Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
Sobcik

Miodarka przeskakujące tryby; malowanie.

Recommended Posts

Witam,
nie wiem czy dobry dział - najwyżej niech moderator przeniesie, proszę ;)
 
Rok temu zakupiłem miodarkę na trzy ramki standardową jakich pełno w Polsce taką "starej daty" ocynkowaną, w dosyć dobrym stanie. Niestety podczas 3 chyba miodobrania tryby zaczęły przeskakiwać, a właściwie podczas kręcenia mechanizm wpadał w tryb "jałowy", gubił się i kręciło się korba w próżnię... po chwili znowu zatrybiło. Jakoś dociągnąłem do końca sezonu z tym, a dziś rozebrałem i moim oczom ukazało się takie coś:
 
Tryby
 
Na ten sworzeń nie patrzcie, wypadł mi ten co był i czymś trzeba było połatać na szybko  :D Tak wygląda to po wyczyszczeniu:
 
Tryby2 i tu mam pytanie czy ten podłużny ślimak powinien chodzić "góra - dół" tak jak strzałką zaznaczyłem, tak luzem ? Jak to wygląda w oryginale, bo nie wiem czy da się coś naprawić i czy w ogóle trzeba coś robić... Ma może ktoś takie zdjęcia mechanizmu ? Wydaje mi się, że tutaj, w tym wrębie KLIK kiedy kręcimy wajchą to mechanizm się zazębia tak jak strzałka poakzuje, a gdy hamujemy wypada i idzie do góry, mam rację ? Bo jeżeli nie mam to chyba tam się coś wyłamało/wykruszyło... 
 
Dodaje jeszcze dwie fotki poglądowe:
 
KLIK1 Tam na górze tego podłużnego trybu jest takie prostokątne nacięcie, jakiś pomysł po co ? Coś tam było może ?

KLIK2
 
Druga sprawa, malowałem wnętrze i kosz Alvisem, ładnie schnie na przezroczysto, ale kiedyś mi się w Internecie obiło o oczy, że ktoś pomalował na ładny biały kolor, jak na patelni ceramicznej albo w garnkach emaliowanych. Wiecie jak taki efekt uzyskać, jakiś barwnik spożywczy ?
 
Rozglądałem się za trybami, ale nie ma za bardzo czego kupić, a cena nowych mija się z celem. Jak pszczółki trochę na siebie zarobią w tym roku to na przyszły kupię nową z blachy kwasoodpornej na 4 ramki i będę miał do końca życia  ;) chyba...

 

Dodaję jeszcze w załączniku na przyszłość jak wygląda to od środka, bo czasami giną z hostingów zdjęcia.

post-93-0-91190900-1460678261_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PawelKS3

Mechaniz masz w porządku tylko wysunął Ci się ten sworzeń, który blokuje koło zębate na wałku od korbki. Zablokuj ponownie koło zębate i będzie dobrze. Tam nic innego nie może się zepsuć.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koło zębate i ślimak są w porządku , do dorobienia nowa tulejka do mechanizmu "wolnego koła" zawieź przekładnię  do jakiegoś tokarza - ślusarza to Ci dorobi taką tulejkę z ząbkiem do blokowania obrotów w jedną stronę , albo ten wyłamany ząbek napawa i tulejkę przetoczy lub przeszlifuje na nowo na wymiar montażowy.

Pozdrawiam

Tadek

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

O to super, dzięki Panowie ;) tak zrobię Tadek11

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alvis to szelak zywica rozpuszczona w spirytusie. Jest tylko jedna farba dopuszczona do kontaktu z żywnością.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koło zębate i ślimak są w porządku , do dorobienia nowa tulejka do mechanizmu "wolnego koła" zawieź przekładnię  do jakiegoś tokarza - ślusarza to Ci dorobi taką tulejkę z ząbkiem do blokowania obrotów w jedną stronę , albo ten wyłamany ząbek napawa i tulejkę przetoczy lub przeszlifuje na nowo na wymiar montażowy.

Pozdrawiam

Tadek

Myślałem, że zrozumiałem, ale chyba jednak nie i muszę dopytać ;D, bo mamy podzielone zdania z ojcem hehe.

Która to jest ta tulejka do mechanizmu "wolnego koła" i gdzie był ten ząbek do blokowania obrotów ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupić ręczny napęd lub same tryby bo i to widziałem . Najlepiej przerobić na lelektryczną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to ojciec miał rację :) dzięki Tadek.

 

daro nie ma zbytnio trybów z tego co szukałem w Internecie (może złą nazwę wpisuję), jedne jakie znalazłem to chyba 140zł było i to towar niedostępny... a ja wolę w sumie pod koniec sezonu zainwestować kasę z miodu (oby dobre zbiory były :) ) w czteoramkową nową z blachy kwasoodpornej i mieć problem z głowy na lata.

 

Miodarka pokryta drugą warstwą Alvisu dziś (strasznie zgęstniał, także nieźle krył dzisiaj xD), zobaczymy jak to będzie się sprawowało w tym sezonie.


 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i miód wywirowany! ? Właśnie na miodarce ocynkowanej, stąd moje pytanie w tym temacie. 

Miałam ją tylko wypożyczyć od znajomego pszczelarza, ale ostatecznie kupiłam za 100 zł. Chciał 50 zł, ale wiem za ile na olx ludzie próbują sprzedać miodarki w o wiele gorszym stanie... Na tej rdzy nie widać (choć kosza jeszcze nie wyjmowałam) , napęd działa bez zarzutów, nie widać po niej, że stała w stodole przez 30 lat. Doszłam do wniosku, że na najbliższy rok, a może i 2 będzie wystarczająca, a przez ten czas odpowiem sobie na pytanie, czy nową kupić ręczną, czy elektryczną. 

Więc planuję ją sobie odświeżyć i tu pytanie do tych, którzy to robili. Czy iść po taniości i przemalować lakierem spożywczym, czy też klejem polimerowym (bo wyczytałam, że to to samo), czy może wybrać trochę droższą opcję, farbę do kontaktu z żywnością. Jeśli ktoś z Was już ma jakąś farbę sprawdzoną, to będę wdzięczna za nazwę. 

Wiem też że niektórzy reaktywują ocynki wymienieniając będen i kosz na kwasowy, ale podejrzewam, że finansowi to się pewnie średnio kalkuluje, choć może się mylę. Jeśli ktoś z Was coś takiego robił, to też proszę o opinię czy warto. 

A ten mój znajomy pracuje na kasetowej z Barci no i piękny sprzęt! ? No, ale to na razie nie mój level, nie wiem póki co czy w ogóle chcę mieć aż tyle rodzin, żeby mi taka miodarka była potrzebna. ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zimie rozebrać i oddać do cynkowania albo do pokrycia jakąś nowoczesna powłoką.Wyjdzie pewnie drożej ale będzie na lata i nic się nie będzie łuszczyć,zresztą odpowiednie lakiery też są bardzo drogie.PK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak pisze Piotr......

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cynkowanie nie będzie też tanie a miód reaguje z cynkiem , spytaj najpierw ile zakosztuje wymiana blachy na kwasówkę.  Taką łatwiej będzie później sprzedać jak już stwierdzisz ,że potrzebny automat i odzyskać nakłady . Możesz też pomalować klejem polimerowym do styropianiu ( Castorama) , rozpuszcza się w denaturacie i będzie zalakierowana na  bezbarwnie. Trzeba tylko uważać przy myciu bo to dość delikatna powłoka polietylenowa ( taka folia jak torebki w biedrze) .

O wymianę blachy pytaj w zakładach dekarskich. Może lepiej zimą bo teraz mają żniwa i nie będą chcieli się dłubać. Blachę możesz kupić sama na alledrogo . Sam tak zrobiłem przed laty . Konstrukcję i napęd pomalowałem zieloną farbą młotkową hammerite o do dziś wygląda jak spod igły :)

Edited by manio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.