Skocz do zawartości
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 17.09.2025 o 14:08, michal79 napisał(a):

A tu wywiad ze mną, gdzie przybliżamy z Piotrkiem, o co chodzi w tej książce.

To poczekamy na tą książkę 😁 bo to jest wywiad w którym prezentujesz swój subiektywny punkt widzenia na temat powstania książki , zresztą wywiad sprawnie poprowadzony przez osobę prowadzącą , dający nadzieję , że coś tam będzie ciekawego zainteresuje pszczelarzy hobbystów  w tej książce. My z forum  znamy Twój punkt widzenia już dawno , bo jesteśmy na bieżąco i wiele uwag od nas dostałeś na forum i wiesz co każdy z nas na forum myśli , ale nie odbieramy Tobie prawa do własnej interpretacji  sensu pszczelarstwa . Mamy pluralizm informacyjny i miejsce na różne poglądy i  na różne sprawy związane z hodowlą pszczół.

Więc życzę powodzenia wydawczego  jako Koledze ,  uczestnika naszego forum ,  co nie oznacza że Wszyscy z nas na forum zgadzają się z Twoją wizją podejścia do pszczelarstwa jako hobbysty  , zresztą to pewnie wiesz , kto i co myśli bo to się nie da ukryć .  

Tadek

  • Lubię 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
👉 Pszczoła, którą skrycie podmieniono – historia i tożsamość „pszczoły krajowej” oraz skutki bezrefleksyjnego importu ras.
👉 Lokalność a odporność – jak dopasowanie do miejsca przekłada się na szanse prowadzenia pasieki bez chemii.
👉 Aksjomaty pszczelarstwa bezchemicznego – fundamenty, od których warto zacząć, zanim cokolwiek… odpuścisz.
👉 Gdzie to działa – studia przypadków gdzie to działa. Także w Polsce.
👉 Fakty i mity – o „agresywnych” pszczołach, małej komórce, chowie wsobnym, „trutniach wędrownikach” i jednej „magicznej” cesze.
👉 Roczny algorytm roju + przepis na hobbystyczną selekcję – narzędzia do spokojnego, wieloletniego wdrożenia.
👉 Jak pomagać, żeby nie zaszkodzić oraz w czym nie pomagać wcale – minimalizm zabiegów z głową.
👉 Koniec chemii w mojej pasiece – konkretna, osobista droga autora.
Opublikowano

Te  powyżej  uwagi ,  to plan Twój zawartości książki ? 🙂

Jeżeli tak to ambitnie podejście , ale już widzę kilka sprzeczności w tezach ,  które te zdania powyższe zawierają .  

Ale nie będę teraz o tym pisał , bo może to tylko taka prowokacja w stylu dziennikarskim , żeby zainteresować czytelnika  i żeby kliknął , czyli przeczytał  dany rozdział .  

 

Opublikowano
3 godziny temu, Tadek11 napisał(a):

Te  powyżej  uwagi ,  to plan Twój zawartości książki ? 🙂

Jeżeli tak to ambitnie podejście , ale już widzę kilka sprzeczności w tezach ,  które te zdania powyższe zawierają .  

Ale nie będę teraz o tym pisał , bo może to tylko taka prowokacja w stylu dziennikarskim , żeby zainteresować czytelnika  i żeby kliknął , czyli przeczytał  dany rozdział .  

 

 

Spis treści.

Tam nie ma żadnych tez.

  • 2 tygodnie później...
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
W dniu 20.09.2025 o 18:34, Tadek11 napisał(a):

To poczekamy na tą książkę 😁

No i gdzie ta książka  Michał ? 😁 miałeś mi wysłać  🙂  zapłacę  🙂 

Przeczytam z ciekawości , chociaż zacząłeś w niej od tez bez chemii  w pszczelarstwie a  hodować bez chemii można tylko pszczoły murarki  i jak byś zaczął  nie od całkowitej eliminacji chemii w pszczelarstwie ,  tylko od ograniczenia używania chemii ,  to byś może miał większe zrozumienie wśród pszczelarzy praktyków a nie tylko wśród marzycieli  i opisał różne sposoby ograniczania chemii w prowadzeniu pasiek zarobkowych , no bo murarki to my znamy .

I widziałem , że już zwróciłeś też uwagę na forum  na inne aspekty ograniczenia chemii  chociażby te które zaczął opisywać Dr. Olszewski z Lublina z metodą izolowania jako sposobu walki z pasożytem , tylko że może to być metoda raczej dla hobbystów , a nie dla kilkuset pniowych pasiekach , a piszę specjaliści że żeby utrzymać się z pasieki to trzeba zacząć z minimum 300 rodzinami i przy tej ilości pracochłonność staje się barierą . 

 

Opublikowano
7 godzin temu, Tadek11 napisał(a):

No i gdzie ta książka  Michał ? 😁 miałeś mi wysłać  🙂  zapłacę  🙂 

Przeczytam

 

Wszystkie moje "autorskie" egzemplarze już się rozeszły. 

Widzę, że jest jeszcze trochę dostępne online, np. tu:

https://pszczelnictwo.com.pl/shop/product/ksiazka-hobbystyczne-pszczelarstwo-bez-chemii

  • Smutny 1
Opublikowano
W dniu 5.01.2026 o 20:35, michal79 napisał(a):

 

Wszystkie moje "autorskie" egzemplarze już się rozeszły. 

Widzę, że jest jeszcze trochę dostępne online, np. tu:

https://pszczelnictwo.com.pl/shop/product/ksiazka-hobbystyczne-pszczelarstwo-bez-chemii

E tam! 
Takie egzemplarze od Łukasiewicza bez autografu i dedykacji od Autora są bezwartościowe.
Wartości nabiera dopiero po podpisaniu  😁

A właśnie ...
Przypomniało mi się , że jedna z książek z mojej pszczelarskiej kolekcji z dedykacjami od autorów (J.Wilde i J.Cichoń ) wciąż jest u Bożeny . 
Bożenko bywasz tu jeszcze ? 
Czytujesz czasem forum ? 
Przeczytałaś książkę ? 
Można ją już odebrać ? 

Opublikowano
19 godzin temu, Robi_Robson napisał(a):

E tam! 
Takie egzemplarze od Łukasiewicza bez autografu i dedykacji od Autora są bezwartościowe.
Wartości nabiera dopiero po podpisaniu  😁

A właśnie ...
Przypomniało mi się , że jedna z książek z mojej pszczelarskiej kolekcji z dedykacjami od autorów (J.Wilde i J.Cichoń ) wciąż jest u Bożeny . 
Bożenko bywasz tu jeszcze ? 
Czytujesz czasem forum ? 
Przeczytałaś książkę ? 
Można ją już odebrać ? 

 

Regularnie jestem w Twojej okolicy w lipcu - sierpniu, więc mogę wpaść podpisać. 

Opublikowano
2 godziny temu, michal79 napisał(a):

 

Regularnie jestem w Twojej okolicy w lipcu - sierpniu, więc mogę wpaść podpisać. 

Wiem .
Regularnie wpadaj :)

  • Lubię 1
Opublikowano

I jeszcze znalazłem taki materiał sprzed roku 🙂  , ale nie będę już zakładał nowego wątku , a  dotyczący cech  uznawanych za odporność na pasożyta naszego głównego  i choroby pszczele roznoszone przez niego. 

Dotyczy cech zachowań pszczół obserwowanych przez niektórych pszczelarzy ,  którzy mają więcej czasu żeby obserwować zachowania pszczół.    Podaję poniżej  namiary ,  żebyście Koledzy  sami ocenili , czy te cechy rzeczywiście waszym zdaniem wpłyną na efekt uodpornienia się  rodziny pszczelej  , czyli czy mogą być przekazywane na następne pokolenia drogą ewolucji . I zasadnicze pytanie 🙂 ile tych pokoleń pszczelich w liczbach musi upłynąć , żeby to się utrwaliło ,  i czy pasożyt , który jeszcze szybciej ewoluuje bo ma krótszy cykl rozmnażania ,  nie znajdzie jakieś antidotum na nowe zwyczaje pszczół utrudniające życie pasożyta ?

  

Opublikowano
W dniu 5.01.2026 o 20:35, michal79 napisał(a):

 

Wszystkie moje "autorskie" egzemplarze już się rozeszły. 

Widzę, że jest jeszcze trochę dostępne online, np. tu:

https://pszczelnictwo.com.pl/shop/product/ksiazka-hobbystyczne-pszczelarstwo-bez-chemii

 

W dniu 13.01.2025 o 21:24, Tadek11 napisał(a):

No to gratulacje , i z ciekawości kupię z autografem  , chociaż pewnie domyślam się wiele , ale może mnie czymś zaskoczysz .

Zobaczymy 👍 😊

Czego nie robi się dla Kolegi z Forum .

Opublikowano
13 godzin temu, Tadek11 napisał(a):

z ciekawości kupię z autografem 

 

Po autograf musielibyśmy się jakoś umówić. Jak będę jechał na Warmię, mogę zahaczyć o okolice Mińska. Tylko będzie potrzebny kontakt bezpośredni.

  • Lubię 1
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Nastała wiosna. 

Grupa rodzin pszczelich bez zwalczanej warrozy i dokupowania pszczół wchodzi w mojej pasiece w swój ósmy sezon. Przezimowało 5,5 / 8 rodzin. Ta szósta jest w stanie połowicznym, bo nie mają matki, a pierwszą ramkę z podanymi jajami/ larwami zmarnowały.

Opublikowano
17 minut temu, michal79 napisał(a):

Nastała wiosna. 

Grupa rodzin pszczelich bez zwalczanej warrozy i dokupowania pszczół wchodzi w mojej pasiece w swój ósmy sezon. Przezimowało 5,5 / 8 rodzin. Ta szósta jest w stanie połowicznym, bo nie mają matki, a pierwszą ramkę z podanymi jajami/ larwami zmarnowały.

Czyli porażka zimowli z poprzedniego sezonu to był fejk? Z czego kojarzę to rok temu uczciwie przyznałeś, że odniosłeś porażkę w zimowli.

5,5 rodziny?  Pół rodziny ? To nie jest jak jedna?

Opublikowano
3 godziny temu, Krzychu napisał(a):

Czyli porażka zimowli z poprzedniego sezonu to był fejk

 4/ 23 przeżyło tamtą wcześniejszą zimę. To był bardzo zły wynik i swego rodzaju porażka.

 

3 godziny temu, Krzychu napisał(a):

Pół rodziny ? To nie jest jak jedna?

Rodzina bez matki to według mojej praktyki pół rodziny. Jeśli uważasz, że cała, to dla Ciebie mój wynik najnowszej zimowli to 6/8.

"Wszystko jest względne", jak chyba powiedział Einstein o pszczołach...

Opublikowano
2 godziny temu, michal79 napisał(a):

Rodzina bez matki to według mojej praktyki pół rodziny. Jeśli uważasz, że cała, to dla Ciebie mój wynik najnowszej zimowli to 6/8.

W zasadzie to w mojej gospodarce byłoby 5/8. Bo jednak rodzina bez matki to tylko kwestia czasu. Żadnych perspektyw z jej strony. Musi być wtedy ingerencja pszczelarza, ewentualnie wykorzystanie tych pszczół do łączenia. 

Opublikowano
20 godzin temu, Krzychu napisał(a):

Bo jednak rodzina bez matki to tylko kwestia czasu. Żadnych perspektyw z jej strony.

 

Taka rodzina, w zależności od tego, czy zdołała wykształcić trutówki i czy z tych trutówek powstały już larwy, czy nie - zalicza poważne osłabienie lub niemal zapaść. W każdym razie, nawet jeśli szybko "zrobimy jej" zdrową matkę, raczej w danym sezonie wypada z produkcji. 

Zgadzam się więc, że jeśli ktoś jest producentem, może taką rodzinę zaliczyć jako zero.

Opublikowano

Z moich doświadczeń to rodzina z trutówką na wiosnę , to już stracona rodzina , aczkolwiek można jeszcze próbować łączyć ją po usunięciu czerwiu trutowego z inną bardzo silną rodziną , ale i tak wtedy jest dużo martwych pszczół przed ulem po takim połączeniu i nie umiem ocenić ile % z tego zostało przyjęte . Natomiast poddawanie matki  wiosną do takiej rodziny w celu jej uratowania ,  to strata czasu , lepiej taką rodzinę rozsypać na trawę przed ulem i część zdrowych pszczół może przyjmą inne rodziny z pasieki a jak nie to zamknięty temat , ul do dezynfekcji i zrobić nowy odkład po rzepaku i przywrócić liczebny stan pasieki . 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.