Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
kubek33

Stare nowe leki na warroze

Recommended Posts

W Pasiece nr 5/2017 pojawił sie artykuł o poniższym tytule oraz wstęp do artykułu: Zastosowanie nowych leków do zwalczania warrozy: Apiguard, Api Life Var i  Thymovar, cz. 1.

Obecny rok przynosi istotne zmiany w organizacji zwalczania warrozy oraz dostępności do nowych leków varroabójczych. Zakończyła już działalność Agencja Rynku Rolnego, która przez wiele sezonów koordynowała refundację kosztów ponoszonych przez pszczelarzy na walkę z warrozą.

Obecnie zadanie to będzie kontynuowane przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, nadal w ramach Mechanizmu WPR Wsparcie rynku produktów pszczelich – „Zakup leków do zwalczania warrozy”. Prawdopodobnie we wrześniu br. prezes ARiMR ogłosi aktualne warunki i terminy składania projektów na zakup leków varroabójczych na kolejny sezon.

 

Całość dostepna w papierowej wersji lub dla e-prenumeratorów na stronie:

 

http://pasieka24.pl/index.php/pasieka-czasopismo-dla-pszczelarzy/154-pasieka-5-2017/1723-zastosowanie-nowych-lekow-do-zwalczania-warrozy-apiguard-api-life-var-i-thymovar-cz-1

 

Podkreśliłem słowo PRAWDOPODOBNIE - co Wy na to???? może coś w końcu drgnie w leczeniu warrozy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że dużo tymolowych leków. I bardzo dobrze, sam jadę tylko na tymolu krystalicznym i nigdy amitrazy w rękach nie miałem. Polecam tymol krystaliczny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mam zamiar zastosować tymol w tym roku po zakończeniu karmienia zimowego pszczół. Ale tymol krystaliczny ostatnio sporo podrożał i równa ceną do pozostałych leków przeciw warozowych a leki na bazie tymolu należą do jednych z droższych.

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mam zamiar zastosować tymol w tym roku po zakończeniu karmienia zimowego pszczół. Ale tymol krystaliczny ostatnio sporo podrożał i równa ceną do pozostałych leków przeciw warozowych a leki na bazie tymolu należą do jednych z droższych.

Pozdrawiam

Tadek

 

Tu masz w normalnej cenie:

http://www.magicznyogrod.pl/zielarnia/zwiazki-pochodzenia-naturalnego/tymol.html

 

Nie ma też większego problemu aby w domowych warunkach za półdarmo zrobić z niego żel taki jak jest w Apiguard.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szymon rozwinął byś bardziej temat bo ja w tym roku zamówiłem apiguard właśnie, trochę skrobło po kieszeni, a jak tak prosto zrobić ten żel to ja chętny bym był :D  

Share this post


Link to post
Share on other sites

morzedzungli tutaj masz linka z opisem jak ja robie. W tym sezonie będzie podobnie, ale teraz trochę więcej będzie pod względem ilości (większe proporcje) http://pasiekapszczelarska.pl/topic/131-leki-na-warroz%C4%99/page-4?do=findComment&comment=14860

 

Tymol kupuje z tego sklepu, do którego link jest wyżej. Jeszcze jak nie myślałem o pszczołach to go do innych celów używałem. O ile dobrze pamiętam, to ostatnio płaciłem 155zł/kg z transportem. Powyżej jakiejś kwoty chyba się dopłaca 5zł do pobrania, ale głowy za to nie dam, bo bym musiał faktury szukać. Teraz daje dwie dawki, ale przyszłościowo na przełomie lipca/sierpnia - też prawdopodobnie dam jedną dawkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie mnie poinformował szef mojego Koła, że są zapisy na leki, no i z obiecanych 3 dodatkowych leków opisanych w Pasiece na przyszły rok można zapisać się tylko na Apiguard w cenie ok 100 - 110 zł netto za opakowanie na 5 rodzin (producent zaleca zastosować 2 razy więc na rodzinę wyjdzie ponad ok 20 zł z czego samemu trzeba będzie dołożyć samemu ok 8 zł )

Ten lek ma bardzo różne opinie i zapach, który zostaje przez cały rok. Co Wy na to???

 

Czy może iść w stronę którą proponuje Xpand - samemu robić??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro temat jest ogólnie o lekach przeciwko warrozie, to pozwolę sobie coś napisać. Nie chcę tutaj demonizować amitrazy, bo pozostawienie rodziny bez leczenia skończy się najprawdopodobniej jej upadkiem w ciągu ~3 lat. Oczywiście są linie bardziej tolerancyjne na wirusy/warrozę/higieniczne (Varroa Sensitive Hygiene np. od Tom'a Glenn'a), a dodatkowo zapewnienie im zawsze dużej ilości pokarmu zwiększy ich przeżywalność. Podobno matki po Minnesota hygienic x VSH są ciekawe.

 

Pierwszą kwestią, dla której wykluczyłem TakTic i inne Apiwarole, to obawa o toksyczność dla mnie, wiem, że maska przy tym musi być, ale zawsze coś na skórze można przenieść. Kolejną sprawą była szkodliwość amitrazy względem matki. Między innymi - kwestia obumierania nasienia do 50%, ciche wymiany itp.

 

Już w 1988 pisał o problemach:
"Lubinevski [55] in Israel observed that fumigation with amitraz for varroa often led to the supersedure of queens."

 

Kolejne doniesienia o 4 krotnym zwiększeniu ilości matek ratunkowych.

"Delaplane and Berry [56], in addition to apparent behavioral effects on workers, noted a fourfold increase in supersedure cells in colonies treated with Taktic."

 

I kwestia nasienia

"Pettis [57] has reported at recent conferences that treatment with amitraz at any of three tested doses may cause up to half of a queen’s stored sperm to become non viable"

 

Kolejnym dużym problemem są pochodne amitrazy, które zostają w wosku/miodzie np. DMPF, korelacje ze zwiększoną podatnością na nosemę. Potwierdza to Cutler i Pettis.

Dr. Chris Cutler performed a study for the Nova Scotia Beekeepers Association in 2012 [74], shortly after they started using amitraz in earnest. His data suggest that some of them had applied it exuberantly, since he found residues of DMPF in beeswax at up to a breathtaking 39,300 ppb! He found, as did Pettis, a strong correlation between DMPF levels and nosema in fall samples

 

Zostaje jeszcze wpływ na zachowanie, mózg i wysoką toksyczność względem larw (jelito środkowe), o czym jest w

Amitraz is an octopaminergic agonist in arthropods (Evans and Gee, 1980) and as such has the potential to influence honey bee behavior. High levels of octopamine in the honey bee brain are associated with increased foraging behavior and young bees which are fed octopamine are more likely to begin foraging than untreated bees (Schulz and Robinson, 2001). Forager honey bees treated with octopamine increased the reported resource value when communicating via the dance language (Barron et al., 2007). Amitraz has also shown acute toxicity, with larvae showing increased apoptotic cell death in the midgut when exposed to an amitraz solution (Gregorc and Bowen, 2000).

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja niczewo nie panimaju. Ja wiem że gogole tłumacz i jak byś wstawił poprawione z tego tłumacza....Bo tam wychodzi że .........

 

Amitraz jest agonistą oktopaminergicznym stawonogów (Evans i Gee, 1980) i jako taki ma potencjalny wpływ na zachowanie pszczół miodnych. Wysokie stężenie oktopaminy w mózgu pszczół miodowych wiąże się ze zwiększonym zachowaniem żerowania, a młode pszczoły, które są karmione oktopaminą, częściej zaczynają karmić niż pszczoły niepoddane obróbce (Schulz i Robinson, 2001). Pszczoły pszczelarskie leczone octopaminą zwiększyły podaną wartość zasobów podczas komunikacji za pośrednictwem języka tańca (Barron i in., 2007). Amitraz wykazał również toksyczność ostra, przy czym larwy wykazały zwiększoną apoptotyczną śmierć komórek w środku po ekspozycji na roztwór amitrazu (Gregorc i Bowen, 2000).

Rozumie coś ktoś z tego ? Bo ja niewiele.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To co podnosi tu Xpand w swojej wypowiedzi jest bardzo ważne - mam kolegów którzy namiętnie dymili po 5 - 6 razy na jesień i teraz przestali bo mieli duże problemy z matkami.

Mnie osobiście bardziej przeraża możliwość wyhodowania warrozy odpornej na amitrazę tak jak to jest z flumetryną i dlatego zastanawiam się czy nie zastosować jednak Apiguardu bez względu na zapach lub zrobić samemu wkładki z tymolu by zmienić środek varroabójczy a mam tylko parę dni na podjęcie decyzji.

 

Xpand jak to jest z tym zapachem w ulu, w miodzie w następnym sezonie???

Share this post


Link to post
Share on other sites

kubek33

W skrócie, ja nie widzę problemu z zapachem, w tym sezonie dodawałem nawet do syropu. Miodu nie brałem, zresztą podobno u nas było z tym bardzo słabo, bo skupiałem się na nauce innych rzeczy i pszczoły/odkłady karmiłem prawie cały sezon. Wiem, że Robi miał taki problem z apiguardem. Tutaj jest na ten temat dyskusja pasiekapszczelarska.pl/topic/131-leki-na-warrozę/?p=14900

 

daro

Generalnie ja to po polsku napisałem w skrócie, o co chodzi, a cytaty z publikacji dałem jakby ktoś miał wątpliwości, skąd mam tą wiedzę, nie chciałem być gołosłowny (właściwie to poszedłem na łatwiznę i przekleiłem większość mojego posta z innego forum:D). Jeżeli bardzo Ci zależy, to mogę ten fragment przetłumaczyć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest mała szansa żeby waroza uodporniła się na amitrazę taką opinię wyraziła Pani Dr. Pohorecka z Puław na naszej Konferencji Pszczelarskiej  . Nie mniej jej szkodliwość dla rodziny pszczelej a także dla człowieka jest oczywista i nie jest jeszcze w dłuższym okresie czasu stosowania zbadana ? I jak można to trzeba stosować różnorodne leki i zmieniać substancje czynne do walki z warozą  tak jak robią to chociażby Czesi . Ja także kupiłem tymol krystaliczny i właśnie przymierzam się do jego zastosowania. Ale pogoda ostatnio nie sprzyja bo ciągle pada i jest zimno. :)   Na YT jest film z pasieki Lapa jak to można robić  http://llapka.blogspot.com/2014/11/varroa-i-tymol.html

 

Zapach po okresie zimowym praktycznie podobno się ulatnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś  wie dlaczego dofinansowanie w tym roku ma tylko Apiguiard a pozostałe dwa nie???

Nie wiem ale zapytam mojego Prezesa Stowarzyszenia czy tak jest ? ale rozumiem że miałeś na myśli przyszły sezon ? :)

Odnośnie tymolu , to właśnie wczoraj podałem wszystkim rodzinkom tymol krystaliczny  po około 7 g na rodzinkę rozpuszczony w oleju i naniesiony na nośnik . Zapach w pasiece :) tymolem. Ciekawy jestem efektów na wkładkach dennicowych ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stosuję Apiguard w tym roku. Wkładki są od połowy września w ulach, już substancji w większości nie ma. Zapach jeszcze się utrzymuje. Wcześniej większość rodzin była leczona kwasem mrówkowym, więc nie spodziewałem się wielkich ilości roztocza. Niemniej, w rodzinach bardzo aktywnych warroza sypała się jeszcze długo po wyjęciu wkładek po apiguardzie. Teraz już mam dennice pootwierane, żeby nie kusić matek do czerwienia, więc osypu nie badam. Pewnie w grudniu zastosuję kwas szczawiowy i koniec.

Na ten moment zeszła mi tylko jedna rodzina. Trefna od samego początku była matka, długa historia. Reszta jest w kondycji znacznie lepszej niż najlepsza rodzina rok temu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jednak Apiguard na przyszły rok - szukałem, czytałem i doszedłem do takich wniosków - czy słusznych czekam na opinie.

Kombinowałem by może samemu zrobić tzn. 40 rodzin X 12,5 g tymolu X 2 dawki = 1 kg tymolu a to równa się 150 zł + koszt przesyłki 20 zł. Całkowity koszt tej zabawy samemu to ok 200 zł + robocizna, brak wprawy, smród w domy (czyli wynocha z tym smrodem).

Koszt zakupu Apiguardu na 40 rodzin z dotacją to będzie dla mnie wydatek między 300 a 400 zł .

Wniosek jest jeden - szkoda sie bawić samemu o ile moje wyliczenia są trafne - proszę o potwierdzenie lub inne pomysły

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyliczenia dobre, roboty nie ma co się bać. Duży słoik do niego wlewasz olej, wrzucasz tymol i do mikrofali i gotowe.

Na pasiece aplikujesz szczykawką na nośnik. Nic strasznego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krzyżak dzięki za odpowiedź - roboty to ja się nie boje tylko czas.... czasami bardzo brakuje a to jest taki właśnie okres w roku...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja paski nasączyłem jeszcze w pracowni i zaniosłem już do uli gotowe :)  Skraca to trochę czas całej operacji a zapach nie jest taki straszny ?? No ale oczywiście w domu lepiej tego nie robić z wiadomych względów :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem co Wy z tym zapachem. Apiguard powoduje, że na całej pasiece pachnie jak w pizzerii, co potwierdza też moja żona. Ładny zapach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michał :D  ale było pisane o przygotowaniu preparatu w domu :D zapach jednak jest wyrazisty , aczkolwiek mnie to też specjalnie nie przeszkadza , ale niektóre małżonki ??? nie zdzierżą takiego zapachu , więc dla spokojności lepiej to robić w innym miejscu :) Moja tam by mnie przegoniła od razu  :D 

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.