Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sobcik

Przegląd po zimie; dużo ramek z "pokarmem z jesieni"

Recommended Posts

Cześć wszystkim jak tam po zimie ?

Jakiś tydzień temu robiłem przegląd i okazało się, że chyba trochę za dużo tego ocieplenia dałem i pewnie też za dużo ramek, ponieważ zewnętrzne ramki i ścinaki lekko wilgotne były i ślady pleśni... 

Wszystkie ule mi przezimowały, pszczoły pyłek noszą ładnie, był zakryty czerw i jajeczka także nie ma chyba problemu - w ulu w którym mi przyszła rójka trochę słabiej pod względem czerwiu...

 

Mam pytanie ap ropo tych ramek czy to może być pleść lub jej zaczątki - szaro-brunatny nalot na nich jest, da się paznokciem zeskrobać ? Wyjąłem te ramki, które się dało, ale na części z nich jest pokarm i nie wiem czy je zostawiać czy nie, co myślicie ?

Daję link do galerii nazwa ramka, ramka2:

http://pasiekapszczelarska.pl/gallery/image/228-ramka/

I przy okazji wyjąłem taką złotą rameczkę na niej już chyba bardzo widoczne ślady pleśni zdjęcia o nazwie złota ;). Czy można z niej korzystać po osuszeniu i wyczyszczeniu (jakoś ?), nie mam za wielu ramek z suszem (pierwszy rok pszczelarzę) toteż tak trochę "dziaduję"  bo mi szkoda takiej jednorocznej  :P  ?

Na końcu ładna ramka z czerwiem.

 

I drugi problem dużo pokarmu mi zostało z jesiennego podkarmiania z tego co widziałem, szczególnie w tej rodzinie, która przyszła z rójki - czy to może być związane z ciepłą zimą, a właściwie jej brakiem  :D - może u was podobnie jest ? W każdym ulu właściwie kilka ciężkich ramek zalanych od 50 do 80% poszytym syropem. Co z tym robić, poodsklepiałem to trochę, bo tak wyczytałem, że w kwietniu można robić, ale czy to coś da ? Czy taką ramkę można przechowywać awaryjnie (a nawet do jesieni), chyba poszyty miód w niej zawarty nie powinien się popsuć ? Zostawić je w ulu/wyjmować i dać z suszem, żeby matka miała miejsce na czerwienie ?

 

Kiedy dokładać nowe ramki z suszem, bo widziałem, że dosyć wąsko z miejscem moje pszczoły mają, czekać na najbliższą dobra temperaturę i podawać czy jeszcze się wstrzymać ?

 

//PS. Nie da się wkleić większych załączników niż 500kb to w zasadzie nie da się nic umieścić...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym problemem boryka się dożo pszczelarzy w tym roku bo częściowo jak piszesz zima była w miarę lekka i teraz trzeba te nadmiarowe ramki usunąć z ula i dać czyste ramki z odbudowana woszczyną żeby zrobić miejsce matkom do czerwienia , ale trzeba zostawić tz żelazny zapas pokarmu na wypadek załamania pogody około 6 kg tylko jak niedoświadczony ma to ocenić wzrokowo ? Musisz po prostu na oko zdecydować i usunąć te nadmiarowe ramki znajdujące się najbliżej kuli czerwiu lub je odsklepić i zostawić pszczołom w ulu ale miejsce na czerwienie musi być to podstawa. Na przyszły rok staraj się mniej ocieplać na zimę a więcej na wiosnę i przemyśl sprawę wentylacji w ulu bo ona w zimie też musi być , ale nie można zrobić w ulu przeciągu , tu trzeba trochę doświadczenia i własnych prób , ale na pewno nie można szczelnie opatulić rodziny nie zostawiając żadnej wentylacji w tym okresie. Ramki zapleśniałe ? jak są zielone to do kasacji , jak tylko niewielki nalot biały można spróbować te najlepsze zostawić w ulu. Pokarm nie zużyty po częściowym odsklepieniu ja daję do odkładów które co roku robię jako jeden ze sposobów walki z warozą poczytaj temat walki z warozą i o  tworzeniu odkładów przeciw warozowych. Co do zdjęć to posiłkuj się zdjęciami umieszczonymi w "chmurce" czyli na jakiejś przeglądarce internetowej zdjęć typu "fotosik" "zapodaj" czy "Picasa Web Albums" ten ostatni polecam bo nie ma niechcianych reklam.

Pozdrawiam

Tadek

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

O tej porze pszczoły potrzebują bardzo dużo pokarmu. Pogoda sie troche popsuła wiec nie będzie przybywało tylko ubywało. Z odsklepianiem pokarmu daj sobie spokój bo tym nic nie przyspieszysz. To ze pszczoły maja duzo pokarmu to o niebo lepiej niz jakby go miały za mało. Jak wymienisz ramki z pokarmem na susz i pokarmu zrobi sie mało to matka ograniczy czerwienie. Zbyt duzo grzebania w ulu i robienie im rewolucji w ulu nie jest dobre. Powiększ gniazdo jak jest duzo pszczół i daj im działać. Teraz pszczoly będzie ubywało bo zimowa będzie ginąć.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładnie odpowiedzieliście ,ale jedno wam umkło ,te ramki ze zdjęć wyglądają nie źle .

Zadbaj żeby tylko zanim je włożysz do ula wsiały w "zimnym przeciągu ".

Zawsze możesz zdezynfekować za pomocą spryskiwacza (wódka ,wirkon ,rapicid)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie za cenne wskazówki ;)

Pogoda się popsuła to może nawet dobrze, zjedzą sobie na spokojnie - nie będzie cukru w miodzie  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do dezynfekcji takich ramek używam cagrosept,zresztą w ogóle warto mieć taki środek w pasiece przemyć narzędzia itd... PK

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy pszczelarz jakiego znam odsklepia po zimie zapasy. Dlaczego odsklepianiem pokarmu pszczelarz nic nie przyspieszy?

 

 Z odsklepianiem pokarmu daj sobie spokój bo tym nic nie przyspieszysz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy pszczelarz jakiego znam odsklepia po zimie zapasy. Dlaczego odsklepianiem pokarmu pszczelarz nic nie przyspieszy?

Ja nie odsklepiam ,zgubiłem gdzieś widelec ;) ,Jak potrzebują a nie ma w polu to tylko się wióry sypią   :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy pszczelarz jakiego znam odsklepia po zimie zapasy. Dlaczego odsklepianiem pokarmu pszczelarz nic nie przyspieszy?

To nie są moje mądrości tylko dra Liebiga. Przez kilkanaście lat rbił badania w instytucie w tej materii i niestety ani to ani przestawianie korpusów, ani przestawianie plastrów nie przyspieszają rozwoju a wręcz opóźniają ze względu na dokładanie pracy pszczołom bo zniszczymy ich przejścia, połączenia między ramkami itp. By skutecznie przyspieszyć rozwój na wiosnę trzeba zadbać o to w poprzednim roku by na wiosnę jak najmniej grzebać w ulach.

 

Ja nie wiem czemu, ale nigdy nie odsklepiałem więc znasz juz mnie i Bronka, którzy nie odsklepiają.

Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam :)

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

ani przestawianie plastrów nie przyspieszają rozwoju a wręcz opóźniają

Ale rozsunięcie tz, za kulą czerwiu a  przed zapasem  dostawienie suszu ,robi robotę o tej porze  ;).

A czy wasze pszczoły składają pierzgę w korpusie dostawionym na spód ?.

Pomijam dyskusje o celowości ;) ,chodzi o sam fakt .

W Bukowinie gość powoływał się na Rosyjskich pszczelarzy że tak pozyskują pierzgę ,ale moje nie znają tych technik :(

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale rozsunięcie tz, za kulą czerwiu a  przed zapasem  dostawienie suszu ,robi robotę o tej porze  ;).

A czy wasze pszczoły składają pierzgę w korpusie dostawionym na spód ?.

Pomijam dyskusje o celowości ;) ,chodzi o sam fakt .

W Bukowinie gość powoływał się na Rosyjskich pszczelarzy że tak pozyskują pierzgę ,ale moje nie znają tych technik :(

Tam są inne pszczoły i inny jest naród , tak że trzeba ostrożnie patrzyć na ich wynalazki.  Jeden z Kolegów pokazywał na naszym forum taki film na You Tube z wykładem rosyjskiego pszczelarza icon_rolleyes.gif  jak ktoś chce niech go sobie odszuka i  obejrzy i sam oceni co tam było powiedziane.

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi o tego co opowiadał o tych dziuplach ?

Masz rację że inne , tak to jest gdy podaje się informacje bez sprawdzenia .

Dlatego napisałem o tym że u mnie nie bardzo to wyszło choć jeszcze kilka uli zostało w ten sposób sprawdzę jak będzie  przy "wielkim rzucie pyłku " .

W sumie zapokutowało wz ,bo w wz zawsze pierzga była przed kratą  ale w pionie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ks. Tomaszu czym innym jest przestawianie ramek, korpusów, a odsklepieniem zapasów zimowych. Ja obstaję przy odsklepianiu, zapach i spływający zapas zimowy pobudza pszczołę do aktywności. Baru ja widelcem nie odsklepiam. Dłuto zakończone haczykiem jest w sam raz i zawsze pod ręką.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście że Ks. Tomasz nie ma racji w sprawie odsklepiania zapasło zimowych , bo nie zachodzi tu zjawisko przestawiania ramek i burzenie ścieżek komunikacji i organizacji w ulu  - bo to pozostaje bez zmian , natomiast odsklepianie ma dwojaki skutek , bo odsklepiając ja staram się odsklepiać zapasy najbliżej ramek z czerwiem i pszczoły odsklepione i ociekające ramki w pierwszej kolejności opróżniają , robiąc tym samym wolne miejsce na plastrach blisko ramek z czerwiem i matka skorzysta z tej sytuacji jak komórki się zwolnią i je zaczerwi a poza tym pozbywamy się w ten sposób zapasu zimowego który zostaje zjedzony przez rodzinkę , a gdy jest zasklepiony pokarm zimowy to pszczoły raczej w pierwszej kolejności zużywają jednak pokarm świeżo przyniesiony np miód wierzbowy czy mniszkowy ,  a nie syrop cukrowy na zużyciu którego nam zależy ( bo to przecież nie jest miód) a dla pszczół to jest wszystko jedno i wolą nie odsklepiać zapasów jak nie ma takiej potrzeby.

Pozdrawiam

Tadek

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja odsklepiam rozluźniaczem takim - 1-large_default.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie odsklepiam ,zgubiłem gdzieś widelec ;) ,Jak potrzebują a nie ma w polu to tylko się wióry sypią   :)

A ja też ostatnio przestałem już od kilku lat odskepiać, bo już mi się nie chce z tym babrać.

Przekonałem się dokładnie nieraz i w tym roku też, że przestawiłem całą ramkę zasklepionego pokarmu w sąsiedztwo czerwiu i po kilku dniach był na niej już czerw. Tylko rzeczywiście wióry były na dennicy.

Z odsklepianiem pszczołom pokarmu to uważam że jest tak jakby.: ;)

"Żona przed wyjazdem na kilka dni przygotowała Wam w lodówce żywność z karteczkami na śniadania, obiady i kolacje.

Natomiast przyszedł nawiedzony pszczelarz i wziął tą lodówkę przewrócił do góry nogami zatrzepał i postawił z powrotem a Wam przyszło by przygotować sobie z niej śniadanie, obiad albo kolację." :P

Pszczoły też maja identyczną wtedy sytuację. :D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja doświadczeń nie robiłem, powołałem się na wyniki badań prowadzonych chyba przez 17 lat właśnie pod tym kątem czy to coś da, i naukowe badania dowiodły, że pomimo iż logicznie jest to, że powinno to przyspieszyć rozwój rodziny, ale niestety tak nie było. Ale forum jest właśnie po to by o takich rzeczach pisać. Badania prowadził dr Liebig i on też mógł się przecież pomylić. Jednak mnie bardziej przekonuje jego argumentacja. 

To, że ramka z suszem zostanie dostawiona do czerwiu i na drugi dzień będzie pełna jajeczek to fakt, ale czy jest to dowód na to, że przyspieszy to rozwój rodziny? Jeśli rodzina była na trzech ramkach i matka nie miała miejsca to pewnie tak, ale w rodzinie gdzie ja zimuje pszczoły na 20 ramkach D 1/2 matka nie będzie miała miejsca?

 

I tak każdy zrobi jak uważa.

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PawelKS3

U mnie odsklepianie ramek wywołało rabunek. Był to słabiutki odkład, który po zimie bardzo osłabł - została praktycznie ramka pszczół.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyśpiesza bardziej obrócenie co drugiej ramki z czerwiem . Odsklepiam cukier i to za zatworem . Jest to jakieś złudzenie pożytku .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy - dokąd Wy będziecie jeszcze mieli i skąd macie te ramki z zimowym pokarmem ???

Teraz to przy takiej pogodzie to trzeba pszczołom dawać coś, bo inaczej to  !!!! - się nie rozwiną do Jana.

Rodzina pszczela w kwietniu zużywa 15 kg pokarmu, w maju 20.

A pogoda do końca kwietnia nieciekawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki tym przebłyskom dobrej pogody miały świeży nakrop więc w niektórych ulach ostatnia ramka nie ruszona nawet.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy ile kto zakarmił na zimę i od typu ula. Ja usunąłem dwa tygodnie temu ponad 20 ramek z poszytym pokarmem zimowym a część przeniosłem do dolnych korpusów , żeby zrobić matkom miejsce do czerwienia w górnych korpusach , tam gdzie najcieplej.

I jak by co w razie przedłużających się chłodów to wymienię skrajne ramki, jak zjedzą , na pełne z zapasu , ale miejsce do czerwienia dla matki  było ważniejsze i musiało  być ,  bo inaczej to ograniczamy jej czerwienie.

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadek - ciekawe jak wstawisz te zimne ramki, jak w przyszłym tygodniu ma lać codziennie i temp ok +12. ???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadek - ciekawe jak wstawisz te zimne ramki, jak w przyszłym tygodniu ma lać codziennie i temp ok +12. ???

Bohtyne głowa do góry w Twoich ulach to jakby nawet przyszło miesiąc bez jedzenia siedzieć to wytrzymają spokojnie :D :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego je lubię. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.