Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
cegielka

Chińskie paski na warrozę

Recommended Posts

Ktoś stosował? - zawierają 40 mg fluvalinatu na pasek. Kupiłem jedną paczkę na próbę i tak się zastanawiam jak to wykorzystać? Może teraz na wiosnę, a może zostawić do odkładów? Chcę to wykorzystać w ramach leczenia uzupełniającego/wspomagającego - będę wdzięczny za podpowiedzi :) pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

W czeskim Gabonie PF w jednym pasku jest ponoć 90 mg tau-fluvalinatu. 

 

62-thickbox_default1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja to tak po cichu powiem - stosowanie leków nie dopuszczonych w Polsce do leczenia to do 3 lat w kratkę .

>Jak by co paczki wyślę . :D;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za darmo robić mi się nie chce . Co stawiasz ?

Jak nie wierzysz i nie stać Ciebie na piwo poszukaj . :D

Zabronione jest stosowanie leków weterynaryjnych dla zwierząt dla których nie ma lek zastosowania . ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja za to powiem już normalnie, głośno, że winę trzeba udowodnić a oprócz tego do skazania itd. to droga jeszcze bardzo daleka - łącznie z małą szkodliwością - to tak jakby się ktoś pytał, hehe. I jeszcze na marginesie - martwe prawo to złe prawo i stare irlandzkie przysłowie, które mówi, że konieczność nie zna prawa. I temat wyczerpany...

Share this post


Link to post
Share on other sites

@daro - właśnie chyba za dużo tego piwa łyknąłeś, postawię ci raczej paczkę 2KC jak mi znajdziesz podstawę prawną do tego co wyżej napisałeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powinno się stosować w Polsce leki dopuszczone , tak mówi nasze prawo farmaceutyczne. http://www2.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=b42841&ms=284&ml=pl&mi=512&mx=0&ma=261

ze względu na bezpieczeństwo konsumentów jak i nasze prawne nas pszczelarzy :) Przykład podawał nam kiedyś na szkoleniu Lekarz weterynarii Pan Artur Arszułowicz ,  już o tym kiedyś pisałem , Jeżeli jakaś matka podała by swojemu dziecku miód i dziecko by zachorowało i matka wskazała by że powodem mógł być miód podany dziecku i podała pszczelarza do sądu ? Wtedy pierwszym krokiem Sądu jest wydanie polecenia Weterynarii sprawdzenia czy w pasiece są używane leki dopuszczone w pszczelarstwie do stosowania :D Jeżeli były używane leki nie dopuszczone w Polsce Sąd uzna nas za częściowo ( lub całkowicie? ) winnym bo przekroczyliśmy prawo i naraziliśmy dziecko na utratę zdrowia i bez wyroku się nie obejdzie  ;) Jaki wyrok wyda Sąd ??  ;) To decyzja autonomiczna  sądu który oceni szkodliwość czynu. 

W necie jest do pobrania prawo farmaceutyczne i dociekliwi mogą prześledzić jaki procedury mogą zostać uruchomione przez prawo jeżeli zastosowaliśmy leki nie dopuszczone w Polsce i naraziliśmy na utratę zdrowia konsumentów  :)

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro taki Gabon ze swoją substancją czynną jest prawnie dopuszczony do stosowania w Czechach to my, Polacy jesteśmy szczęściarzami...

Edited by vincent vega

Share this post


Link to post
Share on other sites

przyszedłem na to forum, między innymi dlatego, że aktywni byli tu tacy forumowicze, jak krzyżak, manio, dudi, robi_robson, i paru jeszcze innych, których w tym momencie nie wymienię, ale którzy zawsze - jeśli znalazłem gdzieś ich wpisy - pisali rzeczowo, przystępnie dla czytającego początkującego, a nawet jak się z kimś sprzeczali to bez hejtu i wyśmiewania;

 

wczoraj przejrzałem ich aktywność i część loguje się raz na kilka miesięcy, albo ostatni raz była na forum w 2017 roku... nie dotyczy to oczywiście robi_robsona,który jest tutaj adminem

 

tak się zastanawiałem dlaczego...

 

wczoraj znalazłem przypadkowo takie tematy:

 

https://pasiekapszczelarska.pl/topic/1133-uwagi-i-sugestie-tyczące-działalności-niejakiego-pf/?fromsearch=1

 

https://pasiekapszczelarska.pl/topic/369-inne-metody-chodowli/?fromsearch=1

 

i to jest chyba odpowiedź, faktycznie jest tutaj ławeczka na której siedzi Tadek11 i kilku jego przytakujących ordynansów, i jedyna prawda dopuszczona na forum to prawda pokrywająca się z zarządem na ławeczece :)

 

też tego doświadczyłem, mnie zje...ście w tematcie o działalności gospodarczej - że cwaniak, kombinator i coś tam jeszcze... ...i urząd skarbowy też już po mnie szedł...

teraz następny będzie paczki wysyłał do więzienia za paski z chin...

 

jeden mój wpis - dotyczący Tadek11 też został usunięty z forum, bez żadnej informacji (ten o twojej poezji na temat Rosji); mam go w telefonie ;)

 

moje gratulacje - tak trzymać panowie...

Edited by cegielka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Forum to powstało w wyniku podobnego traktowania "starych" na forum Ambrozji po to aby już nigdy nikt nie był tak traktowany. Takie ponoć były założenia... 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale Piotr  cegiełka  :)  do rzeczy nie czas wracać do historii , temat który założyłeś ma dotyczyć pasków chińskich , wiec pytanie czy są one dopuszczone jako lek w Polsce ? Nikt Ci nie broni zamawiać pasków w Chinach  :D Jak chcesz to je stosuj na własne ryzyko  :D albo spytaj swojego PLW czy to dobry wybór ?  :) Ale ważne jest żeby Ci którzy je zastosują po Twoim wpisie tutaj mieli świadomość , że robią to na własne ryzyko ? które być może nie jest duże ? ale jednak jest jakimś tam ryzykiem w świetle prawa. :)

Ja tylko to chciałem nadmienić i nic więcej  :)  bez żadnych podtekstów .

I jeszcze coś o renomie chińskich leków  ;)  sam brałem jeden z tych leków poniżej i teraz jestem na słowo Chiny w kontekście "lekarstwa" uczulony być może :D

https://polki.pl/zdrowie/leki,gif-wycofal-48-lekow-na-nadcisnienie-zobacz-ktore-lista,10428817,artykul.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma co się obrażać ani napinać  B) . Tak więc do rzeczy. Pytanie było jakie było i odpowiadając mówię, że nie stosowałbym chińskich leków na warozę jeśli nie mają rejestracji w UE. Jeśli miały by rejestrację w UE (której jesteśmy członkiem) to nie miałbym żadnych oporów. Tac Tik też nie ma rejestracji w Polsce jako lek dla pszczół a z wiedzy internetowej wiadomo, że "potentaci" pszczelarscy stosują w najlepsze gdzieś mając prawo krajowe w tym temacie. Ryzyko , owszem jest ale wydaje się, że jego poziom jest porównywalny do ryzyka latania samolotami więc nie ma co sobie brać tego do głowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do rzeczy -

 

 

Forum to powstało w wyniku podobnego traktowania "starych" na forum Ambrozji po to aby już nigdy nikt nie był tak traktowany.

Nie na ambrozi a na innym forum .No inie starych a wszystkich .

Cegiełka

Prawo farmaceutyczne mówi że każdy lek , bez względu na substancję czynną podlega rejestracji . UE nie ma nic do tego i stosowany Gabon  w krajach ościennych .

Nie będę się grzebał aby komuś coś udowadniać - krótka piłka idź do swojego PLW -et i powiedz mu że stosujesz paski z Chin .

Można ? Jak można idź .

Ja po prostu ostrzegam bo nikt nie jest anonimowy.

I tyle . Cegiełka Krzyżaka się zapytaj co sądzi o paskach z Chin .

:lol::D

Post usunięty daj mi na priv.

P.S. Leki mają mieć rejestrację w kraju stosowania .UE nie ma organów rejestracji leków .Tactic ma substancję czynną amitrazę i też nie wolno go stosować w ulach bo jest przeznaczony dla kopytnych .

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daro - to napisz jeszcze jak to się ma do praktyki co napisałeś. Bo chyba nie wierzysz, że wszyscy stosują się do tych przepisów?

 

Tak na marginesie autor wątku pytał o doświadczenia a nie prosił o porady prawne dotyczące prawa farmaceutycznego ale "życzliwi" szybko sprowadzili go do parteru - udało się - gratulacje. Niestety, czasem nawet tutaj tak bywa i taka już uroda forów netowych i userów. Najlepiej śmiać się a nie brać do siebie. Za chwilę wiosna i zejdzie trochę powietrza  - będzie więcej luzu. Cegiełka - nie bój nic ;)

 

Co za różnica na ambrozji czy innym forum? Wszędzie zasady są takie same - wcześniej czy później. Na takiej ambrozji 10 czy nawet więcej lat temu też był pluralizm, hahaha.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Daro - to napisz jeszcze jak to się ma do praktyki co napisałeś. Bo chyba nie wierzysz, że wszyscy stosują się do tych przepisów?

Ja nie z CBŚ nie wiem i mało mnie obchodzi.

 

Tak na marginesie autor wątku pytał o doświadczenia

Usłyszał odpowiedź ? Ja poradę mu udzieliłem - ciszej jedziesz dalsze budziesz.

 

Wszędzie zasady są takie same - wcześniej czy później. Na takiej ambrozji 10 czy nawet więcej lat temu też był pluralizm

Tam nigdy nie było pluralizmu bo to prywatne forum które powstało w celach ??

Wiem że po utarciu nosa na Pszczelarstwie . Nie sądzę aby ono było 10 lat choć może , czas szybko leci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cegiełka Krzyżaka się zapytaj co sądzi o paskach z Chin . :lol::D

 

Nie polecam ;)

 

A tak na marginesie, to pszczelarz nie jest uprawniony do podawanie pszczołom jakichkolwiek leków, nawet tych dopuszczonych w Polce.

Pszczoła, wedle prawa, to zwierze gospodarskie a je leczyć może tylko lekarz wet. :)

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj daro - niepotrzebnie zabrałeś głos w tym temacie. Jeśli zapytasz dlaczego to Ci nie odpowiem ale jeśli nie zapytasz to nawet lepiej.

 

Dobranoc i pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie nie ma co kruszyć kopii o martwe luba absurdalne prawo. Nie wiem czy wiecie ale w naszym piknym kraju jeszcze parę lat temu / a może i dziś/ obowiązywał zakaz wywieszania flagi narodowej w inne dni niż święta państwowe przez osoby pryw.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widać koniec zimy i oczekiwanie na wiosnę ...... Panowie lada moment wiosna..... a statystki - kto ile razy przeglądał, wypowiadał się - na tym forum BRAK JEST OBOWIĄZKU bycia i wypowiadania się - to wolne forum od "walców drogowych" . Pozdrawiam .... dyskusja zawsze mile widziana....najważniejsze by nie brać wszystkiego do siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

przyszedłem na to forum, między innymi dlatego, że aktywni byli tu tacy forumowicze, jak krzyżak, manio, dudi, robi_robson, i paru jeszcze innych, których w tym momencie nie wymienię, ale którzy zawsze - jeśli znalazłem gdzieś ich wpisy - pisali rzeczowo, przystępnie dla czytającego początkującego, a nawet jak się z kimś sprzeczali to bez hejtu i wyśmiewania;

 

wczoraj przejrzałem ich aktywność i część loguje się raz na kilka miesięcy, albo ostatni raz była na forum w 2017 roku... nie dotyczy to oczywiście robi_robsona,który jest tutaj adminem

 

tak się zastanawiałem dlaczego...

 

wczoraj znalazłem przypadkowo takie tematy:

 

https://pasiekapszczelarska.pl/topic/1133-uwagi-i-sugestie-tyczące-działalności-niejakiego-pf/?fromsearch=1

 

https://pasiekapszczelarska.pl/topic/369-inne-metody-chodowli/?fromsearch=1

 

i to jest chyba odpowiedź, faktycznie jest tutaj ławeczka na której siedzi Tadek11 i kilku jego przytakujących ordynansów, i jedyna prawda dopuszczona na forum to prawda pokrywająca się z zarządem na ławeczece :)

 

też tego doświadczyłem, mnie zje...ście w tematcie o działalności gospodarczej - że cwaniak, kombinator i coś tam jeszcze... ...i urząd skarbowy też już po mnie szedł...

teraz następny będzie paczki wysyłał do więzienia za paski z chin...

 

jeden mój wpis - dotyczący Tadek11 też został usunięty z forum, bez żadnej informacji (ten o twojej poezji na temat Rosji); mam go w telefonie ;)

 

moje gratulacje - tak trzymać panowie...

Nie rozumiem czemu ma służyć ten post ni z gruszki , ni z pietruszki w tym temacie !?

Zadałeś pytanie o lek .

Dostałeś odpowiedź co kto o tym sądzi .

I kiedy opinie są inne od tych które chciałeś usłyszeć to zaczynasz się użalać nad tym , że ktoś loguje się tutaj rzadziej niż byś sobie tego życzył ...

Więcej luzu . (wszyscy)

Takie napinanie atmosfery nikomu nic dobrego nie przyniesie .

 

A wracając do wątku .

 NIE STOSUJEMY  w pasiekach leków nie dopuszczonych bo  !

Po pierwsze nie wolno .

Po drugie nie wiemy kto je wyprodukował , i co tak naprawdę jest w środku i jaki ma wpływ na zdrowie pszczół i konsumentów miodu .

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam jeszcze taki wątek ...
Jeden z prelegentów z ubiegłorocznego sympozjum pszczelarskiego mówił , że w Rosji i krajach byłego ZSRR stosuje się głównie leki kupowane w Chinach .
Po przebadaniu ich w laboratorium okazało się że w niektórych dawka środka aktywnego była kilkadziesiąt razy większa od deklarowanej
a w innych nie było go wcale !!!
Ja osobiście nie chciałbym , stosować takich leków !

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

cegiełka, nie mam osobiście nic do Ciebie ale jak słyszę co pszczelarze pakują do uli to mnie krew zalewa. Paski z Chin, węza z Ukrainy, pszczoły włoskie a miód na półce ma być POLSKI i ch*j!!! Co w tym polskiego ja się pytam? Na cholerę pyszczymy, że w markecie miód z UE i spoza skoro w niejednym ulu większy burdel niż w chińskim!? Jeżeli chcemy mieć jakieś normy sami musimy zacząć je stosować.

  • Like 9

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.  O ile pamietam tabletka Apiwarolu to 2 zl, 4 paski Baywarol 17 zl. Czy to takie straszne wydatki?  Jak juz pisalem jeden widzac pszczole widzi stworzenie Boskie a inny potencjal jednej lyzeczki miodu ($$$$). I nie mnie tu go oceniac.  Ale czy zdrowie rodziny, znajomych i klijentow jest warte oszczednosci paru zlotych?   Trzeba tez pamietac o konsekwencjach dla calego pszczelarstwa w Polsce, a takowy precedens moze doprowadzic do powaznych konsekwencji dla wszystkich.  Na Netfiksie jest film dokumentalny o przemysle miodowym w stanach( i nie tylko).  FBI chcialo sie dobrac niemieckiej firmie za miod z Chin (jest embargo na miody z Chin).  No coz chinczycy troche zasprytni aby sie dac zlapac no to posadzili niemcow za miody z Polski.  Film juz pewnie ogladnelo miliony.  Czy te miliony widzac Polski miod w markecie kupi go?  Nie sadze.  Moja walka z waroza to chyba nie koszt jednej szklanki miodu, czy warto?   Za to nawet nie kupie jednej kosci wolowej wiec pozostaje przy moich kwasach.  Powodzenia

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
 

Panowie Ekolodzy, czyli jaki jest wg was obrazek naturalnego polskiego pszczelarza, który nie pakuje do ula ch...j wie czego? Tylko stosuje oficjalne leki? Czy apiwarol jest dlatego najlepszy, bo jest dopuszczony w Polsce? A cała reszta świata się myli i stosuje syf? Osobiście mniej mnie przeraża Rosjanin czy Ukrainiec stosujący chińskie/ukraińskie paski, od polskiego pseudo ekologa, biegającego między ulami w masce pgaz... Ja bym się wstydził, że mnie ktoś przyuważy :) I jak to jest z tym dawkowaniem? 4x4 już podobno nie wystarcza to może 10x4, i tylko jesienią czy na wiosnę ze dwa razy też nie zaszkodzi? Pewnie dlatego skrócili na ulotce okres karencji z 30 do 5 dni - żeby pójść na całość? Żeby miodek polski był jeszcze lepszy - nie to co to wymieszane i skażone gó...o ze wschodu? A najlepiej obrazek polskiego pszczelarza w masce pgaz umieszczajcie na etykietach - niech to będzie coś w rodzaju certyfikatu. Znak jakości - polskie pszczelarskie ISO ;) Żeby klient wiedział, że nie kupuje raka, przepraszam, kota w worku... ...czy raczej w słoiku.

 

 

Czy może lepszy jest ten Polaczek, który robi tabletki-samoróbki z tactiku, albo zakrapla podkładki pod piwo? - nie to co ten bezczelny i zacofany truciciel zza wachodniej granicy z chińskimi paskami.

 

Sam opieram swoje leczenie na kwasach, a jak apiwarol to głównie kontrolnie; w całej swojej kilkuletniej historii kupiłem trzy opakowania Apiwarolu - z czego mam jeszcze z 10 tabletek z zeszłego roku; nawet odymiacz zdążyłem w pierwszym roku kupić, bo leczenie i zdrowie pszczół jest najważniejsze - żeby lepiej, jak wtedy myślałem, aplikować apiwarol.

 

tę paczkę pasków też kupiłem (z różnych powodów) na próbę i na pewno ją wypróbuję, myślę że z odkładami. Liczyłem, że ktoś to stosował - bo nie wierzę, że nie - a tu się zerwała grupka pozerów-ekologów, u których - w większości - maska gazowa jest na  wyposażeniu pasieki (ja jeszcze się nie dorobiłem). I wszyscy jesteście tacy święci? Tylko cukier puder, a coś cięższego to tylko przy większym porażeniu? 

 

A apropos prelegentów i farmaceutyków - to akurat środowisko znam - powiedzmy - bezpośrednio i powiem tak: najlepszy lek to jest ten, którego producent daje najwięcej na badania i granty. No i też szkolenia, szczególnie te zagraniczne w okresie wakacyjnym ;) Zientarski też reklamuje w telewizji Toyotę, nawet w jakichś wiadomościach go "puszczają" - każdy wierzy w to co chce.

 

Aha - żeby nie było, mam do wypróbowania jeszcze w tym roku bipin i nozemacid - dostarczony przez koleżankę. Bardzo popularne w Rosji - prywatnego kuriera mam, więc jak mi przypasi to... ....wytruję pewnie wszystkie pszczoły swoje i w promieniu 50 km. Tak jak ci ze wschodu wytruli swoje - bo nikt im nie powiedział, że leki powinni sprowadzać z Polski.

 

Humor umiecie poprawić. Możecie wrzucać dowcipy dalej. Pozdrawiam!

post-376-0-39043500-1550551500_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.