Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
kaka91

problem....

Recommended Posts

Witam,

Mam taka sytuacje w swoich 3 ulach, ze korpusy gniazdowe sa zalane glownie nakropem, pylkiem i pierzga. Czerwiu krytego we wszystkich rodzinach jest coraz mniej.

Nie widac jajeczek, larw... Jak dodaje ramke z weza do gniazda to nawet jak jest tylko kawalek odbudowany, to juz go zalewają...

Pszczoly maja po 2 polnadstawki z tym, że tylko jedna zapełniają.

Wyglada to tak: korpus gniazdowy -> polnadstawka nieodbudowana -> polnadstawka gdzie nosza nakrop i juz byl dojrzaly miod.

Zachowuja sie normalnie...nosza pylek tylko mlodego czerwiu brak...

Wszystkie chcialy sie roic ale robilem odklady i myslalem, ze opanowalem ten stan.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to z czym masz problem nie rozumiem ?  jak zalewają nakropem  to dobrze , będzie miodek , a od razu nie dadzą rady odparować nakropu , to musi trochę potrwać , a to że ograniczają matkę w czerwieniu to drugie dobrze ,  bo będzie mniejsze prawdopodobieństwo rójek , chyba że   może w ulu jest za ciasno wtedy inna sprawa i trzeba wtedy powiększyć pojemność ula ? przez dostawienie jeszcze jednego korpusu do gniazda a ten gniazdowy zalany przenieść wyżej do miodni , ale może nie masz tyle korpusów z ramkami nie wiem ? Bo tak na dobrą sprawę trudno coś doradzić , bo najpierw trzeba zobaczyć tą rodzinę , a tak przez forum to , możemy mówić to samo a każdy  to co widzi albo czyta , będzie inaczej interpretował. 

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to z czym masz problem nie rozumiem ?  jak zalewają nakropem  to dobrze , będzie miodek , a od razu nie dadzą rady odparować nakropu , to musi trochę potrwać , a to że ograniczają matkę w czerwieniu to drugie dobrze ,  bo będzie mniejsze prawdopodobieństwo rójek , chyba że   może w ulu jest za ciasno wtedy inna sprawa i trzeba wtedy powiększyć pojemność ula ? przez dostawienie jeszcze jednego korpusu do gniazda a ten gniazdowy zalany przenieść wyżej do miodni , ale może nie masz tyle korpusów z ramkami nie wiem ? Bo tak na dobrą sprawę trudno coś doradzić , bo najpierw trzeba zobaczyć tą rodzinę , a tak przez forum to , możemy mówić to samo a każdy  to co widzi albo czyta , będzie inaczej interpretował. 

Pozdrawiam

Tadek

A może one już się wyroiły, kolega pościnał matecznik i ma bezmatek - ja sam mam takie sytuacje w części rodzin, po niedzieli poddaję matki jednodniówki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też bym obstawiał że się wyroiły ale trzeba to sprawdzić  np przez podanie młodego czerwiu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sytuacja juz sie wyjaśniła. Widzialem larwy. Po prostu przy tak zalanych gniazdach ciezko było zobaczyc jajeczka. Teraz już tak mocno gniazda nie zalewają. Weze w pierwszej polnadstawce odbudowywuja a w wyzszej polnadstawce jest sporo miodu ale jeszcze musze poczekac bo na ten moment niedojrzaly, tylko po 2-3 ramki im wywirowalem bo miod byl juz dojrzaly. Ufff dobrze, ze wszystko jest okay ;)

Pszczoly wyhamowaly matke w czerwieniu bo chcialy sie roic ale zrobienie odkladow i dodanie kolejnej polnadstawki na ten moment wybilo im to z glowy. Dodatkowo dalem im powalki i z wentylacja jest lepiej ;)

 

Ps. Do tego zlapalem dzis nie swoja rojke (widzialem jak pszczoly przylecialy na wiśnie bo akurat bylem w pasiece, u mnie w ulach bylo spokojnie az tu nagle jakas rojka siada na drzewo. Mala rojka, prawdopodobnie z mloda matką). Jakby tego bylo malo, dostalem mega duza rojke od wuja. Tak wiec wszystko idzie do przodu. Tylko jeszcze duzo musze sie uczyc i nie panikowac :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

NO i zrobione odkłady też !

Nie rozumiem - w jakim celu odkłady ??? - będziesz je sprzedawał ???

Bo dla siebie to szkoda pszczół.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odkładem rójki nie zatrzymasz, a wręcz przeciwnie jak przy odkładach nie dopilnujesz terminów to dopiero zaczną się rójki.

Tydzień czasu spałem przy ulu i słuchałem śpiewu matek a rójka i tak nie wyszła, tylko nastąpiła zmiana władzy bez mojej ingerencji.

Tylko pełna nie osłabiana rodzina daje porządny miód. Przy kombinowaniu to takie lizanie i jeszcze niedojrzałego.

Ja mam około milion pszczół i jeżeli ten milion obsługuje 300 tys komórek czerwiu to jak mogę liczyć na miód, a jeżeli ten milion obsługuje ponad 500 tys komórek czerwiu to i miodu tyle co kot napłakał. Odkłady to właśnie niepotrzebne odciąganie pszczół od zbioru miodu.

Hej !!! - bo jadę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze odymiam zrobione odkłady czy to na sprzedaż , czy dla siebie . Można zmniejszyć ilość  warozy do minimum. Roje także .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odkładem rójki nie zatrzymasz, a wręcz przeciwnie jak przy odkładach nie dopilnujesz terminów to dopiero zaczną się rójki.

Tydzień czasu spałem przy ulu i słuchałem śpiewu matek a rójka i tak nie wyszła, tylko nastąpiła zmiana władzy bez mojej ingerencji.

Tylko pełna nie osłabiana rodzina daje porządny miód. Przy kombinowaniu to takie lizanie i jeszcze niedojrzałego.

Ja mam około milion pszczół i jeżeli ten milion obsługuje 300 tys komórek czerwiu to jak mogę liczyć na miód, a jeżeli ten milion obsługuje ponad 500 tys komórek czerwiu to i miodu tyle co kot napłakał. Odkłady to właśnie niepotrzebne odciąganie pszczół od

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, he

 

No widzisz Bohdanie jednak tysiące pszczelarzy robi inaczej.Każdy pszczelarz musi sobie odpowiedzieć czy lepiej spać między ulami czy zrobić odkład.Ja niestety Twojej polityki nie rozumiem,że jak sprzedam odkład za kasę to pszczołom nie szkodzi ,a jak zrobię dla siebie to szkodzi. :ph34r:  :ph34r: PK

Hej,hej - Witam - jestem na chwilę i odpowiadam Ci.

Jak sprzedasz odkład za kasę to pszczołom w odkładzie nie szkodzi bo zostaną wywiezione, nie wracają i podejmują należne im prace.

Natomiast odkłady robione dla siebie na tym samym pasieczysku to pszczołom w odkładzie szkodzi i to bardzo , szczególnie w przypadku nietrafienia ilości pszczół ulowych po odlocie starych, w stosunku do przełożonego "na oko" czerwiu, pokarmu i ramek.

U mnie ule pełne, pogoda i pożytek taki, że chyba rozładowały nastroje rojowe, i jak tak dalej pójdzie to pszczoły same wypracują się robotą 18 godzin codziennie. Tak to właśnie działa , jak natura chciała.

Hej !!!.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.