Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
Beeman

Mini plusy. Czy ktoś ich używa?.

Recommended Posts

Witam. W tym sezonie planuje zazimowania dodatkowych matek w mini plusach. Czy ktos takie uzywa i chetnie podzieli sie doswiadczeniami. Jezeli beda dyskutanci na ten temat to założe oddzielny temat.  Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie używam , jak mi matka w zimę spadnie to trudno . Poza tym z hodowlą matek zapasowych ( pomijam już zasadność trzymania matek zapasowych w zimie i kłopotliwe poddanie jej zimą ) w innym rozmiarze ulików to jest zawsze dodatkowy koszt i dodatkowa robota :D I moim zdaniem jak ktoś obawia się o stan pasieki wiosną , to lepiej już za zimować o te 5 czy 10 uli więcej na ewentualne straty zimowe i spać spokojnie zimą. yahoo.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam A ja aby spac spokojnie wszystkie matki mam tegoroczne. Czas na likwidacje ulikow weselnych. Ramki te pasuja do mini plusa. Narazie lacze dwa weselne do jednego m.plusa. Chyba nie trzeba udowadniac jak potrzebne sa matki na wiosne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj!

;)

Witam. W tym sezonie planuje zazimowania dodatkowych matek w mini plusach. Czy ktos takie uzywa i chetnie podzieli sie doswiadczeniami. Jezeli beda dyskutanci na ten temat to założe oddzielny temat.  Powodzenia

;)  jeśli wolno .... przypomnę :

https://pasiekapszczelarska.pl/topic/1283-sezon-iv-2018-2019-czyli-co-piszczy-w-pasiekach/page-31

 coś tam 'gadaliście' ...... 

  może temat się rozwinie .... liczę 

 

PF

Share this post


Link to post
Share on other sites

 . Poza tym z hodowlą matek zapasowych ( pomijam już zasadność trzymania matek zapasowych w zimie i kłopotliwe poddanie jej zimą 

Po pierwsze matki zapasowe nie trzymamy dla wymian w zimie,chociaż jest taka bezproblemowa możliwość,wystarczy korpus mini plusa z matką położyć na otwartą powałkę,folię z otworem czy nawet same ramki i rodziny pięknie się połączą.Łączenie można przeprowadzić praktycznie z każdym dostępnym ulem w Polsce.

 

w innym rozmiarze ulików to jest zawsze dodatkowy koszt i dodatkowa robota :D

Po drugie mini plus wymyślono aby przy hodowli matek zaoszczędzić sobie sporo czasu i pracy.Jesienią uliki łączymy po hodowli matek,a wiosną rozkładamy do hodowli matek,kiedy chcemy!!!przy okazji zimujemy jakieś wartościowe,czy jak ktoś chce zapasowe matki-rodzinnki.Przy tradycyjnych ulikach weselnych musimy jesienią likwidować czerw wycinać ramki itd...zaś wiosną kupa roboty z zasiedlaniem ulików(skąd wziąć wczesną wiosną pszczoły do takich ulików jeżeli rodziny "gonimy"na wczesne pożytki?).

 

I moim zdaniem jak ktoś obawia się o stan pasieki wiosną , to lepiej już za zimować o te 5 czy 10 uli więcej na ewentualne straty zimowe i spać spokojnie zimą. yahoo.gif

Jeżeli ktoś obawia się o stan rodzin to niema potrzeby zimowania 5-10 rodzin na zapas,wystarczy jedna lub dwie zapasowe matki z mini plusem które z powodzeniem dołączone do którejś rodziny wzmocnią tę rodzinę.Przezimowaną matkę,a zbędną wiosną można sprzedać ew. przydadzą się do wczesnowiosennych odkładów,wymian,hodowli.

 Na zakończenie,poco reprodultorkę mam trzymać w ulu produkcyjnym jeżeli w mini plusie mogę ją lepiej.łatwiej doglądać czy hodować matki.

Pozdrawiam PK

Share this post


Link to post
Share on other sites

qkruk przypuszczam, że chodzi o włożenie całego mini plusa do korpusu lub korpusów uli produkcyjnych, ale to jest uciążliwe.

 

Moim zdaniem dużo lepszym rozwiązaniem jest to, o którym pisałem kiedyś, czyli ule weselne na ramkę z uli produkcyjnych. Takie rozwiązania stosuje się w pasiekach w okolicach 300 uli. Pozwolę sobie przekopiować mój post z innego tematu.

 

 

zbudowałem sobie ule weselne na ramkę, której używam, czyli 360x180. Do ula weselnego wchodzą 3 takie ramki, żebym mógł w razie czego dłużej matki przetrzymać. Jest też komora do której wchodzi  słoik 0,5l lub 0,9l, abym mógł podkarmiać syropem. Komora pokarmowa jest z tyłu ula i mam tam też wentylację, która ma wabić potencjalnych rabusiów w ślepy zaułek.

 

Wymiana polega na zabraniu matki z ula produkcyjnego i odczekaniu 2h, aby pszczoły wiedziały, że nie ma matki i zapłakały za nią, ale nie zdążyły ciągnąć mateczników. Po 2h wkładam wszystkie ramki z pszczołami i nową matką z ula weselnego do ula produkcyjnego - zwykle jest to górny korpus gniazdowy. Jak do tej pory 100% sukcesu i matka od razu działa, nie ma przestojów w czerwieniu i zbędnych zabaw. 

 

Moim zdaniem tego typu ul weselny 3 ramkowy "jamnik" jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż miniplus, bo

 

1)szybko wymienia się matki bez zbędnych kombinacji

2)ma się jedną ramkę i na wiosnę zasiedlanie tych ulików może być pierwszym etapem zapobiegania nastrojowi rojowemu (oczywiście przy matkach NU tylko czerw zasklepiony)

3)przy likwidacji weselnych nie ma problemu z czerwiem i ramkami, bo wkłada się je do byle jakich uli produkcyjnych i przy okazji wzmacnia je przed zimą.

4)przypuszczam, że matki można będzie zimować nakładając na taki weselny kolejny korpus 3 ramkowy w układzie 3x3, ale to tylko pomysł, bo jeszcze nie próbowałem

 

Oczywiście miniplus jest świetnym ulem, ale to raczej do pasiek, gdzie unasiennia się 1000+ matek. Ja mam zdecydowanie mniejsze potrzeby.

 

Każdy może takie ule zrobić na własną ramkę, którą ma w ulach produkcyjnych np. 1/2 wielkopolskiej, 1/2 dadant lub jeżeli nie używa połówek to nawet na całe ramki gniazdowe np. dwie ramki wielkopolskie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podejdzie, podejdzie, tyle, że dokładanie sobie pracy. Kolega napisał przecież wyżej jak zrobić.

 

Ja tam mam jeden wymiar ramki i w rodni i w miodni. Matki też hoduje na tym samym wymiarze ramki, swoje własne, a odkłady robię w identycznym korpusie co rodzina gospodarcza. Żadnych mat, zatworów, powałek. Obejrzyj sobie u mnie na yt. Zajęło mi parę lat aby to zrozumieć.

 

Mini plus to idealny ul, dla kogoś kto sprzedaje matki innym. Dla zwykłego pszczelarza to kula u nogi. Ale chodzić się da. Kolejny rozmiar ramki. I kupa zbędnych czynności. Zimuję rodziny z nastawieniem na miód, w każdym ulu co roku tegoroczna sprawdzona matka. Koncept matki zapasowe to abstrakcja dla mnie. Jak padnie, która przez zimę albo co nie tak pójdzie, to wiosną rozwiązać taką rodzinę w lotny dzień. Są inne rodziny. Szkoda zachodu dla jednej na akrobacje. Ja pracuje a w pasiece nie mogę być non stop.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Ja mam 4 ramki. Dwie podstawowe Dadant deep i 3/4(miodnia) oraz dwie takie same dzielone na pol. Ulik weselny to 4 polowki 3/4 czyli dwie nadstawkowe. Moj mini plus to 6 polowek deep albo 6 3/4 Szesc ramek deep tworzy szescian (kwadrat). W takim ukladzie pszczoly pieknie sie rozwijaja a po zlozeniu ramki pasuja do korpusa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to miniplus podejdzie do wszystkich uli?

Tak wchodzi do korpusów innych uli bez bebeszania gniazd,wyciągania ramek

 

 

Mini plus to idealny ul, dla kogoś kto sprzedaje matki innym. Dla zwykłego pszczelarza to kula u nogi.

Zgadza się, ja potrzebuję około  60 matek na sezon,dlatego i tak jakieś uliki weselne muszę mieć,po latach prób z różnymi mini plus najbardziej mnie pasuje,w nich sobie hoduję selekcjonuję matki..Dla takiego pszczelarza co kupuje matki lub mniej aktywnego mini plus i w ogóle uliki weselne rzecz zbędna i magiczna.O takich pszczelarzach co rodziny produkcyjne nie bardzo potrafią przezimować nawet nie wspominam,gdzie takiemu?przezimować matkę zapasową.PK  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. U mnie sezon dochodzi do konca Rodziny z moimi matkami daly najwiecej miodu i sa b.spokojne. Choc by dla tego warto! Wychodowalem ok. 40 matek i bylo z czego wybrac. Zostalo jeszcze 8 matek i chce je zazimowac. Chce dac im szanse. Zal ich zmarnowac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest marbert
W dniu 28.01.2020 o 01:19, Beeman napisał:

Witam. Zaczolem robic mala serie mini plusow. Mam juz ze styroduru, drewna. Model #3 to hybrid drewno i czcina.  Moze byc na dwie rodziny. 3+3 

tu6tF6m.jpg

Maszt talenty stolarskie. Porządnie to wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też jestem ciekawy, bo zainteresował mnie ten ul. Chce ciągnąć matki na własne potrzeby, wprawdzie tylko około pewnie 15 matek rocznie, i się zastanawiam czy robić mini plusy czy jakoś oprzeć te uliki o ramkę ln 3/4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kirk Webster gospodarujący SAM w USA na około 700 rodzinach twierdzi, a ja się z nim zgadzam w 100%, że uliki weselne opłaca się bawić, gdy produkujesz ponad 300 matek rocznie.

Jeżeli robisz matki na własne potrzeby lub jest ich mniej niż 300 łatwiej, szybciej i przyjemniej jest operować na ramce gniazdowej.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minutes ago, hurriway said:

Też jestem ciekawy, bo zainteresował mnie ten ul. Chce ciągnąć matki na własne potrzeby, wprawdzie tylko około pewnie 15 matek rocznie, i się zastanawiam czy robić mini plusy czy jakoś oprzeć te uliki o ramkę ln 3/4

Hej, to jest ramka 3/4 tylko połówka. Jak potrzeba mogę wsadzić je do zwykłego langa.  Dalej czytaj następna odpowiedz 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minutes ago, Krzyżak said:

Kirk Webster gospodarujący SAM w USA na około 700 rodzinach twierdzi, a ja się z nim zgadzam w 100%, że uliki weselne opłaca się bawić, gdy produkujesz ponad 300 matek rocznie.

Jeżeli robisz matki na własne potrzeby lub jest ich mniej niż 300 łatwiej, szybciej i przyjemniej jest operować na ramce gniazdowej.

 

Niestety jak narazie mam inne poglądy.  Koszt jednego dwu rodzinnego mini p. to $3  z daszkiem i dennica wyjdzie $5.  Koszt jednej matki to $40 +$10 benzyna+ stracony czas 3godz. W tamtym sezonie miałem 20 weselnych i one dały mi ponad 30 matek.  Obecnie 9 zazimowanych w mini.  Jak jakieś przezimuja to bonus.  Jak nie to tez.  Wielkim plusem mini jest to ze powiedzmy 15 maja nie mamy zbytecznej pszczoły oraz ramek z czerwiem. Aby zrobić np. 10 ulikow trzeba by wygospodarować 10 ramek z czerwiem a to w małej pasiece pokaźna ilość.  A do plusa wystarczy tylko szklanka pszczoły. Ta szklanka pszczoły nie ogrzeje nawet nuka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę o tym trochę inaczej.

Zawsze na pasiece znajdą się jakieś słabiaki, które nie rokują na rozwój. Niby pszczoła jest a miodu nie nosi. Nie ma co z nimi robić.

Bierzesz taką rodzinę, która 15 maja jest np.na dwóch korpusach LN3/4. Daje Ci to 20 ramek pszczół. Z tego powstaje Ci 20 ulików dwu ramkowych, ramka pszczół + ramka węzy plus matecznik na wyjściu. Najlepiej wstawić 4 takie rodzinki do jednego korpusu. Otrzymujesz 5 korpusów po 4 rodzinki każdy. Możesz w nich unasienniać matki cały sezon. Można po 4 tygodniach z tych 5 korpusów zrobić 10 z potem 20. Tym sposobem na jesień masz 20 korpusów w których masz osiem ramek czerwiu i matki UN. Możesz każdą swoją rodzinę zasilić po jednym takim korpusie pszczół na jesień. Czyli jedna słaba rodzina na wiosnę dała Ci 20 korpusów pszczół na jesień do zasilenia macierzaków i odchowała kilkadziesiąt matek. Wszystko to na ramce gniazdowej, na standardowym sprzęcie jaki masz w pasiece.

Kombinacji tu można wymyślać bez liku. Każda możliwa, bo każda na ramce gniazdowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiscie jest wiele sposobow na powiekszenie pasieki i nie ma systemu idealnego.  Jaki widze problem w twoim systemie ze nie masz miejsca na powiekszenie twoich czterech rodzin bedacych w jednym korpusie. Ok pierwsze 3 tygodnie wystarczy te dwie ramki dla rodziny a co dalej? Dokladac korpus? I jak sie teraz dostac do tych ramek na dole?  Poza tym dla mnie gniazdo zwlaszcza wiosna to eipsa.  Jak one maja ogrzac czerw na powierzchni 6x18x40cm? Pewnie dadza rade ale jakim kosztem.  U mnie ta szklanka pszczol spokojnie dojdzie do jesieni do dwoch mini p.  Na wiosne dokladam korpusy do 5-6ciu.  Po miesiacu kazdy mini idzie na swoje. Czyli jak zazimowalem 10 mini za rok mam spoko 50 odkladow. I wszystko to z dziesieciu szklanek pszczoly. To wszystko dla mnie czesciowo teoria ale sa tacy co juz to robia.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.