Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
MAZI

Motylica

Recommended Posts

Witam, znajomy pszczelarz polecił mi na zimę ustawić pszczoły na 2 korpusach wielkopolskich tzn. po zakarmieniu rodnię dać na górę a miodnię na dół. Ma to na celu:

- ochronę suszu przed motylicą (susz oczywiście na dół);

- utworzenie z dolnego korpusu poduszki powietrznej.

Co sądzicie o takim rozwiązaniu??? Wszędzie czytam o półkorpusie na dole.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zimuję na 2 korpusach Ostrowskiej. Rodzinki siedzą sobie na górnym a dolny służy jako poduszka powietrzna ale jest pusty. Wiem, wiem jest to wbrew temu co pisała Pani Ostrowska. Co do dolnego korpusu i ramek. Tez mam zamiar w tym roku tak zrobić. Mniej miejsca zajmę sobie w garażu a motylica nawet jak wejdzie to i tak w zimie mróz ja wykończy. Jestem na tak ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

dudi dokładnie tak jak piszesz, mniej targania korpusów=zdrowszy kręgosłup. Ja mam na 3 Ostrowskiej, dolny pusty, a dwa następne to 6+6 albo 7+7, albo 8+8. Zdarzyło się i 3+5. Co do motylicy, to suszu do dolnego nie kładłem. Nie obawiacie się wilgoci i ostatecznie zniszczenia plastrów? 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

MDR ja mam wszystkie korpusy ze styroduru więc i dennica osiatkowana i wentylacja w daszku. Na ramkach wilgoci póki co nie widziałem. Jest jej troche pod samym daszkiem pomimo otworów wentylacyjnych. Na ta zimę wprowadzę jeszcze inne rozwiązania zobaczmy jaki będzie efekt wiosną

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czym zabezpieczacie susz od motylicy? Tylko palenie siarki /gdzie to kupić/ czy są inne metody?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czym zabezpieczacie susz od motylicy? Tylko palenie siarki /gdzie to kupić/ czy są inne metody?

Pary kwasu octowego do kupienia w każdym sklepie pszczelarskim .Wlewasz kwas do jakiejś miseczki ustawiasz nad ramkami z suszem i święty spokój.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbujcie nasączyć olejkiem lawendowym waciki kosmetyczne i po 2-3 włożyć pomiędzy korpusy. Motylica to nic innego jak mol. A mole nie lubią lawendy. Olejek można kupić w każdej aptece 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, to jeszcze troche o motylicy 2 tygodnie temu wstawiłem 40 ramek do beczki, na ramki postawiłem talerzyk z kwasem octowym ok 50ml przykryłem to folią i zawiązałem gumą . a dziś tam zajrzałem i niemiła niespodzianka , niektóre ramki jak dotykały do siebie trudno było rozerwać tak były posklejane oprzędami i praktycznie wszystkie nadają sie tylko do topiarki i pytanie co mogłem zrobić nie tak ?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ojciec topił wosk i przepalił mu się parnik w wiaderku zostało trochę suszu nieprzetopionego i zaczęło się. Motylica tak się zaplęgła , że było jej w domu w setkach. Ramki jakie tylko były w domu, to w większości zjedzone. W wiaderku z pokruszoną węzą tysiące larw i kokonów. Dlatego na Święcie Pszczoły w Bałtowie zakupiłem siarę w proszku. Czy któryś z kolegów przeprowadzał proces siarkowania ramek. Prosił bym o szczegółową instrukcje przeprowadzania tego zabiegu i czy w ogóle ma to sens.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tomi a może za mało kwasu dałeś , jest ciepło i kwas octowy mógł momentalnie wyparować. A poz tym oko pańskie konia tuczy. Trzeba luknąć parę razy do beczki czy wszystko jest w porządku tym bardziej jak się coś robi pierwszy raz.

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ojciec topił wosk i przepalił mu się parnik w wiaderku zostało trochę suszu nieprzetopionego i zaczęło się. Motylica tak się zaplęgła , że było jej w domu w setkach. Ramki jakie tylko były w domu, to w większości zjedzone. W wiaderku z pokruszoną węzą tysiące larw i kokonów. Dlatego na Święcie Pszczoły w Bałtowie zakupiłem siarę w proszku. Czy któryś z kolegów przeprowadzał proces siarkowania ramek. Prosił bym o szczegółową instrukcje przeprowadzania tego zabiegu i czy w ogóle ma to sens.

Gazy zawierające siarkę powstające po jej spaleniu są cięższe od powietrza .

Więc siarka musi być umieszczona nad ramkami z woszczyną .

Poza tym gazy te są trujące również dla ludzi !!!

Siarkę spalasz , więc weź poprawkę na to , że będzie otwarty płomień  i nie spal całego magazynu .

 

Jak masz małą  szklarnię , to po sezonie możesz ją wykorzystać do zasiarkowywania motylicy  .

Będzie dwa w jednym .

Szklarnie też się dezynfekuje siarką :)

 

 

Kwas octowy ma podobną skuteczność , lecz jest bezpieczniejszy .

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze ktoś ma pomysł na motylicę? Dziś robiłem przegląd - w pustym ulu zniszczyły mi 7 ramek z suszem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Larwy motylicy się zbiera, robi ekstrakty i leczy. Ale nigdy nie miałem aż tak dużej hodowli larw.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.