Skocz do zawartości
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Robi_Robson

Administracja
  • Postów

    3 464
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    242

Ostatnia wygrana Robi_Robson w dniu 8 Stycznia

Użytkownicy przyznają Robi_Robson punkty reputacji!

O Robi_Robson

  • Urodziny 30.12.1970

Kontakt

  • Strona WWW
    http://kaczadolina.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Robert
  • Lokalizacja
    Warmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula
    Wielkopolskie

Ostatnie wizyty

4 929 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Robi_Robson

Guru forumowy

Guru forumowy (6/7)

1,4 tys.

Reputacja

  1. E tam! Takie egzemplarze od Łukasiewicza bez autografu i dedykacji od Autora są bezwartościowe. Wartości nabiera dopiero po podpisaniu 😁 A właśnie ... Przypomniało mi się , że jedna z książek z mojej pszczelarskiej kolekcji z dedykacjami od autorów (J.Wilde i J.Cichoń ) wciąż jest u Bożeny . Bożenko bywasz tu jeszcze ? Czytujesz czasem forum ? Przeczytałaś książkę ? Można ją już odebrać ?
  2. Pierwszy raz wlałem wtedy miód w dwie beczki . Gdybym miał go w wiadrach już w 2023r. bym o nich zapomniał. Jedną beczkę w poprzednią zimę przekładałem ręcznie dla stałych klientów . Bez rozpuszczania ! Kielnią, lub szpachelką się nie dało. Za twardy ... Trzeba było wycinać po kawałeczku dłutem. Nigdy więcej beczek !
  3. Ja nie wylewam, ale rozdaję . Sponsoruję zawody wędkarskie , rozgrywki darta itp. Może czasem pojawi się dzięki takiemu sponsporingowi nowy klient , a może i nie . Mam jeszcze beczkę miodu (315kg.) sprzed 2 lat . Za całą chcę 4500zł. Taniej nie oddam. Dlatego wciąż stoi . Bo hurtownicy wolą kupić od importerów po 1$ /kg. Ale mi to zwisa. Na półkach miód mi się pomału kończy. Zostało może ze 200 słoiczków (różnych wielkości ) Jak zacznie brakować , to napocznę beczkę . Przełożę do wiader i zmiękczę w 39 stopniach C. Potem zapakuję w słoiki i pójdzie nie po 14zł./kg. tylko po 35zł./kg. Gdybym zdekrystalizował, skremował i namieszał z poziomkami, malinami i Bóg wie z czym jeszcze to już bym dawno sprzedał. Ale nie chcę ! Wolę sprzedawać NATURALNY miód .
  4. Ludziom to się w dupach przewraca ! Ja takich od razu odsyłam do marketów . Mi taki klient nie jest potrzebny ! Wolę garstkę świadomych klientów, którzy przychodzą do mnie dlatego, że mój miód jest skrystalizowany i że ma brzydkie, białe wykwity pod szkłem . Ludzie sami sobie zgotowali ten los ! Znam takich co cały swój miód podgrzewają, żeby był piękny , klarowny , lejący . Nawet wśród naszych forumowiczów . Nie wymienię kto . A ja z uporem maniaka będę powtarzał "Po co" ? Ci co takich miodów chcą i tak prędzej , czy później pójdą do Lidla po syrop ryżowy nazywany tam miodem w promocji po 1zł.
  5. Chyba amorfa ? Aktualnie na jej krzewach jest masa małych suchych strączków. A w każdym tylko jedno nasionko. Mam dwa, lub trzy niewielkie krzewy . Gdyby ktoś z forumowiczów chciał, to mogę zebrać garść ( lub dwie ) strączków .
  6. Z płatków tej róży robi się najlepsze konfitury do pączków ...
  7. Na Warmii też . Ale może to już ostatni !? Skoro zimy ma nie być ...
  8. Znaczy, że zimy nie będzie . Poczuł przedwiośnie
  9. Robi_Robson

    Autoklaw

    Obiło mi się o uszy, że dorosłe pszczoły potrafią spożyć zainfekowany miód bez uszczerbku na zdrowiu . Jedynie larwy po spożyciu mogą się zakazić . Ale nie czuję się kompetentny do rozwinięcia szczegółowej dyskusji na ten temat .
  10. Robi_Robson

    Autoklaw

    Ja tam sobie wyobrażam. Chociaż sam oddaję wosk do przerobu tam gdzie jest sterylizowany . Jeśli używam od około 10 lat wosku wyłącznie z własnej pasieki i od kilkunastu lat nie miałem problemu ze zgnilcem , to gdybym nie miał możliwości sterylizacji nie obawiałbym się poddać swojej węzy swoim pszczołom. Co innego jeśli w okolicy zdarzały się przypadki wystąpienia zgnilca . Wtedy bezwarunkowo sterylizacja ! Pałeczki zgnilca są praktycznie obecne we wszystkich rodzinach ! Pszczoły z tym żyją i nic się złego nie dzieje . Dopiero kiedy drastycznie wzrasta ilość pałeczek może dojść do pojawienia się objawów klinicznych . Najczęściej dzieje się tak właśnie podczas rabowania rodzin padłych z powodu zgnilca . Dlatego najprędzej zapadają silne rodziny , które intensywnie rabują . Jest próg , którego teraz nie pamiętam w liczbach po przekroczeniu którego larwy zaczynają zamierać i dopiero wtedy de facto pojawia się choroba. Na UWM Olsztyn robiono badania wielu próbek miodów i wosku z różnych pasiek (zdrowych) pod kątem obecności Paenibacillus larvae. I niemal we wszystkich próbkach były obecne spory pałeczki larwy . Ale były to ilości , które nie stwarzały absolutnie żadnego zagrożenia ! Na podstawie osobistych rozmów z Kadrą Akademicką UWM w Olsztynie z katedry pszczelnictwa (Aktualnie pszczelnictwa i drobiarstwa) . Głównie dr M.Siudą i dr B.Bąk .
  11. To tak jak ciągłe mierzenie temperatury przy grypie powoduje , że będziemy zdrowsi ! Nie i jeszcze raz nie ! To leki, a nie termometr leczą i kontrolowanie temperatury przy tak mocnym przegrzewaniu też nie spowoduje , że fondant nie będzie szkodliwy . Będzie . Ale kto komu zabroni !? Ode mnie to tyle ...
  12. Szkoda , że jeszcze muchomorów nie podał do roztworu ! W trakcie podgrzewania cukru a zwłaszcza przy gotowaniu w temperaturze ponad 100 stopni wytwarza się szybko i w dużej ilości Hydroksymetylofurfural (HMF ) który jest toksyczny dla pszczół !
  13. Nie wiem, czy robiąc notatki na okładkach nie zmniejszysz wartości kolekcjonerskiej historycznych już bądź co bądź miesięczników ( czasami dwumiesięczników ) !? Nie wiem , czy ktoś to kupuje , ale niektóre ceny bywają dość wysokie ... https://www.olx.pl/d/oferta/pszczelarstwo-roczniki-od-1954-do-2014-komplet-oprawione-60-tomow-CID751-IDUdBmQ.html?reason=extended_search_extended_category
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.