Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Pasieka z jedną ramką


Recommended Posts

Zależy mi na tym, abym miał tylko jeden rodzaj ramki, bo ułatwi mi to pracę z pszczołami. Czy ktoś z Was pracował na zwykłych korpusach wielkopolskich bez nadstawek? Planuję 3 korpusy (ramka 360mm x 260mm) na jeden ul + powałka. Standardowy korpus będzie używany też do karmienia nad powałką. Martwi mnie tylko waga korpusu z miodem, ale ul Ostrowskiej jakoś strasznie lżejszy nie jest, bo ramka tylko 30mm mniejsza, a chyba ciężej na jednym korpusie zimować? Co myślicie o takiej koncepcji z wielkopolskimi korpusami?

Link to comment
Share on other sites

...gospodaruję, to mocne słowo w moim wypadku bo pszczoły mam raptem rok, ale po perypetiach i walkach  z wynalazkami też postanowiłem ; tylko jeden rodzaj ramki i też są to ramki wielkopolskie. Moich rad raczej nie bierz za pewnik ale przez pierwszy sezon było nieźle więc może się da. Gniazdo zawsze pełne a do miodni dodaję w miarę jak donoszą najczęściej po dwie do środka a tamte po prostu rozsuwam ; jak nie biorę całej miodni do wirowania to podbieram tylko najstarsze te zewnętrzne. Czy robię dobrze zaraz po komentarzach będzie widać :) .

pozdrawiam

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

A ja tam 2 bezcenna walka z motylicą . Nima, bo w miodni mam czyściusie dziewicze ramki nadstawkowe.A gniazdowe jesze jakiś czas siedzą w ulu a tam pilnują pszczoły. Nie wiem co to za obawy o te dwa rodzaje.

Link to comment
Share on other sites

Zależy mi na tym, abym miał tylko jeden rodzaj ramki, bo ułatwi mi to pracę z pszczołami. Czy ktoś z Was pracował na zwykłych korpusach wielkopolskich bez nadstawek? Planuję 3 korpusy (ramka 360mm x 260mm) na jeden ul + powałka. Standardowy korpus będzie używany też do karmienia nad powałką. Martwi mnie tylko waga korpusu z miodem, ale ul Ostrowskiej jakoś strasznie lżejszy nie jest, bo ramka tylko 30mm mniejsza, a chyba ciężej na jednym korpusie zimować? Co myślicie o takiej koncepcji z wielkopolskimi korpusami?

Ja gospodaruję na trzech korpusach wlkp od samego początku mojego pszczelarzenia.Ta metoda bardzo mnie odpowiada ponieważ rozbudowując pszczoły do 30 ramek łatwo mogę przeciwdziałać nastrojom rojowym.Na tak naszykowane rodziny przychodzi główny pożytek ,pozwala to na większe zbiory.Również stworzenie nowej rodziny przy takiej gospodarce to bajka,ściąga się jeden korpus z pszczołami i ramkami,wywozi poddaje matkę i rodzina gotowa.

Zalet jednowymiarowej ramki w pasiece jest sporo między innymi łatwo wiosną zasiedlić korpus nad kratą kiedy pszczoły nie chcą zagospodarowywać tegoż korpusu.

Pozdrawiam Piotr   

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

postanowiłem ; tylko jeden rodzaj ramki i też są to ramki wielkopolskie.

Moich rad raczej nie bierz za pewnik ale przez pierwszy sezon było nieźle więc może się da.

Gniazdo zawsze pełne a do miodni dodaję w miarę jak donoszą najczęściej po dwie do środka a tamte po prostu rozsuwam ;

jak nie biorę całej miodni do wirowania to podbieram tylko najstarsze te zewnętrzne.

Czy robię dobrze zaraz po komentarzach będzie widać :) .

Bardzo dobrze :)

Jeśli chodzi o miodnię .

 

W rodni dokłada się nieco inaczej .

Wiosną dokłada się ramki poszerzając gniazda suszem za ostatnią ramką czerwiu .

A w pełni sezonu kiedy temperatury już się ustabilizują również pomiędzy czerw (najlepiej dawać wtedy węzę ) .

Link to comment
Share on other sites

A ile waży Twój korpus wielkopolski pełny z ramkami i miodem ?

Pozdrawiam

Tadek

No cóż nie ważyłem ale na pewno ciężki,gdybym nie wyrabiał przeszedłbym na półnadstawki są wtedy lżejsze nawet od Twoich kombinowanych. Już to nawet przemyślałem koszt-odbudowa ramek odpada,bo zwykłe ramki 26cm przecinam na pół i dobijam listewki z dołu i góry.

Tak czy inaczej miodobranie to ciężka praca i niema wyjścia trzeba to zrobić ewentualnie zmienić hobby!    

Link to comment
Share on other sites

Ja zacząłem swoją przygodę z pszczołami w systemie 1 korpus + 3x1/2. Po dwóch sezonach poważnie zastanawiam się nad przejściem na 3 pełne korpusy. W sezonie 2016 tak właśnie spróbuję gospodarować. Odpada mi problem z przekładaniem ramek z rodni do miodni, ramka połówkowa jest tylko 20 groszy tańsza od normalnej, zadrutować też ją trzeba. Póki sił starczy będę starał się gospodarować na pełnej ramce WLKP.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

... no dobra ale muszą byc też wady tego systemu dyskwalifikujące go, dlatego pewnie wymyslono połówki. Ktos coś?

pozdrawiam

Z tego co się orientuję 1/2 jest do wyłapywania małych pożytków lepsza. Dodatkowo po starcie sezonu łatwiej niedoświadczonemu pszczelarzowi podać 1/2 od całego - chyba chodzi o temperaturę i ogarnięcie przez pszczoły +100% powierzchni. Generalnie trzeba dobrze moment wyczuć. Jak masz jedną ramkę, to możesz podmieniać ramki z rodni do miodni (czerw), a matce się daje kolejne pod czerwienie. Łatwiej jest zapobiegać nastrojom rojowym. Dodatkowo odkład łatwiej idzie, bo się bierze trochę czerwiu + miodu i wszystko w jednym systemie.  Dokładne techniki hodowli zostawiam sobie na potem do ogarnięcia - poprawiajcie mnie śmiało, bo jestem laikiem i mogłem coś pomieszać :P

Link to comment
Share on other sites

Panowie, każdy musi dopasować ramkę do swoich pożytków jeżeli chce pozyskiwać miody odmianowe. Dlatego jak wspomniał jeden z kolegów po to powstała ramka nadstawkowa np wkpl 1/2. Jak masz słaby pożytek korpusik 1/2 przyniosą, będzie większy żaden problem dołożyć następny. A postawić 2 korpusy wielkopolskie i pozyskiwać miody jak kiedyś w Warszawskich - wielokwiat wiosenny i wielokwiat letni - bezsens jak dla mnie

Link to comment
Share on other sites

Tak czy inaczej miodobranie to ciężka praca i niema wyjścia trzeba to zrobić ewentualnie zmienić hobby!    

Pszczelarz wyciąga z ula ramki do kręcenia, pomocnik przewozi je taczką do pomieszczenia gosp., żona kręci. Cały umysłowy wysiłek po stronie pszczelarza :-)

Link to comment
Share on other sites

Pszczelarz wyciąga z ula ramki do kręcenia, pomocnik przewozi je taczką do pomieszczenia gosp., żona kręci. Cały umysłowy wysiłek po stronie pszczelarza :-)

A jeśli samemu trzeba wszystko zrobić w dwu pasiekach i jeszcze praca zawodowa,to dopiero wysiłek umysłowy żeby to jako tako zaplanować i wykonać :D

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Panowie, każdy musi dopasować ramkę do swoich pożytków jeżeli chce pozyskiwać miody odmianowe. Dlatego jak wspomniał jeden z kolegów po to powstała ramka nadstawkowa np wkpl 1/2. Jak masz słaby pożytek korpusik 1/2 przyniosą, będzie większy żaden problem dołożyć następny.

Maksymalizacja zbiorów ( czytaj zysków).To jest główna przyczyna powstania nadstawek i dostosowania ramek.

..........................................................................................................

 Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Pszczelarz wyciąga z ula ramki do kręcenia, pomocnik przewozi je taczką do pomieszczenia gosp., żona kręci. Cały umysłowy wysiłek po stronie pszczelarza :-)

A co jeśli to żona jest pszczelarzem a o pomocnika trudno? :)

Link to comment
Share on other sites

Maksymalizacja zbiorów ( czytaj zysków).To jest główna przyczyna powstania nadstawek i dostosowania ramek.

..........................................................................................................

 Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa

 

 

A co jeśli to żona jest pszczelarzem a o pomocnika trudno? :)

Witam, Mikołaj Witwicki. W okresie poużytkowym, moja pasieka jest w trzech różnych miejscach a i jeszcze pod domem jest 2 ule odkładowe. Trochę się kręcę po powiecie, ale warto. Fajnie, ze podzielasz moją opinię odnośnie maksymalizacji…….

Absolutnie nie uważam się za zawodowca, ale za pasjonata. Wole dużo pracy, niż np. leżenie przed telewizorem  a i wczasy lepiej smakują.

Bożena, moja żona jest oprócz pracy zawodowej również pszczelarzem. Bywa i tak, że ona wie lepiej. Bardzo  to doceniam i cieszę się, jeśli mogę  z nią pracować a i porozmawiać jest o czym.

..........................................................................................................

 Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa

Link to comment
Share on other sites

Ale kobieta i tak lepiej kręci . :D

Z tymi pomocnikami to kłopot . Jak jeszcze żona pszczelarz . ;)

,,moja żona jest oprócz pracy zawodowej również pszczelarzem.” Niech to będzie, moim protestem wobec;Pani premiery/a (premierzyca?!), Pani premierki/a, Pani ministry/a, Pani ministerki/a, itp itd. To się słyszy w telewizji.

A, odnośnie kręcenia (niezależnie od kontekstu), nie narzekam. :D  Czasem tylko, przez głowę przeleci myśl o totalnej inwigilacji. ;) To tyle.

..........................................................................................................

 Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Mnie chodziło o to, że przy pszczołach pracuję sama i z nikąt pomocy ale to i dobrze, bo mi nikt nic nie dyktuje, nie narzuca.Jak w piosence ,,sam żeglarzem, sterem i okrętem "

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.