Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Czy można jeszcze odymiać i pytanie o Apiwarol ?

- - - - - warroza odymianie apiwarol

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#1
astros

astros

    Nowicjusz na forum

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 postów
  • Imię:Sebastian
  • Lokalizacjalubelskie
  • Typ ula:WZ

Witam Panowie i Panie,

jestem nowy na forum, ale dużo słyszałem dobrego o nim ;)

 

Mam dwa ule WZ.

 

Mam pytanie czy można/jest sens jeszcze odymiać pszczoły o warrozy, wiem że już mocno późno, ale niestety tak wyszło, że nie mogłem tego zrobić, bo mnie nie było po prostu przez 2 miesiące, a nikt inny tego za mnie zrobić nie dałby rady :/ Pszczoły zakarmiłem na zimę i złożyłem gniazda na szczęście.

 

Drugie pytanie mam Apiwarol z zeszłego roku, data ważności 07.2018, przechowywany w suchym miejscu czy mógłbym go użyć, kiedyś gdzieś pytałem i pszczelarz mówił, że można o ile był odpowiednio przechowywany, ale najlepiej od razu 2 tabletki spalać.

 

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.



#2
vincent vega

vincent vega

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 154 postów
  • Imię:Vincent
  • LokalizacjaMazowsze
  • Typ ula:Wielkopolski

Jeśli chodzi o skuteczność to powiem ze swojego doświadczenia. Odymiałem już apiwarolem przeterminowanym o 2 lata. Waroza się sypała. Czy tyle powinno jej spaść - trudno powiedzieć ale ja wyciągnąłem wniosek taki, że preparat okazał się być skuteczny. 

Co do terminu odymiania to jak najbardziej można odymiać teraz a nawet jeszcze później. Ważniejsze jednak jest to jak dużo pszczół jest porażonych. Wcześniejsza walka z warozą ma sens dlatego, że likwidując warozę pszczoły tzw. zimujące są w niewielkim stopniu bądź wcale nie są zaatakowane. Dlatego idąc zdrowe do zimowli łatwiej ja przetrwają. Pszczoły nie leczone wcześniej w większej ilości są porażone a więc ich zimowla będzie trudniejsza. Jeśli do tej pory nie leczyłeś pszczół to sądzę, że warozy masz bardzo dużo i nawet dymienie teraz nie da pewności czy z tego powodu nie osypią się w trakcie zimowli (co oczywiste nie musi się stać). 

 

Ja bym radził dymić jak najszybciej jednocześnie obserwując ile jej spada. Mimo listopada sprawdziłbym czy jest jeszcze czerw i gdy jest to albo powtórzyłbym zabieg albo usunął czerw (zależnie od tego ile czerwiu jest).



#3
astros

astros

    Nowicjusz na forum

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 postów
  • Imię:Sebastian
  • Lokalizacjalubelskie
  • Typ ula:WZ

Dziękuję za odpowiedź.

Jutro przy dobrej pogodzie sprawdzę ten czerw, a czy dziś już mogę profilaktycznie odymić, czy lepiej po sprawdzeniu ?

Czyli mówisz, że gdyby był czerw to go wyciąć, nie będzie problemu z tego powodu dla pszczół ?



#4
Bohtyn

Bohtyn

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 752 postów
  • LokalizacjaGórki Świętokrzyskie
  • Typ ula:warszawskie zwykłe
Tylko odymiaj i nic więcej nie rób. Nie zaglądaj, a szczególnie nie bebesz w ramkach, bo o tej porze nic już nie pomoże. Tylk odym tym apiwarolem co masz.

#5
astros

astros

    Nowicjusz na forum

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 3 postów
  • Imię:Sebastian
  • Lokalizacjalubelskie
  • Typ ula:WZ

Ok, zobaczymy co z tego będzie, dzięki.



#6
vincent vega

vincent vega

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 154 postów
  • Imię:Vincent
  • LokalizacjaMazowsze
  • Typ ula:Wielkopolski

Nie widzę przeciwskazań aby przy ładnej, ciepłej pogodzie zajrzeć i sprawdzić ile jest czerwiu. Mówię tu o tym konkretnym przypadku. Istnieje ryzyko, że czerwiu może być dużo i pozbycie się go znacznie poprawi warunki do zimowli. Jeśli nie to proszę o wytłumaczenie gdzie jest błąd? 


Użytkownik vincent vega edytował ten post 04 listopad 2018 - 21:10


#7
Bohtyn

Bohtyn

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 752 postów
  • LokalizacjaGórki Świętokrzyskie
  • Typ ula:warszawskie zwykłe

Nie widzę przeciwskazań aby przy ładnej, ciepłej pogodzie zajrzeć i sprawdzić ile jest czerwiu. Mówię tu o tym konkretnym przypadku. Istnieje ryzyko, że czerwiu może być dużo i pozbycie się go znacznie poprawi warunki do zimowli. Jeśli nie to proszę o wytłumaczenie gdzie jest błąd?

Jeżeli sam nie jesteś przekonany, to nie doradzaj innym.

#8
vincent vega

vincent vega

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 154 postów
  • Imię:Vincent
  • LokalizacjaMazowsze
  • Typ ula:Wielkopolski

Czy możesz podpowiedzieć gdzie jest błąd i dlaczego nie można otworzyć ula czy to tajemnica? Chętnie nauczę się czegoś od kogoś bardziej doświadczonego kolegi. Między innymi po to jestem userem tego forum. Liczę, że podpowiesz adeptowi pszczelarstwa coś w tej materii . Z góry dziękuję i pozdrawiam.



#9
daro

daro

    SPRAWCA ZAMIESZANIA :)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2813 postów
  • Lokalizacjapodlaskie
  • Typ ula:Dadant

 

Czy możesz podpowiedzieć gdzie jest błąd i dlaczego nie można otworzyć ula

Ponieważ przy obecnej temperaturze kit ma twardość betonu . Zresztą podstawowe pytanie - po co ?

Ja nie zaglądałem od końca karmienia , podostawiałem z brzegu w paru ulach ramek. zajrzę po oblocie zabierając puste ramki ścieśniając gniazdo.


SPRAWCA ZAMIESZANIA :-) Władca Pierścienia

#10
vincent vega

vincent vega

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 154 postów
  • Imię:Vincent
  • LokalizacjaMazowsze
  • Typ ula:Wielkopolski

Przy ładnej, ciepłej pogodzie (jeśli taka będzie wkrótce - a ma być) poświęcę jeden losowo wybrany ul i sprawdzę, czy faktycznie kit jest taki twardy jak piszesz daro. A po co zaglądać w tym konkretnym przypadku to napisałem wcześniej. Też nie otwierałem uli od karmienia.



#11
Bohtyn

Bohtyn

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 752 postów
  • LokalizacjaGórki Świętokrzyskie
  • Typ ula:warszawskie zwykłe
Przy okazji policz ile pszczół straci życie, ile komórek z miodem rozerwiesz, ile kropli pokarmu poleci, ile komunikacyjnych mostków z wosku rozerwiesz, ile pszczół wyleci i nie wróci. Teraz pszczoła warta odda złotówkę w lato.

#12
daro

daro

    SPRAWCA ZAMIESZANIA :)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2813 postów
  • Lokalizacjapodlaskie
  • Typ ula:Dadant

Tu ktoś napisał że czego nie zrobiłeś to już nie naprawisz . Pszczoły bardziej chcą przeżyć niż Ty aby przeżyły. To tak jak powódź w lutym rozebrała by Ci dom . Nie sposób naprawić bo mróz,  zimno , mokro . Jak żyć ?


SPRAWCA ZAMIESZANIA :-) Władca Pierścienia

#13
vincent vega

vincent vega

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 154 postów
  • Imię:Vincent
  • LokalizacjaMazowsze
  • Typ ula:Wielkopolski

No więc jeszcze raz. Ten konkretny przykład. Pszczoły cały sezon nie leczone. Najpewniej warozy jest bardzo dużo. Prawdopodobne, że jest sporo czerwiu. Jeśli tak podejrzewam sprawdzam czy powałka ciepła. Jeśli tak to przy ciepłej, ładnej pogodzie otwieram i sprawdzam. Zaszkodzę pszczołom bardziej niż waroza i czerw? Hmmm. .. Nie jestem przekonany. Co tracę? Trochę pszczół (wcale nie dużo) które uciekną czy zostaną zagniecione, parę deko pokarmu i zniszczone uliczki. Co zyskam? Mam szansę wybić warozę praktycznie do zera albo przynajmniej prawie do zera, mam szansę na zmniejszenie prawdopodobieństwa osypania się z głodu (wycinając czerw i przestawiając ramki z pokarmem) a więc mogę zwiększyć szansę na zimowlę takiej rodziny. Jeśłi nie zrobię nic rodzina zapewne nie przeżyje zimy. Czy gra warta świeczki? Każdy niech sam sobie odpowie. 


Użytkownik vincent vega edytował ten post 04 listopad 2018 - 22:30


#14
Pasieczka

Pasieczka

    Bywalec

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 29 postów
  • Imię:Janusz
  • LokalizacjaUSA
  • Typ ula:Warszawski / Langstroth
Specjalne ostrzeżenia
Specjalne środki ostrożności dla osób podających produkt leczniczy weterynaryjny zwierzętom:
Działanie amitrazy na organizm ludzki nie zostało dokładnie poznane. W celu uniknięcia wdychania dymu zabiegi należy wykonywać w masce ochronnej.
W razie zaobserwowania po kontakcie z lekiem niepokojących objawów, takich jak wymioty, zaburzenia rytmu serca czy zaburzenia ze strony układu nerwowego, należy niezwłocznie zwrócić się o pomoc lekarską oraz przedstawić lekarzowi ulotkę informacyjną lub opakowanie.
Osoby o znanej nadwrażliwości na którykolwiek ze składników Apiwarolu powinny unikać kontaktu z produktem leczniczym weterynaryjnym.
Nie jeść, nie pić i nie palić tytoniu w czasie wykonywania zabiegu.
Po zabiegu umyć ręce.

Interakcje z innymi produktami leczniczymi i inne rodzaje interakcji:
Nieznane

Przedawkowanie (objawy, sposób postępowania przy udzielaniu natychmiastowej pomocy, odtrutki):
Podanie (spalenie w ulu) większej liczby tabletek niż zalecana może spowodować nadmierne pobudzenie pszczół.

Niezgodności farmaceutyczne:
Ponieważ nie wykonano badań zgodności, tego produktu leczniczego weterynaryjnego nie wolno mieszać z innymi produktami leczniczymi weterynaryjnymi.

Specjalne środki ostrożności dotyczące usuwania niezużytego produktu leczniczego weterynaryjnego lub pochodzących z niego odpadów
Amitraz jest toksyczny dla ryb, należy zwrócić uwagę, aby produkt nie dostał się do zbiorników wodnych.
Leków nie należy usuwać do kanalizacji ani wyrzucać do śmieci.
O sposoby usunięcia bezużytecznych leków zapytaj lekarza weterynarii. Pozwolą one na lepszą ochronę środowiska.

Dzieki za takie ,, leki "

#15
vincent vega

vincent vega

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 154 postów
  • Imię:Vincent
  • LokalizacjaMazowsze
  • Typ ula:Wielkopolski

Amitraza nie jest żadnym lekiem. To trucizna!



#16
daro

daro

    SPRAWCA ZAMIESZANIA :)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2813 postów
  • Lokalizacjapodlaskie
  • Typ ula:Dadant

Każdy lek jest trucizną . :D

To tak jakbyście nie wiedzieli. Kwestia dawkowania. ;)


SPRAWCA ZAMIESZANIA :-) Władca Pierścienia

#17
kubek33

kubek33

    As forumowy

  • Moderator/Organizator
  • 502 postów
  • Imię:Jacek
  • LokalizacjaTurek/Wielkopolska
  • Typ ula:oczywiście wielkopolski

Nasze pszczółki są ju przygotowane do zimy, porobione mostki komunikacyjne, ustawiona wentylacja, są zainteresowane tym by spokojnie przeżyć zimę a tu ZONK ciekawski pszczelarz robi przegląd i to wszystko rozwala - a my tak dużo piszemy, mówimy o tym by pszczoły zimowe jak najmniej pracowały, by ich nie niepokoić  bo ta siła będzie im potrzebna wiosną. Dla upartych i święcie przekonanych jest jedno stwierdzenie - na głupotę rady nie ma. Znam takich co to w lutym jak trochę słońce zaświeciło to chcieli już przegląd robić... ;) ;) ;)...... a nich robią


Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony pond własną inteligencje (Jerzy Dobrowolski) ;)


#18
Bohtyn

Bohtyn

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 752 postów
  • LokalizacjaGórki Świętokrzyskie
  • Typ ula:warszawskie zwykłe
W końcu luteg to jest wybaczalne, bo wtedy to z każdym dniem może być już cieplej i jaśniej, a teraz to to tylko zimniej i ciemniej.
  • kubek33 lubi to

#19
vincent vega

vincent vega

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 154 postów
  • Imię:Vincent
  • LokalizacjaMazowsze
  • Typ ula:Wielkopolski

OK - więcej do tematu nie będę wracał. Mam nadzieję, że przeczytacie i zrozumiecie. Napisałem wyraźnie, że sytuacja dotyczy tego konkretnego przypadku a tu wyskakuje wpis, że :

"Nasze pszczółki są już przygotowane do zimy, porobione mostki komunikacyjne, ustawiona wentylacja, są zainteresowane tym by spokojnie przeżyć zimę a tu ZONK ciekawski pszczelarz robi przegląd i to wszystko rozwala"

Przypomnę - chodzi o pszczoły nieleczone i zaniedbane ! Gdzie tu mowa o naszych przygotowanych do zimy pszczołach????? Dalej piszesz, że :

"Dla upartych i święcie przekonanych jest jedno stwierdzenie - na głupotę rady nie ma."

Przeczytaj jeszcze raz i pomyśl czy aby te słowa ... ech... nie chce mi się nawet pisać bo nie jestem już pewny czy odczytasz to tak jak zostało napisane????



#20
Bohtyn

Bohtyn

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 752 postów
  • LokalizacjaGórki Świętokrzyskie
  • Typ ula:warszawskie zwykłe
Vincent, a Ty się bracie nie nerwuj.
Pszczelarz nie może być nerwowy.
Odymiaj te pszczoły apiwarolem, ze dwa razy, i będzie dobrze.





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: warroza, odymianie, apiwarol

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ślężańskie Miody | Stowarzyszenie "Polanka" | Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami!