Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Miło nam poinformować, że 10-11 marca 2018 roku organizujemy w Turku spotkanie integracyjne dla wszystkich chętnych.
Turek - prawie środek Polski więc nikt nie będzie musiał jechać przez całą Polskę.... lecz tylko pół :D :D :D
Spotkanie ma na celu poznanie się i integrację wszystkich forumowiczów - to nie jest szkolenie!!!......... ale rozmowy będą zapewne tylko o pszczołach.
Jeśli ktoś chce przygotować krótką prelekcje na wybrany przez siebie temat - mile widzimy.
Więcej w temacie SPOTKANIE TUREK

Zdjęcie

Sprzęt do podkarmiania

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

#1
Brzytwiarz

Brzytwiarz

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 108 postów
  • Imię:Daniel
  • LokalizacjaJaworzno
  • Typ ula:1/2 Dadant korpusowy 12-o ramkowy komórka 5.1 pszczoła buckfast GZ

Witam koledzy, zastanawiam się nad podkarmianiem na jesień (nie piszcie mi proszę że sezon się dobrze nie rozpoczął a ja już myślę o zakarmianiu na zimę). A mianowicie zastanawiam się jak to rozwiązuje się w przypadku 40 uli?? W dużych pasiekach używają czegoś takiego https://www.olx.pl/o...html#140bbebb08czyli pompa i zbiornik 1000l. zakładając, że dawka podczas podkarmiania to 4-y litry to dla 40 rodzin trzeba 160 litrów więc się zastanawiam jak to przygotować sobie logistycznie. jak to wy rozwiązujecie?? moja pasieka jest oddalona od posiadłości więc przy zakarmianu 16 rodzin nie był to wielki problem ale przy 40 to już może być małe wyzwanie logistyczne- (Zakarmiam syropem cukrowym który przygotowuje w leciwej ale nadal w pełni sprawnej frani) . Na razie myślę nad bańkami 25l i pompą 12/24Vdc to wszystko na wózku http://jjvcela.sweb.cz/rudlik.html. Podkarmiaczki mam powałkowe 4l. Jest kilka problemów bo pompy te są w korpusach stalowych i będą rdzewiały, są też plastikowe ale to jakaś tandeta. Więc się zastanawiam jak wy rozwiązujecie ten temat. Z góry dzięki za pomoc. 


Łatwo jest mówić, gdy się ma coś do powiedzenia, 
ale trudno jest mieć coś do powiedzenia, 
gdy trzeba mówić 

Tadeusz Kotarbiński
 


#2
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1596 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

W dużych pasiekach używają czegoś takiego ...

W dużych pasiekach mają takie podkarmiaczki
Załączony plik  podkarmiaczki.jpg   67,98 KB   5 Ilość pobrań
Zdjęcie zrobione w Pszczelej Woli podczas wykładu Piotra Szyszko



#3
Brzytwiarz

Brzytwiarz

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 108 postów
  • Imię:Daniel
  • LokalizacjaJaworzno
  • Typ ula:1/2 Dadant korpusowy 12-o ramkowy komórka 5.1 pszczoła buckfast GZ

W dużych pasiekach mają takie podkarmiaczki
attachicon.gifpodkarmiaczki.jpg
Zdjęcie zrobione w Pszczelej Woli podczas wykładu Piotra Szyszkoz

że co proszę?? co to jest?? żart jakiś?? 


Łatwo jest mówić, gdy się ma coś do powiedzenia, 
ale trudno jest mieć coś do powiedzenia, 
gdy trzeba mówić 

Tadeusz Kotarbiński
 


#4
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2151 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Danielu , myślę że w Twoim przypadku , skoro masz podkarmiaczki górne i pasieką masz daleko od miejsca zamieszkania ,  karmienie gotowym inwertem ( ja używam ten Diamanta) było by najlepszym rozwiązaniem. :) Może trochę droższym ale po pierwszym sezonie pozostają Ci wiaderka plastikowe ja kupuję inwert w wiaderkach 12 l l i nawet jak byś chciał zrezygnować na następny rok przejść na pokarm cukier + woda ,  to wiaderka już masz bo Ci pozostały :D . I są one zamykane szczelnie pokrywami i idealnie nadają się do transportu i do przygotowania pokarmu w domu ( cukier + wod + mieszadło i heja) Drugim rozwiązaniem jest duży pojemnik z dystrybutorem , ale wtedy trzeba mieć możliwość podjazdu pod same ule przyczepką czy busem i jeżeli takową możliwość masz to nie ma sprawy :)  

Trzecią opcją jest zakup wiaderek u Robiego :D  stąd ten jego dający do myślenia wpis :D Zobacz ogłoszenia nasze na forum.

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#5
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1596 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

że co proszę?? co to jest?? żart jakiś?? 

To nie żart.
Takie podkarmiaczki stosuje się w Kanadzie w pasiekach towarowych .
To są beczki 200l.
Stawia się takie w ilości 3szt. na jedną pasiekę (tzw jard)  liczącą 40 pni (10 palet po 4 ule)
w Kanadzie nie bierze się miodu z korpusów gniazdowych i nie zmniejsza się liczby ramek w korpusach na zimę .
Minusem takich podkarmiaczek jest , że przyciągają amatorów syropu w postaci szopów praczy .
Rzadziej baribale i grizli.
Z powodu tych ostatnich pasieki grodzone są ogrodzeniem elektrycznym .
Choć misie potrafią je sforsować i zniszczyć 100% pasieki

Rabunki nie są problemem.
Silne rodziny dają sobie radę, a słabych nie ma prawa być .

 

Trzecią opcją jest zakup wiaderek u Robiego :D  stąd ten jego dający do myślenia wpis

Nie ma takiej możliwości !
Zarówno ja , jak i moja Żona zlikwidowaliśmy działalność gospodarczą i nie handlujemy już wiadrami , słoikami ,węzą itp.

"Partnerzy biznesowi" , a konkretnie firma brokerska Złap Kuriera i kurierska TBA Express skutecznie zniechęcili nas do businessu .
Pół roku pracy dwóch osób (Żona i ja) poszło w piz...u .
A teraz jeszcze kilka razy w roku trzeba robić dodatkową papierologię dla policji , prokuratury itd .
Nadziei na odzyskanie kasy (i ukradzionego nam towaru) nie ma , bo długi bankruta znacznie przekraczają wartość ich majątku .



#6
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 315 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Witam koledzy, zastanawiam się nad podkarmianiem na jesień (nie piszcie mi proszę że sezon się dobrze nie rozpoczął a ja już myślę o zakarmianiu na zimę). A mianowicie zastanawiam się jak to rozwiązuje się w przypadku 40 uli?? W dużych pasiekach używają czegoś takiego https://www.olx.pl/o...html#140bbebb08czyli pompa i zbiornik 1000l. zakładając, że dawka podczas podkarmiania to 4-y litry to dla 40 rodzin trzeba 160 litrów więc się zastanawiam jak to przygotować sobie logistycznie. jak to wy rozwiązujecie??

 

Pompa na 12V - 200zł

Wąż 50m 3/4" - 100zł

Pistolet/nalewak - 80zł

Beczka plastik 200l - 30 zł

Zawór do beczki 40zł

Czyli za 450 zł masz profesjonalny zestaw.



#7
kubek33

kubek33

    100% Domownik

  • Moderatorzy
  • 441 postów
  • Imię:Jacek
  • LokalizacjaTurek/Wielkopolska
  • Typ ula:a jakże by inaczej- wielkopolski

A ja karmię gotowym inwwertem workami na śmieci - kupuje je w Biedronce. Trochę czasu potrzeba na rozlewanie do worków (30 worków to ok 2 godz - 2 osoby)  ale później podanie tego do uli to 30 minut. W ostatnim sezonie wykombinowałem, że można do worka nalać nawet 7 kg więc całe karmienie to 2 podejścia.

Zalety:

  • nic nie muszę przechowywać,
  • nic nie muszę myć,
  • worki z syropem cukrowym można przygotować z dala od pasieki (inwert można rozlewać w pasiece - zero zainteresowania)

Wady:

  • worek może się rozedrzeć (dlatego nalane worki kłade do wiader i tak transportuje wózkiem do pasieki)

Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony pond własną inteligencje (Jerzy Dobrowolski) ;)

#8
Brzytwiarz

Brzytwiarz

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 108 postów
  • Imię:Daniel
  • LokalizacjaJaworzno
  • Typ ula:1/2 Dadant korpusowy 12-o ramkowy komórka 5.1 pszczoła buckfast GZ

Danielu , myślę że w Twoim przypadku , skoro masz podkarmiaczki górne i pasieką masz daleko od miejsca zamieszkania ,  karmienie gotowym inwertem ( ja używam ten Diamanta) było by najlepszym rozwiązaniem. :) Może trochę droższym ale po pierwszym sezonie pozostają Ci wiaderka plastikowe ja kupuję inwert w wiaderkach 12 l l i nawet jak byś chciał zrezygnować na następny rok przejść na pokarm cukier + woda ,  to wiaderka już masz bo Ci pozostały :D . I są one zamykane szczelnie pokrywami i idealnie nadają się do transportu i do przygotowania pokarmu w domu ( cukier + wod + mieszadło i heja) Drugim rozwiązaniem jest duży pojemnik z dystrybutorem , ale wtedy trzeba mieć możliwość podjazdu pod same ule przyczepką czy busem i jeżeli takową możliwość masz to nie ma sprawy :)  
Trzecią opcją jest zakup wiaderek u Robiego :D  stąd ten jego dający do myślenia wpis :D Zobacz ogłoszenia nasze na forum.
Pozdrawiam
Tadek


Tadku właśnie mam możliwość podjechania pod ule. Ale wiadomo nie pod każdy ul ale jak by był wąż 50m to prosta sprawa. Co do wiaderek inwert też jest brany pod uwagę ale czas pokaże czy to się dobrze dolewa do tej okrągłej podkarmiaczki.
 

Pompa na 12V - 200zł
Wąż 50m 3/4" - 100zł
Pistolet/nalewak - 80zł
Beczka plastik 200l - 30 zł
Zawór do beczki 40zł
Czyli za 450 zł masz profesjonalny zestaw.



Dokładnie właśnie nad czymś takim myślałem ale zastanawiam się czy ktoś takiego ustrojstwa używa?. Myślę tylko jak to przemywać i jak opróżniać tego 50m węża z syropu. Czy ktoś mam takie rozwiązanie ?? Bo może to strzelanie do muchy z działa.
Dlatego myślałem nad krótkim wężem i mniejszą beczką np. 60l (wejdzie tam śmiało 50kg - a tyle to się dźwiga samemu. Krótki wąż z pompą na 12vdc i nalewakiem)  
 

A ja karmię gotowym inwwertem workami na śmieci - kupuje je w Biedronce. Trochę czasu potrzeba na rozlewanie do worków (30 worków to ok 2 godz - 2 osoby)  ale później podanie tego do uli to 30 minut. W ostatnim sezonie wykombinowałem, że można do worka nalać nawet 7 kg więc całe karmienie to 2 podejścia.
Zalety:

  • nic nie muszę przechowywać,
  • nic nie muszę myć,
  • worki z syropem cukrowym można przygotować z dala od pasieki (inwert można rozlewać w pasiece - zero zainteresowania)
Wady:
  • worek może się rozedrzeć (dlatego nalane worki kłade do wiader i tak transportuje wózkiem do pasieki)

Stosowałem w tym roku worki na śmieci i nie było to najgorsze rozwiązanie choć miało parę minusów. I dla 20 rodzin to chyba najlepsze rozwiązanie ale przy 40-u to już logistyczna zabawa). Ja rozlewałem na pasiece worek do wiadra i wiązanie w nim razem z wiadrem do ula i przy ulu wyjmowałem z niego i było ok.

Szukam jakiegoś ergonomicznego rozwiązania i w miarę budżetowego. Rozwiązanie za 450 zł jest ok W szczególności że mam soecjalne kegi 100l idealnie nadające się między innymi do tego jak i jako odstojniki na miód.


Łatwo jest mówić, gdy się ma coś do powiedzenia, 
ale trudno jest mieć coś do powiedzenia, 
gdy trzeba mówić 

Tadeusz Kotarbiński
 


#9
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 315 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Dokładnie właśnie nad czymś takim myślałem ale zastanawiam się czy ktoś takiego ustrojstwa używa?. Myślę tylko jak to przemywać i jak opróżniać tego 50m węża z syropu. Czy ktoś mam takie rozwiązanie ?? Bo może to strzelanie do muchy z działa.

Dlatego myślałem nad krótkim wężem i mniejszą beczką np. 60l (wejdzie tam śmiało 50kg - a tyle to się dźwiga samemu. Krótki wąż z pompą na 12vdc i nalewakiem)  
 

 

Pół świata ma takie rozwiązania :)

 

 

Na pojedynczą beczkę można też zastosować kompresor samochodowy 12V

 

 

Tu masz polskiego pszczelarza:

 


Użytkownik Krzyżak edytował ten post 06 luty 2018 - 11:18


#10
Brzytwiarz

Brzytwiarz

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 108 postów
  • Imię:Daniel
  • LokalizacjaJaworzno
  • Typ ula:1/2 Dadant korpusowy 12-o ramkowy komórka 5.1 pszczoła buckfast GZ

Przekonałeś mnie :D Dzięki za info. 

połowa  świata ma będę miał i ja :D


Łatwo jest mówić, gdy się ma coś do powiedzenia, 
ale trudno jest mieć coś do powiedzenia, 
gdy trzeba mówić 

Tadeusz Kotarbiński
 


#11
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 315 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Przekonałeś mnie :D Dzięki za info. 

połowa  świata ma będę miał i ja :D

 

Ja Cię do niczego nie namawiałem, pokazałem tylko, że się da ;)

Sam planuję w ten sposób karmić od tego roku, bo bieganie z wiadrami, workami itp. już mi się znudziło. :)



#12
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2151 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Na pewno jest to krok w kierunku nowoczesności i wygodzie pszczelarza :D Ja sam gdybym miał możliwość podjechania pod same ule , to bym tak podkarmiał :)

Ale mnie jeszcze przeszkadzało by bełtanie wody z cukrem o przelewanie tego w jakieś kontenery czy beczki.  

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#13
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 315 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Na pewno jest to krok w kierunku nowoczesności i wygodzie pszczelarza :D Ja sam gdybym miał możliwość podjechania pod same ule , to bym tak podkarmiał :)

Ale mnie jeszcze przeszkadzało by bełtanie wody z cukrem o przelewanie tego w jakieś kontenery czy beczki.  

Pozdrawiam

Tadek

 

Tadziu mieszasz od razu w beczce na samochodzie/przyczepce za pomocą mieszadła lub pompy szlamowej. Nic nie przelewasz :)

 



#14
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 315 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Na czas mieszania bęczke nakryję deklem co by w ogóle nie wpadły :)



#15
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2151 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Ok. Rozumiem :) Tyko jeszcze muszę kupić pompę szambową  :D 

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#16
Emik3

Emik3

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 445 postów
  • Imię:Emil
  • LokalizacjaDąbrowy
  • Typ ula:wielkopolski 18

A jak jest przy przygotowywaniu już większych ilości syropu? Lejecie zimną wodę, czy macie przygotowane jakieś baniaki większe z grzałkami w celu podgrzania? Bo jakoś nie widzę podgrzewania 200 litrów wody domowymi sposobami do sporządzenia syropu.



#17
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 315 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Ciepła z kranu jest ok.


  • Emik3 lubi to

#18
Brzytwiarz

Brzytwiarz

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 108 postów
  • Imię:Daniel
  • LokalizacjaJaworzno
  • Typ ula:1/2 Dadant korpusowy 12-o ramkowy komórka 5.1 pszczoła buckfast GZ

I właśnie temat wody też mnie interesuje. Mam przy pasiece strumyk wody gruntowej - chyba nawet czysty bo nawet jakieś ryby tam pływają. Czy ta woda by się nadawała do mieszania syropu ?? Plan mam takowy by rano zalać beczkę pozostawić na słońcu do wieczora i wieczorem użyć, tej że wody do syropu cukrowego. Zaczynam zastanawiać się nad pompą do wody ale spalinową i tej że użyć do mieszania i zakarmiania zimowego (gęsty syrop) jak i podczas podkarmiania rozwojowego (rzadki syrop). 

myślę czy takie coś mi się by sprawdziło będę cały sezon testował pompę 12dv bo takową już zakupiłem ale coś mi się wydaje, że może się mi do końca nie sprawdzić. Myślę nad czymś takim - może w sezonie pożyczę takie coś i przetestuję i dam znać.  

 

mowa o takiej pompie. 

http://allegro.pl/na...84.html#thumb/3


Łatwo jest mówić, gdy się ma coś do powiedzenia, 
ale trudno jest mieć coś do powiedzenia, 
gdy trzeba mówić 

Tadeusz Kotarbiński
 


#19
Krzyżak

Krzyżak

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 315 postów
  • Imię:Szymon
  • LokalizacjaToruń
  • Typ ula:3/4Langstroth

Pompa da radę. W zasadzie jak masz możliwość postawienia beczki na podwyższeniu to sama grawitacja załatwi temat.

Tu masz mieszani silnikiem zaburtowym i  rozlew grawitacyjny :)

 



#20
Brzytwiarz

Brzytwiarz

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 108 postów
  • Imię:Daniel
  • LokalizacjaJaworzno
  • Typ ula:1/2 Dadant korpusowy 12-o ramkowy komórka 5.1 pszczoła buckfast GZ

A woda gruntowa była by ok??

Łatwo jest mówić, gdy się ma coś do powiedzenia, 
ale trudno jest mieć coś do powiedzenia, 
gdy trzeba mówić 

Tadeusz Kotarbiński
 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ślężańskie Miody | Stowarzyszenie "Polanka" | Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami!