Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
boddan

Wycinka drzew na pasieczysku

Recommended Posts

Chciałbym poruszyć temat wycinki drzew na pasieczysku. W moim przypadku jest to konieczność ponieważ mam też 8 robinii akacjowych o wysokości około 20 mm.

Fajne te akacje, ale mają koronę w formie grzyba i zagrażają budynkom. Jesienią jedna taka gałąź złamała się i zrobiła dziurę w dachu. Nie chcę tych drzew wycinać, ale przyciąć więcej niż 5m. od góry. Boję się, że będzie to stanowiło więcej niż 30% korony. A to już podlega zgłoszeniu i z tego co słyszałem opłacie a jej chciałbym uniknąć.

Wiem, że zasady wycinki i przycinki drzew określono w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, która ostatnio została gruntownie zmieniona przez nowelizację z 25 czerwca 2015 roku (Dz. U. z 2015 r. poz. 1045). Nie wiem czy jest już tekst jednolity, bo na razie strasznie to wszystko pogmatwane. Przestrzegam przed dzikimi wycinkami.

W zeszłym roku posadziłem 15 robinii akacjowych. Jeszcze na wiosnę gdzieś posadzę parę, żeby wyrównać straty w nektarze.

 

..............................................................................................................
Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ustawa, ustawą a decyzja wyrażająca zgodę na wycinkę jest w naszym orzecznictwie decyzją uznaniową . Oznacza to, że praktycznie w rękach urzędnika leży czy uzna Twój wniosek w całości lub w części. Odwiedź więc najpierw tego urzędnika , a powie Ci jak on to widzi. Wycinka jest możliwa do 31 marca , potem okres ochronny ze względu na gniazdowanie ptaków. Podkreślaj konieczność wycięcia drzew ze względu na zagrożenie jakie stwarzają budynkom lub urządzeniom podziemnym ( wodociąg, kanalizacja , kable) - jeśli argumenty potwierdzi wizja lokalna, otrzymasz pozwolenie i zwolnienie z opłat w takim przypadku. Przynajmniej u mnie tak jest , warto zrobić dokumentację fotograficzną i dołączyć ją do wniosku . Ułatwisz pracę i podjęcie oczekiwanej decyzji Panu Urzędnikowi.  Spiesz się , bo czasu mało , a tryby urzędnicze wolno mielą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

.......... Podkreślaj konieczność wycięcia drzew ze względu na zagrożenie jakie stwarzają budynkom lub urządzeniom podziemnym ( wodociąg, kanalizacja , kable) - jeśli argumenty potwierdzi wizja lokalna, otrzymasz pozwolenie i zwolnienie z opłat w takim przypadku............

 

To co jest oczywiste i logiczne dla nas, raczej nie będzie zrozumiałe dla urzędnika. Sam przerabiałem już ten temat i mogę powiedzieć, że urzędnicza krótkowzroczność nie zna granic.

Akacja (robinia akacjowa) jest czymś w rodzaju chwastu wśród drzew. Tnij więc ją ostro, to jej na pewno nie zaszkodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To co jest oczywiste i logiczne dla nas, raczej nie będzie zrozumiałe dla urzędnika. Sam przerabiałem już ten temat i mogę powiedzieć, że urzędnicza krótkowzroczność nie zna granic.

Akacja (robinia akacjowa) jest czymś w rodzaju chwastu wśród drzew. Tnij więc ją ostro, to jej na pewno nie zaszkodzi.

Wielokrotnie załatwiałem takie pozwolenia ( potrzebowałem ich w celach zawodowych)  i to bez problemu, ale trzeba do tego uczciwie podejść i dobrze udokumentować bo każdy urząd lubi papierki , podkładki , mapki , foty. W ustawie jest tylko topola jako drzewo - szkodliwy chwast. Nawet przycięcie wymaga zezwolenia i lepiej tego nie robić bez tego , bo nigdy nie wiadomo jak zareagują sąsiedzi. Donos może być bardzo kosztowny dla drwala.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przycinanie drzew nie wymaga zezwolenia. Warunek jeden - zgodnie ze sztuką = na następny rok drzewo ma zostać żywe . Jesli drzewo uschnie ,,przecinka ,, traktowana jest jako wycinka - kary mozna znaleść. Dowolność w wycince drzew owocowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie w gminie otrzymywalem takie pozwolenie bezproblemowo. Zawsze mowilem ze drzewa sa stare i chore i podpisywalo sie zobowiazanie, ze w miejsce wycietego posadze dwa mlode drzewka, ale bez oplaty sie niestety nie obylo, chociaz byly to sprawy groszowe okolo 20zl , do 5ciu wycietych drzew. To bylo jakies 7-8lat temu, jak jest z przycinaniem nie wiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to mieliście pewnie więcej szczęścia.

Lipa o obwodzie pnia 170 cm, rosnąca 1 metr od wejścia i pochylona w stronę budynku, nie jest problemem dla urzędnika. Nie wspomnę już o argumentach oddziaływania systemu korzeniowego na fundamenty budynku.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to mieliście więcej szczęścia lub mądrzejszych urzędników.

Lipa o obwodzie pnia 170 cm, rosnąca 1 metr od wejścia i pochylona w stronę budynku, nie jest problemem dla urzędnika, aby można było korzystać z lokalu handlowego. Nie wspomnę już o argumentach oddziaływania systemu korzeniowego na fundamenty budynku.

 

Może to jakiś nadgorliwiec , a może użyłeś niewłaściwej argumentacji. Pozwolenie na wycinkę dają zawsze , bo jest z tego kasa dla wójta , nakazują  też posadzić równoważną ilość drzew . Żeby być zwolnionym z opłat drzewo musi stanowić zagrożenie dla ludzi lub mienia . Utrudnienie w korzystaniu z nieruchomości to nie jest argument wymieniony wśród przyczyn zwalniających z opłat. Napisz ,że zagraża to bezpieczeństwu budynku i przebywających w nim ludzi , załącz opinię uprawnionego budowlańca . Żaden normalny urzędnik nie zaryzykuje wtedy odmowy. Poza tym są instancje odwoławcze , trzeba czasem z tego skorzystać .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hola hola , lipa w mieście to skarb. Pełne miejsce pokazać , bo wyglada że na chodniku. Topolę jak chesz wyciąć na wsi to bez problemów taka sama w Warszawie to ho ho !

Kasa za wycinkę 17 zet  = dla gminy 0.

Różne są sytuacje , nie dali pozwolenia , buduje się obiekt a później - niszczy ! Szkodnik !. Po kij budowałeś ? Jak rosła to gdzie przez 7 lat byłeś ? Bo do tego wieku się rąbie i nie pyta.

P.S to co widać nie bardzo wygląda na pasiekę chyba że stołeczną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hola hola , lipa w mieście to skarb. Pełne miejsce pokazać , bo wyglada że na chodniku. Topolę jak chesz wyciąć na wsi to bez problemów taka sama w Warszawie to ho ho !

Kasa za wycinkę 17 zet  = dla gminy 0.

Różne są sytuacje , nie dali pozwolenia , buduje się obiekt a później - niszczy ! Szkodnik !. Po kij budowałeś ? Jak rosła to gdzie przez 7 lat byłeś ? Bo do tego wieku się rąbie i nie pyta.

P.S to co widać nie bardzo wygląda na pasiekę chyba że stołeczną.

po nowelizacji do10 lat można ciąć bez pytania :) Opłaty pobiera wójt , liczy za 1 cm obwodu na wysokości 130 cm,myślałem że to kasa gminy . Oddaje ją wyżej i nic z tego nie ma ? Przecież to on zatrudnia pracownika do ustalania decyzji, naliczania i poboru grosiwa ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jakie opłaty , wycinka na swojej posesji - opłata skarbowa 17 zet za podanie = na skarb Państwa.( tyle płaciłem) Lasy to już inna para kaloszy.

 

Zgodnie z art. 86. 1. Ustawy o ochronie przyrody nie nalicza się opłat za usunięcie:

1) drzew lub krzewów, na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie;

2) drzew lub krzewów, na których usunięcie osoba fizyczna uzyskała zezwolenie na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej;

3) drzew lub krzewów, jeżeli usunięcie jest związane z odnową i pielęgnacją drzew rosnących na terenie nie- ruchomości wpisanej do rejestru zabytków;

4) drzew lub krzewów, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych lub funkcjonowaniu urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego;

5) drzew lub krzewów, które zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego lub kolejowego albo bezpieczeństwu żeglugi;

6) drzew lub krzewów w związku z przebudową dróg publicznych lub linii kolejowych;

7) drzew, których obwód pnia mierzony na wysokości 130 cm nie przekracza:

a) 75 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego,

B) 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew

– w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego lub do innego użytkowania zgodnego z przeznaczeniem terenu, określonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu;

8) krzewów, których wiek nie przekracza 25 lat, w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego lub do innego użytkowania zgodnego z przeznaczeniem terenu, określonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu;

9) drzew lub krzewów w związku z zabiegami pielęgnacyjnymi drzew lub krzewów na terenach zieleni;

10) drzew lub krzewów, które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości;

11) topoli o obwodzie pnia mierzonym na wysokości 130 cm wynoszącym powyżej 100 cm, nienależących do gatunków rodzimych, jeżeli zostaną zastąpione w najbliższym sezonie wegetacyjnym drzewami innych gatunków;

12) drzew lub krzewów, jeżeli usunięcie wynika z potrzeb ochrony roślin, zwierząt i grzybów objętych ochroną gatunkową lub ochrony siedlisk przyrodniczych;

13) drzew lub krzewów z grobli stawów rybnych;

14) drzew lub krzewów, jeżeli usunięcie jest związane z regulacją i utrzymaniem koryt cieków naturalnych, wykonywaniem i utrzymaniem urządzeń wodnych służących kształtowaniu zasobów wodnych oraz ochronie przeciwpowodziowej w zakresie niezbędnym do wykonania i utrzymania tych urządzeń;

15) drzew lub krzewów usuwanych z terenu poligonów lub placów ćwiczeń, służących obronności państwa.

Reasumując nie prowadzisz działlności zapłacisz 17 złotych opłaty skarbowej.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do tej pory wyciołem juz kilkanascie drzew koło domu oraz n ainnej działce nad rzeka zadnej opłaty nie trzeba było ale teraz u nas sie zmieniło nie do gminy sie składa ale do powiatu

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie podkrzesali lipy przy drodze wojewódzkiej tak,że wyglądają jak palmy-goły pień i na wierzchołku 2-3 gałązki.Nie wiem czy nie ma na nich bata?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma jak lipa odbije. Mozna ciągać po sądach ale marne szanse.

P.S Zrób zdjęcia i wyslij do ochrony środowiska.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowelizacja z 2015 roku zwalnia osoby fizyczne z opłat za wycinkę ( to nie te 17 zł za wydanie decyzji adminstracyjnej)

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&uact=8&sqi=2&ved=0ahUKEwigivmzpsPKAhUkcHIKHa8GC5UQFggqMAI&url=http%3A%2F%2Fwww.gdos.gov.pl%2Fnowelizacja-prawa-w-zakresie-ochrony-zadrzewien-i-terenow-zieleni%2Fext%3Apdf&usg=AFQjCNFcB4OVrF0CpxAwS-ngY0xlEJ1kww&sig2=hJC20DxT4Sy99ElrfKoq5A&bvm=bv.112454388,d.bGQ

duży postęp w stosunku do dotychczasowych przepisów i cenników. Hulaj dusza , piekła nie ma :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowelizacja z 2015 roku zwalnia osoby fizyczne z opłat za wycinkę ( to nie te 17 zł za wydanie decyzji adminstracyjnej)

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&uact=8&sqi=2&ved=0ahUKEwigivmzpsPKAhUkcHIKHa8GC5UQFggqMAI&url=http%3A%2F%2Fwww.gdos.gov.pl%2Fnowelizacja-prawa-w-zakresie-ochrony-zadrzewien-i-terenow-zieleni%2Fext%3Apdf&usg=AFQjCNFcB4OVrF0CpxAwS-ngY0xlEJ1kww&sig2=hJC20DxT4Sy99ElrfKoq5A&bvm=bv.112454388,d.bGQ

duży postęp w stosunku do dotychczasowych przepisów i cenników. Hulaj dusza , piekła nie ma :)

Wycinanie drzew w naszej kochanej Ojczyźnie zakrawa na kpinę - rżnie się wszystko co nie da rady uciec czyli wszystko, drogowcy tną do gołego pnia, rolnicy czyszczą rowy i przy okazji wycinają wszystko poza rowem bo mają drewno za darmo. Nadzoru nad tym procederem nie ma żadnego. Gmina wydaje pozwolenie na wycinkę i w ogóle nie egzekwuje obowiązku posadzenia drzew w ramach rekompensaty... Czekam już 3 tydzień na odpowiedź od wójta na zapytanie co z nasadzeniami w miejsce wycinanych drzew i cisza... Więc ja raczej powodu do radości z tego tytułu nie mam. I chyba żaden pszczelarz nie powinien mieć... A co do Twojego problemu boddan to może tylko nisko przyciąć wszak robinia pięknie odbija i za kilka lat będziesz mieć kilka kwitnących odrostów, które będziesz mógł kontrolować poprzez sukcesywne przycinanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Manio to bełkot ,, dziennikarski,, ja wstawiłem prawo aby wyciąć coś co wymaga zezwolenia potrzebne jest podanie a za to opłata skarbowa. 17 złotych. Nie opinię. Prawda leży zawsze po środku Mazi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wycinanie drzew w naszej kochanej Ojczyźnie zakrawa na kpinę - rżnie się wszystko co nie da rady uciec czyli wszystko, drogowcy tną do gołego pnia, rolnicy czyszczą rowy i przy okazji wycinają wszystko poza rowem bo mają drewno za darmo. Nadzoru nad tym procederem nie ma żadnego. Gmina wydaje pozwolenie na wycinkę i w ogóle nie egzekwuje obowiązku posadzenia drzew w ramach rekompensaty... Czekam już 3 tydzień na odpowiedź od wójta na zapytanie co z nasadzeniami w miejsce wycinanych drzew i cisza... Więc ja raczej powodu do radości z tego tytułu nie mam. I chyba żaden pszczelarz nie powinien mieć... A co do Twojego problemu boddan to może tylko nisko przyciąć wszak robinia pięknie odbija i za kilka lat będziesz mieć kilka kwitnących odrostów, które będziesz mógł kontrolować poprzez sukcesywne przycinanie.

Widzisz bo to jest głupi przepis , który na wsi w ogóle nie powinien obowiązywać na terenach prywatnych ????!!!!!!

 Więc za klasykiem polecam "Co by tu jeszcze spieprzyć Panowie co by tu jeszcze"  - na You Tube

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Manio to bełkot ,, dziennikarski,, ja wstawiłem prawo

Wstawiłeś wykaz sytuacji w których nie wnosi się opłat za wycięcie ( i nie chodzi tu o opłatę administracyjną tylko wg cennika za cm obwodu), to było w starej ustawie, a teraz osoba fizyczna nie płaci i to było główną treścią jak to uprzejmie nazwałeś "bełkotu" . Opłata administracyjna ( czy raczej skarbowa) to zupełnie inna sprawa . 17 zł to jakaś uniwersalna kwota , bo tyle bierze weterynarz za wydanie papierka o nadaniu numeru pasieki ,czy urząd za wydanie pełnomocnictwa itd. itp.

Zachęci to do legalnego występowania o wycinkę . Zmienił się też strumień pieniędzy i gmina nie dostaje kasy z opłat i kar za wycinkę, nie może też wydawać decyzji na terenach będących własnością  gminy. Nie będzie więc nikogo ścigać i tylko donos będzie przedmiotem postępowania, a już dochodzenie czy zostały  wykonane nasadzenia wynikające z decyzji o wycince, leży tylko w sferze pobożnych życzeń ustawodawcy. Tyle wyczytałem z "bełkotu" .

pozdrawiam

bełkot manio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Manio - tu prawo http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20040920880 

Choć jak do sądu musi być w wersji papierowej.

Ja Ci wstawiłem sytuacje kiedy się nie płaci , a nie twierdzę że nie ma opłat za wycinkę.

17 złotych to niegdysiejszy znaczek skarbowy który przyklejało się na kazdą urzędową bumagę aby coś wyciąć trzeba wnieść podanie i  ta ustawa  wskazuje co w nim ma być( stąd opłata skarbowa za podanie) . Napisałem bełkot bo dziennikarz nie jest od tłumaczenia prawa. W tej ustawie napisane jest naprawde mądrze i czytelnie, warto przeczytać .

Gdybym nie załtwiał nie ,,wymądrzałbym,,

się . A załtwiałem bo - podłość ludzka niezna granic.

Mazi tam też jest napisane że nie można rżnąć jak się chce.

Nikt Ciebie nie chciał urazić , nie bierz na klatę. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie biorę na klatę bo duży jestem i daję radę  :) , ale nie każdemu się zechce brnąć przez ustawę i rozporządzenie do niej . Bełkot wystarczy aby wiedzieć co i jak. Jak zawsze najlepiej wprost zapytać urzędnika w gminie, w moim przypadku dużo pomagało przygotowanie dobrej mapki z rejestru gruntów  i dokumentacji fotograficznej wycinanych drzew.  Ułatwia to decyzję i czasem było załatwiane bez konieczności wizji lokalnej. Formalności lepiej załatwić bo przykrości i koszty nielegalnej wycinki są duże ,choć i tu jest postęp w zakresie ustalania czy nawet umarzania kary ,choć lepiej na to nie liczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby sprawa jest błaha bo 17 zł to nie majątek , ale trzeba jechać do urzędu pisać podanie , opłata skarbowa komisja powinna przyjechać na wizję lokalną  i czekać na decyzję i jak Wam się zdaje po co ??? ochrona przyrody ? - bzdura , chodzi o kasiorkę dla urzędników i gminy , przyroda  nie ma z tym nic wspólnego przynajmniej na terenach wiejskich , co innego w miastach tam to ma jakiś sens bo w miastach jest mało drzew i każde drzewo wpływa jakoś na estetykę miast i tam jest to częściowo uzasadnione , ale na wsi ?????. Tylu rolników teraz porzuciło uprawę pól i pola zarastają brzózkami i nawłocią ,  wieś się sama zalesia w tempie jakim dotychczas nie była zalesiana , ale urzędnicy przecież  muszą mieć prace i kasiorkę od podatników nieprawda ?? i o to w tym wszystkim chodzi !!!!!!!!!

Naw%2525C5%252582o%2525C4%252587%2525200

Oto pole które zarasta nawłocią i drzewami na wsi i tego w mojej okolicy jest tysiące hektarów.

A za wycięcie drzewa w ogródku przydomowym grożą kary jak przychylny sąsiad napisze donos , gdzie sens i logika ?????

 

Pozdrawiam

Tadek

Co by tu jeszcze spieprzyć Panowie co by tu jeszcze ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drzewa owocowe i ozdobne( do pewnego wieku) można walić bez papiura.

A ja pokazałbym przykłady odwrotne i dzieki tej ustawie mało gospodarki za lipy nie oddał.

A kij jak każdy wie ma dwa końce . Na wsi bardzo potrzebny. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby sprawa jest błaha bo 17 zł to nie majątek , ale trzeba jechać do urzędu pisać podanie , opłata skarbowa komisja powinna przyjechać na wizję lokalną  i czekać na decyzję i jak Wam się zdaje po co ??? ochrona przyrody ? - bzdura , chodzi o kasiorkę dla urzędników i gminy , przyroda  nie ma z tym nic wspólnego przynajmniej na terenach wiejskich , co innego w miastach tam to ma jakiś sens bo w miastach jest mało drzew i każde drzewo wpływa jakoś na estetykę miast i tam jest to częściowo uzasadnione , ale na wsi ?????. Tylu rolników teraz porzuciło uprawę pól i pola zarastają brzózkami i nawłocią ,  wieś się sama zalesia w tempie jakim dotychczas nie była zalesiana , ale urzędnicy przecież  muszą mieć prace i kasiorkę od podatników nieprawda ?? i o to w tym wszystkim chodzi !!!!!!!!!

Naw%2525C5%252582o%2525C4%252587%2525200

Oto pole które zarasta nawłocią i drzewami na wsi i tego w mojej okolicy jest tysiące hektarów.

A za wycięcie drzewa w ogródku przydomowym grożą kary jak przychylny sąsiad napisze donos , gdzie sens i logika ?????

 

Pozdrawiam

Tadek

Co by tu jeszcze spieprzyć Panowie co by tu jeszcze ?

U mnie znaleźć ugór graniczy z cudem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napiszcie jeżeli możecie i wiecie jakie mogą być koszty nielegalnej wycinki bez żadnego wcześniejszego zgłoszenia. ???

Przykładowo: akacji, brzozy, wierzby, świerka, lipy lub dęba ???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.