Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Co piją pszczelarze


Recommended Posts

Proponuję taki wątek dla wspólnego rozluźnienia przez zimowe tygodnie.

Na początek:

wino winogronowe z 2017 roku, obalone tydzień temu z okazji ostatniej środy w tamtym tygodniu.

@Krzychu otrzymał też jedną butelkę ze 2 lata temu, w ramach wymiany za 2 ramki lokalnych pszczół. Pszczoły odleciały, a wino zostało. Wyszedłem jak Zabłocki :P :P :P

Liczę na opis degustacji.

U mnie bardzo dobre.

86v8Ida.jpg

 

Utlenione, ale nie tak, żeby psuło to smak. To już w końcu 6 lat. Tego należało się spodziewać. Dla większości win jest to już 3 lata za późno na spożycie.

 

6p7HAhI.jpg

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.12.2023 o 11:50, michal79 napisał(a):

Proponuję taki wątek dla wspólnego rozluźnienia przez zimowe tygodnie.

 Ja przerzuciłem się na czarną kawę . Chociaż maliniak trojniaczek na miodzie w tym roku nastawiłem 🙂 

Mój kolega z pracy na pytanie co pije mawiał

" Mała czarna pita w łóżku"

https://photos.app.goo.gl/haHHChzq7Xwmxc8C6

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Tadek11 napisał(a):

 Ja przerzuciłem się na czarną kawę . Chociaż maliniak trojniaczek na miodzie w tym roku nastawiłem 🙂 

Mój kolega z pracy na pytanie co pije mawiał

" Mała czarna pita w łóżku"

https://photos.app.goo.gl/haHHChzq7Xwmxc8C6

 

 

 

 

A piękny nastawik! 

O miodach będę jeszcze zaniedługo pisał, tylko może najpierw jakieś bardziej powszednie wina przejdziemy.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, michal79 napisał(a):

O miodach będę jeszcze zaniedługo pisał,

Byłem świadkiem przerobu miodu pitnego na lepszy trunek . Gdybym nie widział naocznie nie uwierzyłbym ze destylat ma barwę wiskacza . Bez beczki  po winie . Przerób był w szkle . Ktoś ? coś ?

Link to comment
Share on other sites

Ja to już tylko mocne trunki i to w ilościach śladowych . Po piwie jeździ mi coś po żołądku już po pierwszych łykach, na dodatek prawie każde wydaje mi się słodkawe. Wino wytrawne też jakoś mi nie idzie, słodkie i półsłodkie zawsze były dla mnie niepijalne.  Została mi śliwowica i inne destylaty...

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, gajowy napisał(a):

Ja to już tylko mocne trunki i to w ilościach śladowych . Po piwie jeździ mi coś po żołądku już po pierwszych łykach, na dodatek prawie każde wydaje mi się słodkawe. Wino wytrawne też jakoś mi nie idzie, słodkie i półsłodkie zawsze były dla mnie niepijalne.  Została mi śliwowica i inne destylaty...

To następny krok czarna kawa , a później ziółka 🙂 Chociaż miałem kiedyś sąsiada na wsi ,  starego kolejarza , który w wieku pod 90 -tkę używał tylko czysty spirytus ale tylko "po szkopku z rana"  jak mawiał na krążenie .  😀 

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, Tadek11 napisał(a):

To następny krok czarna kawa , a później ziółka

 Bardziej mi smakuje kawa z mlekiem i chyba piję jej za dużo. Może to kawa podrażnia żołądek? Ziółka już pijam ale nie dla zdrowotności, niektóre mi po prostu smakują...

Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.12.2023 o 11:50, michal79 napisał(a):

Proponuję taki wątek dla wspólnego rozluźnienia przez zimowe tygodnie.

Na początek:

wino winogronowe z 2017 roku, obalone tydzień temu z okazji ostatniej środy w tamtym tygodniu.

@Krzychu otrzymał też jedną butelkę ze 2 lata temu, w ramach wymiany za 2 ramki lokalnych pszczół. Pszczoły odleciały, a wino zostało. Wyszedłem jak Zabłocki :P :P :P

Liczę na opis degustacji.

U mnie bardzo dobre.

86v8Ida.jpg

 

Utlenione, ale nie tak, żeby psuło to smak. To już w końcu 6 lat. Tego należało się spodziewać. Dla większości win jest to już 3 lata za późno na spożycie.

 

6p7HAhI.jpg

 

 

Długo czekałem aż wino się sklaruje, niestety samo nie chciało więc po 3 latach przeszło przez gaze, w wtedy postało jeszcze z rok i wypiliśmy w towarzystwie przy okazji degustacji innych trunków własnej roboty. Akurat wino od Michała było wówczas najłagodniejsze w smaku, a pewnie przez to, że te inne trunki to nic innego jak nalewki wysokoprocentowe:))

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
W dniu 1.12.2023 o 11:50, michal79 napisał(a):

Utlenione, ale nie tak, żeby psuło to smak. To już w końcu 6 lat. Tego należało się spodziewać. Dla większości win jest to już 3 lata za późno na spożycie.

 

W dniu 1.12.2023 o 11:50, michal79 napisał(a):

wino winogronowe z 2017 roku,

Jeżeli nie jest to słabiutkie winko to "czasu się nie boi",  najstarsze mam 2016 ale ono już nie do ruszenia .

Kilka butelek z każdego rocznika jest odkładane i ma dojrzewać a na bieżącą konsumpcję 2-3 letnie winogronowe i gronowe .

Z dobrych trunków to polecam miodówkę z pigwą -roczną , niebo w gębie.

Miodówka,  spirytus 70 % - miód 4/1

Pigwa - 2 litry owoców plus też spiryt do pełna w słoju 4 litry

Te specyfiki połączone w stosunku 1-3 (pigwa/miodówka)

Zajrzałem co słychać w temacie wag a tu taki temat 👌

 

W dniu 2.12.2023 o 19:56, daro napisał(a):

Przerób był w szkle . Ktoś ? coś ?

 

 Może poradzą obserwuje , choć wolę robić wina .

https://www.facebook.com/groups/495002658061404/

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.