły to okragłe i cienkie zaprasowane najlepiej sie sprawują moim zdaniem  w zwykłych odsklepiaczach naszych tradycyjnych.

Sam wiekszość ramek odsklepiam nożem elektrycznym ukraińskim na 12V 80W zdaje się  + zasilacz do halogenów 220/12V o mocy roboczej w zakresie  0- 120W i używam juz ładnych kilka lat i spoko daje radę i przyśpiesza znacznie prace z odsklepianiem.

Link to comment
Share on other sites

Też sie kiedyś zastanawiałem nad tym elektrycznym nożem. Ale czy zwykły długi nóż dobrze zaostrzony  jak były kiedyś do chleba nie będzie lepszy? Niektórzy polecają do wełny. 

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, hurriway napisał:

Też sie kiedyś zastanawiałem nad tym elektrycznym nożem. Ale czy zwykły długi nóż dobrze zaostrzony  jak były kiedyś do chleba nie będzie lepszy? Niektórzy polecają do wełny. 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Mam te wszystkie gadzety o ktorych piszecie. Dla mnie te proste i tanie sprawdzily sie najlepiej. Noz elektryczny- jakos nie opanowalem obslugi. Kabel utrudnia manipulacje nozem. Jak tylko mala przerwa w odsklepianiu to temp. wzrastala na nozu. Wszak ze maly procent miodu ma stycznosc z nadmierna temperatura ale to juz eliminuje go. (u mnie)  Dobrej jakosci dlugi waski i cienki noz lubie najbardziej. Poprawki robie widelcem, tym z blachy. Okrągłe igły tworza kliny(miedzy iglami) i maja tendencje do rozrywania komorek. Tego skrobaka nie mam ale mysle ze bym go nie lubial ze wzgledu na te wysokie boki. Ja moj widelec co pare sekund czyszcze (skrobie) z obu stron. A tu sie nie da. Jak widelec jest zapchany to rozrywa komorki i odsklepianie idzie ciezko. Najwiecej komorek nie odsklepionych jest przy listwach (bo powierzchnia plastera jest ponizej)  a przy tym odwruconym widelcu nagarstek sobie mozna wykrecic. )

Edited by Beeman
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

15 minutes ago, kri said:

Zrobiłem próbę i grube igły rozrywają jasną woszczynę. 

Musisz czesto go czyscic. Jak zaczynam ramke od dolu to u gory juz trzeba oskrobac odsklepiny przed zaczeciem nowego pasa od dolu. Po wbiciu widelca przekrencam w prawo. Czyli wprost 2-3cm, skret i czyszczenie po paru razach.  

Edited by Beeman
Link to comment
Share on other sites

27 minut temu, Beeman napisał:

dlugi waski i cienki noz lubie najbardziej. Poprawki robie widelcem,

no to i u mnie jak w Kanadzie :) , też mam ukraiński  na 12V  z regulowanym zasilaczem i chińskie na 220V , ale to nie robota dla jednej osoby , może jakby jeden trzymał ramki , a drugi obcinał nożem ?

W każdym razie polecam nóż do wełny fiskars , kosztuje ze 100 zł , ale wart swojej ceny . Czego nie sięgam nożem to widelcem . Taki zwykły z drewnianą rączką i igłami. Taki plastikowy się wygina i jest nieprecyzyjny.

Mam kolegę co ma nóż zrobiony  z kosy i też nie może się odchwalić ,ale ja nie umiem klepać kosy , bo samo ostrzenie nic nie da . Fiskarsa nie trzeba ostrzyc bo jest z dobrego materiałi i ma dobrze zrobione , ząbkowane ostrze. Pokroi na cienkie kromki nawet gorący chleb wyjęty z pieca !

Link to comment
Share on other sites

Kri.  Tak ale widelec to moze jedna trzecia powierzchni tamtego i raczka w tamtym szeroka i latwiej dla nadgarstka. Ceny tych widelcy to "drobne" w stosunku do sloika miodu, warto kupic i spróbować co komu pasuje. 

Edited by Beeman
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Tadek11 napisał:

Nie mam takiego ? to chyba trzeba ciągnąć do siebie na ramce ? ? Nie wiem pracował ktoś takim odsklepiaczem ?

  Powiem tak. Mam u siebie zarówno klasyczny widelec jak i taki "ciągniony" nieco szerszy niż ten z linku zamieszczonego przez Roberta. Jako że mam ramkę WP czyli bardzo dużą, to ten ciągniony na mojej dużej ramce spisuje się rewelacyjnie, bardzo ładnie przy odsklepianiu równa duże ramki, które przez pszczoły są różnie odbudowywane i potrafią mieć  różną grubość. Natomiast ramka w nadstawkach u mnie jest wąska i tu taki ciągnięty odsklepiacz w ogóle się nie sprawdza. Mam szeroki klasyczny "widelec" , na szerokość niemal całej ramki nadstawkowej i nim nadstawka idzie idealnie. Na dobrą sprawę jeden ruch na każdą stronę ramki. Tak więc przy miodobraniu używam dwóch. Kupiłem też u "Ł"  jakieś dziwactwo wycięte z blachy osadzonej w plastiku, coś w tym stylu:

https://sklep.pasieka24.pl/4288-odsklepiacz-widelcowy-nierdzewny-z-raczka-plastikowa-wzor-4205-5903661506971.html?gclid=CjwKCAiA-8SdBhBGEiwAWdgtcN_cUQO1YqPxQ8szsa8eNJNDayz35C6K2gWKGzJgtMt2Qaq3iw4ouBoC1wUQAvD_BwE

 

I to nie sprawdza mi się wcale.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Używam od kilku sezonów noża takiego jak pokazuje Kamionek, na ramkach 1/2 dadant spisuje się bardzo dobrze prowadzi się go po listewkach na wielkopolskich nie za bardzo są za wysokie, na szczęście mam ich już niewiele. Aby było łatwiej odsklepiać do miodnie daje 9 ramek dzięki temu są pogrubione i łatwiej jest odsklepiać.

Edited by Nacek
Link to comment
Share on other sites

Nigdy nie rozsuwałem ramek, bo i ze względu na stosunkowo małą liczbę rodzin sprawdzał się odsklepiacz - jakoś szło. Ale i z czasem on też męczy. Dlatego właśnie tez już nawet przedwczoraj myślałem żeby dawać 9 ramek rozsuniętych żeby można było łatwo nożem ściąć. I własnie też prowadziłem gospodarkę na leżakach, a tam rozsuwanie ramek to tak średnio to widziałem. Ale teraz są Ln 3/4

Miałem nawet walce robić do odsklepiania ale ze względu na hoffmanowską ramkę i na chęć pozyskiwania wosku dałem sobie spokój. I też jakoś nie przemawiały do mnie - jadą po listewce i jak coś wciągnięte poniżej to raz ze nie dadzą rady i wydawało mi się ze strasznie niszczą plaster. Same minusy jak dal mnie. Opalarką też próbowałem, nie podobało mi się. Wiem, ze to ogólnie ciężki temat.

W sumie z całego pszczelarstwa to nie lubię drutowania ramek i miodobrania. 

Edited by hurriway
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.