Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Lysy85

Houston mam problem

Recommended Posts

Zaglądam dziś do Uli i w pierwszym ulu pszczół co nie miara i dużo czerwiu.

Problem jest w drugim ulu. Po dwóch tygodniach pszczół mało co, czerwiu też mało i matki brak.

Dodam że w komórkach znajdują się gdzieniegdzie nawet po 3 jajeczka.

Czerw w każdym stadium.

Co to może być? Brak matecznikow. Co robić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli dobrze zrozumiałem to możesz mieć strutowiałą rodzinę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli jak?

Co zrobić z plastrami w których jest Czerw i pokarm?

Jak zlikwidować pszczoly?

I co najważniejsze- co mogłem zrobić źle że tak się stało?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niekoniecznie musiałeś popełnić jakiś błąd , takie jest ryzyko w hodowli pszczół i wśród hodowców koni klacze też padają , nawet u renomowanych hodowców koni i nic lekarze na to nie mogą poradzić.Bardziej podejrzane są przypadki jak Ludzie piszą że prowadzą pasiekę i od 10 lat jeszcze żadna rodzina im po zimie czy na wiosnę nie upadła ani nie strutowiała.  Rodzina do likwidacji lub zsypania z inną jeżeli jeszcze jest w niej trochę pszczół , ale trzeba pamiętać że są to pszczoły stare i tak niewielki z nich pożytek może być - ale jak jest dużo to można spróbować.

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może źle ktoś mnie zrozumieć nie chodzi o likwidację w sensie zabijania pszczół. :lol:

Rodzinę z trutówkami najlepiej rozsypać po pasiece(pod wieczór). Z miejsca gdzie stała rodzina trzeba usunąć ul,podstawę itd... żeby pszczoły nie miały gdzie wrócić.

Plastry z pokarmem można wykorzystać do innych rodzin.A te z czerwiem trutowym zależy od ilości tego czerwiu,jak dużo to szkoda moim zdaniem papraniny lepiej zniszczyć,jak mało to ten czerw można usunąć i również wykorzystać do innych rodzin.PK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy ile "to jest mało co"

Piotrek użył "mocnych  słów", po prostu rodzinę postaw ( dołącz do  )na mocnej .Najlepiej w czasie lotów -pożytku .A teraz ,na pewno go masz .Mogą ściąć trutówki ,więc się nie przestrasz że pszczoły przed wylotkiem

Po tygodniu zrobisz przegląd ,a po 2-3 tyg. kup matkę i zrób odkład ;)

Ja bym tak zrobił , mniejszy zamęt .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja u siebie właśnie połączyłem dzisiaj taka słabą rodzinkę po zimowli na jednym korpusie z silną rodziną , bo wg mnie nie ma sensu takiej trzymać bo taka rodzina i tak z rzepaku mi nic nie przyniesie , nowe tegoroczne matki mogą być dopiero w połowie maja i zanim się unasiennią będzie już ostatni tydzień maja. A połączone teraz dwie rodziny dają jakąś szansę na zbiór większy. A stan liczebny pasieki i tak można odbudować robiąc odkłady na rzepaku z bardzo silnych rodzin jako zabieg przeciw rójkowy , czyli nie ma co żałować zdechlaków tylko łączyć i później robić odkłady z silnych rodzin żeby stan liczebny pasieki zachować.

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za odpowiedzi.

Teraz wiem co to jest.

Powiedzcie mi teraz jak polaczyc te rodziny.

Mocna rodzina je w ulu 12ramkowym, z czego w gniezdzie mam 9,5 czerwiu i 2,5 pożywienia. W drugim korpusie ma 6 nowych ramek z wezom, ktore wlozylem w sobote, bo bylo ciasno w gniezdzie a ramek z suszem nie mam.

W tym slabym ulu jest teraz 8 ramek z pokarmem i tym czerwiem.

JJak to polaczyc? Matuli tam w sobote nie znalazlem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niekoniecznie musiałeś popełnić jakiś błąd , takie jest ryzyko w hodowli pszczół i wśród hodowców koni klacze też padają , nawet u renomowanych hodowców koni i nic lekarze na to nie mogą poradzić.Bardziej podejrzane są przypadki jak Ludzie piszą że prowadzą pasiekę i od 10 lat jeszcze żadna rodzina im po zimie czy na wiosnę nie upadła ani nie strutowiała.  Rodzina do likwidacji lub zsypania z inną jeżeli jeszcze jest w niej trochę pszczół , ale trzeba pamiętać że są to pszczoły stare i tak niewielki z nich pożytek może być - ale jak jest dużo to można spróbować.

Pozdrawiam

Tadek

Dziękuję Tadku za sugestię. Nie będę się zajmował końmi...:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale żarty na bok.

 

Też w jednym ulu nie mam matki.

Jutro podłożę gniazdo bazmatki pod gniazdo kolejnej rodziny, przesuwając o pół ula stojak.

Z czego się biorą duże ilości czerwiu trutowego na jednej ramce?

 

Pozdrawiam wszystkich na forum...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję Tadku za sugestię. Nie będę się zajmował końmi...:-)

A szkoda bo to łatwiejsza hodowla od hodowli pszczół. icon_razz.gif I nie taka kapryśna od pogodyzima2.gif

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale żarty na bok.

 

Też w jednym ulu nie mam matki.

Jutro podłożę gniazdo bazmatki pod gniazdo kolejnej rodziny, przesuwając o pół ula stojak.

Z czego się biorą duże ilości czerwiu trutowego na jednej ramce?

 

Pozdrawiam wszystkich na forum...

Pytanie bardzo dobre na jakiś konkurs.

Ciekawe kto udzieli najlepszej odpowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od trutówek czerwiu mało , matce nasienie się skończyło , ale z pszczołami nic nie wiadomo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.