Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
MDR

ramki plastikowe

Recommended Posts

Czy ktoś z Was używa ramek plastikowych? Jak się zachowują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko sprawdź u producenta czy nie zastosował do produkcji ramek plastyfikatora o symbolu BPA   Bisfenol A  Jest on stosowany do utwardzenia plastiku i bardzo możliwe że do utwardzenia ramek producent zastosował ten Bisfenol A.? żeby były sztywniejsze i nie łamały się,  tak jak do sztućców jednorazowych plastikowych o których teraz ostatnio głośno w mediach ;)

BisfenolA bardzo szkodliwy dla Ludzi i zwierząt zakazany w Stanach do kontaktu z żywnością u nas też przymierzają się go wycofać , a jest bardzo szkodliwy zaburzający działanie hormonów u człowieka i ma wpływ na bezpłodność z którą to ostatnio jest coraz więcej problemów u ludzi z młodszego pokolenia ;)

A poza tym

https://portal.abczdrowie.pl/pytania/czy-jedzenie-z-plastikowych-opakowan-jest-szkodliwe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpuść .
Spróbowałem i nie polecam.

Węza spływa . Druty słabo ją trzymają .
Wyrzuciłem po pierwszych próbach .
A są droższe od drewninych

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam w langach 2/3 ramki w pełni plastikowe. https://www.nastavky.cz/pl/produkt/ramki-listwi-weze/plastikowe-ramki-komorka-5-1-mm-langstroth/

Są doskonałe. Nie widzę słabych punktów. Pszczoły doskonale zimują. W sobotę zrobiłem wgląd to najsilniejsze rodziny mają czerw na 10 ramkach (6u góry i 4 w dolnym korpusie). Nabite nektarem i pierzgą. Jeżeli pogoda się utrzyma za tydzień z haczykiem dostaną 3ci korpus (w korpus wchodzi 11 ramek).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam w langach 2/3 ramki w pełni plastikowe. https://www.nastavky.cz/pl/produkt/ramki-listwi-weze/plastikowe-ramki-komorka-5-1-mm-langstroth/

Są doskonałe. Nie widzę słabych punktów.

 

Może te całkowicie plastykowe - z plastykową węzą są dobre . Nie wiem , bo nie miałem.

 

Ja testowałem ramki wlkp od Ł.

Były łączone z dwóch połówek, a do mocowania węzy były w nich pionowe grube druty , które  trzymały węzę z dwóch stron arkusza .

Niestety słabo trzymały i ta spływała .

ramka-wielkopolska-plastikowa-1-szt.jpg

Miałem zdjęcia jak to wyglądało ,

ale niestety moje albumy google+ z kilkunastu lat zgodnie z polityką google jako zdjęcia osób prywatnych zostały dziś skasowane :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robi, te ramki to nieporozumienie. Wyginają się w rękach i przede wszystkim śmierdzą. Takich faktycznie do ula lepiej nie pakować. Te słowackie są zupełnie inne, no ale niestety nie ma wymiaru pod wlkp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem w kopiach zapasowych zdjęcie takiej ramki przed włożeniem do ula i przy następnym wglądzie ...
Ramka plastykowa.jpg
Proszę nie pytać czemu węza taka krótka !
Po prostu akurat wtedy tylko 19-ka była pod ręką ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.04.2019 o 13:21, Michał napisał:

Mam w langach 2/3 ramki w pełni plastikowe. https://www.nastavky.cz/pl/produkt/ramki-listwi-weze/plastikowe-ramki-komorka-5-1-mm-langstroth/

Są doskonałe. Nie widzę słabych punktów. Pszczoły doskonale zimują. W sobotę zrobiłem wgląd to najsilniejsze rodziny mają czerw na 10 ramkach (6u góry i 4 w dolnym korpusie). Nabite nektarem i pierzgą. Jeżeli pogoda się utrzyma za tydzień z haczykiem dostaną 3ci korpus (w korpus wchodzi 11 ramek).

Michał jeśli mogę Cię prosić opowiedz coś więcej o plastikowej węzie. Oczywiście z Twoich doświadczeń :)   
- Jak z odbudową czy powlekasz je warstwą wosku,

- jak z wytapianiem tych ramek i ich czyszczeniem.
Pozdrawiam Mirek. 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Jedyny plus to jest tansza jak drewniana.  Byc moze przy 1-2 tysiacach sztuk zrobi roznice. Jednak wiele wad. Czy warto?  Z mojego doswiadczenia niewypal.  Wiekszosc Amerykanow uzywa je przez pare lat i je wyrzuca. Tutaj nie praktykoja wymiany plastrow.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doloze jeszcze cos pozytywnego aby nie wyszlo zem marudziarz.  Robia w czarnym kolorze dla slabo widzacych (larwy).  No ok jeszcze dodam ze u nas trudno o weze trutowa wiec czasem kupuje ramki na trutnia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Turqs napisał:

Michał jeśli mogę Cię prosić opowiedz coś więcej o plastikowej węzie. Oczywiście z Twoich doświadczeń :)   
- Jak z odbudową czy powlekasz je warstwą wosku,

- jak z wytapianiem tych ramek i ich czyszczeniem.
Pozdrawiam Mirek. 
 

Mogę Ci taką ramkę w wolnym czasie podrzucić sam zobaczysz. Mam kilka ramek drewnianych z plastikową węzą, ale nie podchodzi mi to. Większość to ramki w całości plastikowe. Komórka 5.1. Wszystko w langach 2/3.

Plusy: - tanie - może nie przy pierwszym zakupie, ale przy użytkowaniu dłuższym same na siebie zarabiają.

- proste w użytkowaniu - trzeba tylko raz pociągnąć woskiem na początku a później w zimie zdziera się dłutem wosk i myjką zmywa resztę. Ramka jak nowa ląduje w ulu wiosną.

- trwałe - nie muszę martwić się, że jakiś gwoździk / zszywka puści. Ramki odlewane w całości są po prostu niezniszczalne.

- pasujące do uli - w moich ramkach listewka górna i dolna mają po 2-3mm. Przez to nie mam dużych przestrzeni między korpusami. Ponadto są to lekko zmodyfikowane hoffmany, które nie "lyrają" się w jakimkolwiek kierunku.

 

Minusy: - błędy w produkcji - niestety w tym roku dostałem kilkanaście ramek z wadami. Są lekko wybrzuszone na środku i przez to pszczoły nie odbudowują ich dobrze.

- odbudowa ramek - generalnie ramki są odbudowywane bez problemu, ale są miejsca, gdzie pszczoły zostawiają puste miejsca. Taką ramkę staram się wycofać, wyczyścić i ponownie pociągnąć woskiem - jak wiadomo dodatkowa robota nie jest mile widziana.

 

Wiele razy słyszałem, że pszczoły jak da się im do wyboru ramkę plastikową i drewnianą z normalną węzą wybiorą tę drugą. Po kilku latach obserwacji i użytkowania obalam ten mit. Pszczołom wisi jaką ramkę mają do dyspozycji, więc decyzja jest tylko po stronie pszczelarza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dorzuciłbym z minusów:

- pszczoły nie mają możliwości robić sobie otworów do przejścia

- nie wytniesz kawałka plastra z larwami

- dość drogie w pierwszym roku użytkowania

- dostępne tylko w kilku rozmiarach

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Michał napisał:

Mogę Ci taką ramkę w wolnym czasie podrzucić sam zobaczysz. Mam kilka ramek drewnianych z plastikową węzą, ale nie podchodzi mi to. Większość to ramki w całości plastikowe. Komórka 5.1. Wszystko w langach 2/3.

Plusy: - tanie - może nie przy pierwszym zakupie, ale przy użytkowaniu dłuższym same na siebie zarabiają.

- proste w użytkowaniu - trzeba tylko raz pociągnąć woskiem na początku a później w zimie zdziera się dłutem wosk i myjką zmywa resztę. Ramka jak nowa ląduje w ulu wiosną.

- trwałe - nie muszę martwić się, że jakiś gwoździk / zszywka puści. Ramki odlewane w całości są po prostu niezniszczalne.

- pasujące do uli - w moich ramkach listewka górna i dolna mają po 2-3mm. Przez to nie mam dużych przestrzeni między korpusami. Ponadto są to lekko zmodyfikowane hoffmany, które nie "lyrają" się w jakimkolwiek kierunku.

 

Minusy: - błędy w produkcji - niestety w tym roku dostałem kilkanaście ramek z wadami. Są lekko wybrzuszone na środku i przez to pszczoły nie odbudowują ich dobrze.

- odbudowa ramek - generalnie ramki są odbudowywane bez problemu, ale są miejsca, gdzie pszczoły zostawiają puste miejsca. Taką ramkę staram się wycofać, wyczyścić i ponownie pociągnąć woskiem - jak wiadomo dodatkowa robota nie jest mile widziana.

 

Wiele razy słyszałem, że pszczoły jak da się im do wyboru ramkę plastikową i drewnianą z normalną węzą wybiorą tę drugą. Po kilku latach obserwacji i użytkowania obalam ten mit. Pszczołom wisi jaką ramkę mają do dyspozycji, więc decyzja jest tylko po stronie pszczelarza.

Dziękuję Michał. W wolnej chwili chętnie zobaczyłbym te ramki :) 
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Krzyżak napisał:

Dorzuciłbym z minusów:

- pszczoły nie mają możliwości robić sobie otworów do przejścia

- nie wytniesz kawałka plastra z larwami

- dość drogie w pierwszym roku użytkowania

- dostępne tylko w kilku rozmiarach

 

Trochę się ustosunkuję. O tych otworach myślałem, ale skoro boczne belki są bardzo cienkie to po co pszczołom otwory. W 18tkach też mam sporadycznie tylko otwory w środku plastra - niska ramka jednak pozwala pszczołom przechodzić inaczej - w Dadancie, czy pełnym wlkp pewnie takie otwory są częściej widoczne.

- nie wycinam kawałków plastra z larwami. Problem będzie miał lekarz wet w razie kontroli nie ja.

- kosztowniejsze niż zwykłe, bo ok 7zł za ramkę.

- pewnie z czasem będą popularniejsze, ale czy na wlkp w końcu ktoś się odważy zrobić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michał a sprawdzałeś czy producent ramek lub ewentualnie tej plastikowej węzy przypadkiem nie zastosował plastyfikatora bisfenolu A   do produkcji tych ramek ? wink3.gif

Pisałem o tym na początku tematu.

 

Może jeszcze coś o tym bisfenolu A

https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/zdrowe-odzywianie/bisfenol-a-bpa-gdzie-wystepuje-jak-go-unikac-aa-uTuv-sCmq-E8pN.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Michał napisał:

- pewnie z czasem będą popularniejsze, ale czy na wlkp w końcu ktoś się odważy zrobić?

 

Trzeba by Czechom podpowiedzieć, żeby zrobili w "polskich" rozmiarach.

Teraz można brać ramki na refundację więc 3,5zł/szt by mniej więcej wychodziło. To już by była gratka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 "To już by była gratka." U nas ramki z plastiku to okolo 50% ceny drewnianej.  Przy manewrowaniu plastikiem nie ma tego czucia co z drewna.  Ramka z korpusu wygina sie podczas przeglądu, a niektórzy twierdza ze przez to uszkadza komórki. Pełna miodu to już masakra.  Aby polepszyć sztywność zrobili kratownice w kolo, niestety te zakamarki niedostępne dla pszczół jest schronieniem dla np. żuczka ulowego.  Dlatego na południu nikt tego nie używa. (oczywiście polski to nie dotyczy).  Ramki od producenta pokryte niewystarczającą ilością wosku. Dla nie wtajemniczonych jest problemem bo pszczoły w ogóle nie budują plastrów lub powstaje dzika zabudowa najczęściej w poprzek. Podczas nakładania gorącego wosku ramki wypatrzyły się. W moim przypadku (i nie wiem dlaczego tak jest) ramki w miodni w większości są dożo cieńsze. Komorki czasem 6-7 mm wys. już są poszyte.   Wycięcie matecznika z plastiku prawie nie możliwe.  Dla mnie jak już bym musiał to lepsze rozwiązanie ramka drewniana z węza plastikowa.  Jadnak nic nie pobije ramki drewnianej z węza własnej roboty.  No ale to są tylko moje doświadczenia i nie koniecznie musi tak być bo i warunki inne i producenci.  ps. mam chyba tylko ok 50 ramek z plastiku. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Tadek11 napisał:

Michał a sprawdzałeś czy producent ramek lub ewentualnie tej plastikowej węzy przypadkiem nie zastosował plastyfikatora bisfenolu A   do produkcji tych ramek ? wink3.gif

Pisałem o tym na początku tematu.

 

Może jeszcze coś o tym bisfenolu A

https://www.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/zdrowe-odzywianie/bisfenol-a-bpa-gdzie-wystepuje-jak-go-unikac-aa-uTuv-sCmq-E8pN.html

 

Producent udostępnił mi dokument ze składem chemicznym. Nie ma tam niczego niepokojącego. Nic co się utlenia, reaguje ze spożywką, czy kwasami. Ramki produkują Słowacy na całą Europę i bardzo restrykcyjnie przestrzegają składu produktu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Michał napisał:

 

Producent udostępnił mi dokument ze składem chemicznym. Nie ma tam niczego niepokojącego. Nic co się utlenia, reaguje ze spożywką, czy kwasami. Ramki produkują Słowacy na całą Europę i bardzo restrykcyjnie przestrzegają składu produktu.

Być może taka będzie przyszłość pszczelarstwa 😊 Ule plastikowe , ramki plastikowe 😊

 

Ps/

Ale miód oczywiście prawdziwy 😋

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Tadek11 napisał:

Być może taka będzie przyszłość pszczelarstwa 😊 Ule plastikowe , ramki plastikowe 😊

 

Ps/

Ale miód oczywiście prawdziwy 😋

Jednak wolałbym nie... Ramki z plastiku mam tylko w gnieździe, jednak do miodni daję klasyczne drewniane z węzą o komórce 5.4 - łatwiej wylatuje z nich miód. W ten łatwy sposób mam rozgraniczone gniazdo od miodni i nie muszę mieszać ramkami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.