Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Kamhkillo

Skrystalizowany syrop.

Recommended Posts

Nie wiem jak się to stało ale w większości rodzin mam tak ok 50% skrystalizowanego pokarmu na ramkach, który nie jest zasklepiony, gorczycy w tym roku u mnie w okolicy brak, nawet już zaczęłem szukać modrzewia ale też nigdzie nie ma, "Polski cukier" bez żadnych dodatków. I nie wiem co tu teraz robić, macie jakieś pomysły co do takiej sytuacji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz, to już nic nie rób, a już na pewno nie próbuj przestawiać ramek.

Być może przyczyną tego są zbyt duże gniazda. Ze skrystalizowanym syropem pszczoły powinny sobie poradzić. W końcu miód również krystalizuje, a od tysięcy lat pszczoły jakoś sobie z tym radzą. Wbrew różnym teorią, przyczyną osypania się rodziny pszczelej na wiosnę, nie jest skrystalizowany pokarm, ale choroby, źle ułożone gniazdo oraz karmienie małymi dawkami, czego skutkiem jest zbyt mało pokarmu na środkowych ramkach, gdyż nie mogły być zalane syropem z uwagi na obecność czerwiu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. W zeszłym roku na jesieni temperatura szybko spadła i większość ramek było nie zasklepionych. Niestety skończyło się to nie dobrze. Nie dość ze syrop/miód sfermentował to jeszcze wilgoć była ogromna. W kwietniu pszczoly padły . Mam nadzieje ze u ciebie będzie lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak piszą Koledzy to widzę że   :)  warto korzystać z doświadczeń innych :) w tej materii i z tego wyciągać wnioski  . A wiec wniosek nr. jeden nie zwlekać z karmieniem zimowym pszczół do końca września , bo właśnie możemy natrafić na złą pogodę w tym czasie i nam pszczoły nie przerobią syropu ( nie prze inwertują)  i może być niewesoło jak u Kamila . Ja tak ze zdziwieniem czytałem posty Kolegów shok+.gif w innym temacie, j że podają 10 litrów syropu na raz w końcu września i dla nich to jest normalka ? takie karmienie ? Nie wiem nigdy tak nie robiłem icon_eek.gif i zasadniczo karmienia zawsze kończyłem do 7 września :D  Dlaczego ? ano dlatego że w tym dniu 7 września imieniny obchodziła moja nieżyjąca matka i w tym dniu do niej zawsze jeździłem do pasieki która mieściła się przy jej domu :D i to był ostatni dzień zakarmiania na zimę  :D i nigdy nie miałem skrystalizowanego pokarmu po zimie jeżeli został zasklepiony , bo jakieś kawałki na obrzeżach gniazda gdzieś niezasklepionego pokarmu to owszem miały prawo skrystalizować , ale to były wyjątkowe przypadki.

W poradnikach pszczelarskich piszą że około 20 września należy sprawdzić ułożenie pokarmu w gnieździe i ewentualnie jedną dawką gęstego syropu uzupełnić miejsce po wygryzającym się czerwiu  w środku gniazda , ale lepiej to w takich przypadkach zrobić to inwertem ,który jest w tym przypadku lepszy (ale czy trzeba aż 10 litrów?)  , bo już prze inwwertowany i pszczoły nie tracą tyle energii na tą czynność.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie zwlekać z karmieniem zimowym pszczół do końca września , bo właśnie możemy natrafić na złą pogodę w tym czasie i nam pszczoły nie przerobią syropu ( nie prze inwertują) i może być niewesoło jak u Kamila

I tu się chyba sprawa wyjaśniła bo pod koniec zakarmiania było parę dni niepogody i najprawdopodobniej to było przyczyną, cóż nauczka na przyszłość

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tzn, że jeśli przy skrajnych ramkach mają (w moim przypadku 7-9 ramek WP) pokarm niezasklepiony to nie ma tragedii? Najbardziej liczy się ten w gnieździe? Będę teraz w niedzielę to zajrzę i zastanawiam się czy niektórym rodzinom nie dać po słoiku syropu jeszcze dla pewności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

..... ale lepiej to w takich przypadkach zrobić to inwertem ,który jest w tym przypadku lepszy (ale czy trzeba aż 10 litrów?) , bo już prze inwwertowany i pszczoły nie tracą tyle energii na tą czynność.

 

A czy zmieszany z syropem z cukru nie będzie się z nim coś działo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kamhkillo nie dawałeś kwasu cytrynowego do karmy? Moim zdaniem ze względów zdrowotnych jest to pomocne. U siebie znalazłem jakieś ramki z pokarmem - ubiegły sezon - bez krystalizacji. Nigdy nie miałem ramki na której pokarm jest kryształem, nawet częściowo, ale zawsze dodaje tymol oraz kwas cytrynowy, aby osiągnąć pH które mnie interesuje. Wracając jednak do Twojego problemu z pokarmem, może rozważysz zakwaszanie kwasem cytrynowym:

 

 

Wspomaga działanie antyutleniaczy, chroni owoce przed brązowieniem i służy do zakwaszania w procesie produkcji piwa i dżemów. To właśnie kwas cytrynowy sprawia, że cukier w słodyczach nie ulega krystalizacji.

 

https://www.cosdlazdrowia.pl/kwas-cytrynowy-wykorzystac-potencjal/artykul/7248

 
 
 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kamhkillo nie dawałeś kwasu cytrynowego do karmy?

 

[/size][/font]

No nie dawałem.

 

A ile dajesz kwasku na np 1kg cukru albo na 1 litr syropu 3:2?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na 60L syropu 3:2 daję 8 łyżeczek kwasu cytrynowego (z lekką kopką), czyli to jest ~46kg cukru. Kupiłem paski do mierzenia pH syropu i tym się kieruje, ale warto zaznaczyć, że mam też zamontowany zmiękczacz wody w domu i ustawiłem wodę na ~5 dH. U każdego woda jest inna i to ma znaczenie, szczególnie przy zakwaszaniu, dlatego polecam kupić paski do pomiaru pH.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle nie potrzebnie podniosłem alarm, już kolejny raz pszczoły udowodniły że nie ma co się martwić na zapas. Silne rodziny (8 do 10 ramek) skrystalizowany syrop wywaliły a naniosły czegoś świeżego, może gryki może gorczycy, rolnicy sieją teraz na potęgę poplony,slabsze rodziny 7 do 5 ramek coś tam działają ale chyba będzie trzeba połączyć te co na 5 siedzą. Temat do zamknięcia albo zostawienia dla potomnych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moi drodzy ostatnio po przegladzie w poniedzialek zauwazylem ze w kilku ulach wyzarly juz pszczoly dosyc pokarmu zimowego a zima jeszcze dluga przed nami a raczej juz nie uzupelnia brakow wiec mam pytanie czy podac pszczola z pare litrow syropu tym rodzina co brakuje czy lepiej podac im ciasta??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem jeśli naprawdę mają niewystarczająco pokarmu którego zabraknie do wiosny to o tej porze już tylko inwert. Pytanie czy go w ogóle będą pobierały...?
Przed pochopnym karmieniem rodziny o tej porze radzę porządnie sprawdzić i policzyć ile jest kg zapasu w rodzinie. Może okazać się że jest wystarczająco :)  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.