Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
hucul

Optymalna ilość uli w.z. dla amatora ?

Recommended Posts

Witam Szanownych Kolegów !!!!!

 

Na wstępie wyjaśnię że chodzi o czystą amatorszczyznę czyli stosunek kosztów do  pozyskanego miodu, pyłku czy propolisu niema najmniejszego znaczenia. Wszystko wyłącznie na własny użytek. Więcej czy mniej ale stale ( z ewentualnym nadmiarem to już PF. poradzi co zrobić :D mniam)

Chodzi mi raczej o poradę w sprawie przeżywalności i możliwości odbudowy pasieczki.

Mam na razie dwa Warszawiaki i przy takich ulach chciałbym pozostać. Potrafią wiele wybaczyć dyletantowi i dają sobie radę w czasie przymusowej samodzielności.

Mając dwa ule i przykładowo tracąc dwa na zimowli tracę 100% i mam w sadzie dwa zimne trupy. Zamiast miodu lizanie łapy. Sad smutny. Wszystko trzeba zaczynać od nowa.

Mając dziesięć i tracąc przez jakąś cholerę nawet pięć tracę tylko 50%. Z tego zostanie zawsze da się powoli odbudować pasieczkę no i myślę że miodu kapkę.

Ważna jest też czasochłonność. Mieszkam 100km od działki i jak jestem w domu to bywam tam tylko w weekendy a i to nie wszystkie. Jak wyjeżdżam to bywam tam raz na dwa, trzy miesiące.

Przyczyna pytania to fakt że otwiera się możliwość kupna kilu pni w.z. W niedziele jadę je obejrzeć. 

 

Czekam na rady!!! Mile widziane skopanie mi du.ska ( jak mówi moja stopka) jeśli cosik nie tak w mojej logice. :P:D

 

Pozdrawiam Kolegów     hucul

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam z końmi się nie kopie. Jak najbardziej 10 to dasz radę choć przy odległości 100 km wybrałbym swoje dadanty . Warszawiak to taka barć . Co najwyżej rójeki ktoś połapie. Koszty przy pszczołach to raczej czas spedzony a Twoja obecność wiosną najbardziej potrzebna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co widzę to trochę musi iść na "żywioł i naturę " .

Wz dobry tylko nie z tymi "starymi małymi  " wylotkami .

Na taką gospodarkę ,wylotki szersze i krata pionowa tylko w oczko kawałek gąbki żeby matka nie przeszła ,ramki w gnieździe na zapas i tak .

Gdy będzie pożytek to naniosą jak się nie wyroją to będziesz miał miód ,jak się wyroją zawsze coś zostanie .Zabiegi robisz jak przy każdej innej gospodarce .

Wz według mnie dla takiej gospodarki "od czasu do czasu "najlepszy ,pszczoły jak trzeba się rozwijaja w bok nie muszą grzać kolumny u góry.

Tylko żeby był ponad 15 ramek .

Edit ; nie widziałem wcześniej  postu Darka ale w sumie dadant to też ma możliwości rozwoju na "boki"

Share this post


Link to post
Share on other sites

.........Mając dwa ule i przykładowo tracąc dwa na zimowli tracę 100% i mam w sadzie dwa zimne trupy. Zamiast miodu lizanie łapy. Sad smutny. Wszystko trzeba zaczynać od nowa.

Mając dziesięć i tracąc przez jakąś cholerę nawet pięć tracę tylko 50%.........

 

Zły tok rozumowania.

Jeśli będziesz miał jeden ul i go stracisz, to masz 100% strat. Jeśli będziesz miał dziesięć uli i przez "jakąś cholerę" stracisz dziesięć, to również masz 100% strat.

Dla amatora 3 ule będzie w sam raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W warszawiakach to się same chowają aby tylko zwalczać  warozę , to można powiedzieć że są prawie bezobsługowe a te parą litrów miodu to i bez specjalnego zachodu dadzą , oczywiście jak lubisz miód a nie tylko same ukąszenia.

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja na twoim miejscu mialbym miedzy 5 a 10 i ta liczba nie musi byc stala, w zaleznosci od sezonu, przeciez wiemy ze raz jest lepiej , a raz gorzej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, tak na początek ok 10 uli, później kilkanaście, później jadąc te 100 km znajdziesz lokalizację na koleją pasiekę i tek się zacznie kręcić ;) Udanych transakcji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie, pnie wciągają :-) Lepiej mieć więcej niż za mało. Amatorowi zawsze jakaś rodzinka wypadnie, z większą ilością może wymieniać czerw zasilać pszczołą i tym samym wzmacniać wybrane ule na główny pożytek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

... tok rozumowania.

Dla amatora 3 ule będzie w sam raz.

  

 ...uważam ,dlatego zacytowałem,  na początek pod opiekę wystarczą ......... pomyśleć  ,jak podpowiadał baru, o powiększeniu wylotków , ale aż tak nie jest to konieczne . Kolejne sezony opieki nad .... dadzą najlepszą odpowiedź (ile?) na zadane pytanie . 

   Pamiętaj ,hucule, że po drodze do swojej działki/pasieki - jeśli przez Miechów pomykasz - masz naszą (moją i szwagra) z WZ .....   zawsze możemy wspomóc .

PF 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.