Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Rójka - dziwne zachowanie

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1
Paweł

Paweł

    Administrator

  • Administracja
  • 651 postów
  • Imię:Paweł
  • Lokalizacjaokolice Ostrowca Św.
  • Typ ula:Warszawski zwykły

Hej.

Wczoraj na swoim pasieczysku zdjąłem rójkę z drzewa (nie wiem czy moja , czy sąsiada, ale to nie ważne), poszła do worka, z worka do ula  ze starymi ramkami i dodatkowo z 1  ramką z czerwiem. Zaczęły wychodzić  z worka, wyszły na zewnątrz  na ul i tak siedziały kilka godzin, po czym część weszła do ula, a druga część została na zewnątrz, uwieszona pod daszkiem. Tak przetrwały noc. Dziś  zaczęły latać, tak jakby zmasowany oblot - część weszła do ula, a pozostała nocuje podwieszona pod ulem :) Dołożyłem dziś węzy - matki nie znalazłem - najprawdopodobniej jej nie ma. Dostały dodatkową ramkę z matecznikiem - nie wiem czy dobrze, ale staram się kombinować. Co dalej z tym fantem zrobić?


---

"Kto ma pszczoły, ten ma miód, kto ma dzieci, ten ma.. Cud."

Pozdrawiam Paweł


#2
daro

daro

    SPRAWCA ZAMIESZANIA :)

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3042 postów
  • Lokalizacjapodlaskie
  • Typ ula:Dadant

Czekać . Mi poszły w świat. Rok szalony,  25 ulików się wyroiło . :D   2 wyrabowały . Wsypałem rójkę uwiesiła się u daszka zebrałem osadziłem przez wlot na pomost weszła , rano nie było.Matka była . :)


SPRAWCA ZAMIESZANIA :-) Władca Pierścienia

#3
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2913 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Rójki czasami się dziwnie zachowują i nie zawsze standardowo. Mi kiedyś jedna rójka dwa razy wychodziła z nowego ula po osadzeniu z drzewa i za trzecim razem uciekła na pomimo że wstawiałem im ramki z jajeczkami i czerwiem,  została garstka pszczół a reszta dała w siną dal.  A często też zsypywałem po dwie rójki do jednego ula , jak nie miałem pustych , albo noc przetrzymywałem rójkę  w rojnicy i na drugi dzień wsypywałem ją do słabej rodziny pozbawiwszy najpierw tą rodzinę słabą matki , bo i tak matka w niej była zakwalifikowana do wymiany.


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#4
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Administracja
  • 2023 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

Dołożyłem dziś węzy - matki nie znalazłem - najprawdopodobniej jej nie ma. Dostały dodatkową ramkę z matecznikiem - nie wiem czy dobrze

Jeśli jednak matka jest , to  uciekną ... wyroją się ponownie .

 

 Rok szalony

Prawda .
Tyle rójek jeszcze nigdy nie miałem .
Chwilami mam wrażenie , że wychodzą nawet jak nie zostaje w ulu żadna matka i żaden matecznik .
To jakiś obłęd :blink:

Pszczelarz to nie małpa , żeby pół dnia spędzał na drzewach ;)



#5
kubek33

kubek33

    As forumowy

  • Moderator/Organizator
  • 568 postów
  • Imię:Jacek
  • LokalizacjaTurek/Wielkopolska
  • Typ ula:oczywiście wielkopolski

A u mnie jak dotąd rozsądnie - z 35 rodzin wyroiło się 7- z czego 2 rodzinki mają już własne młode matki, w jednej rodzinie przyjęły matkę poddaną (mam nadzieję że się unasienni bo w tym roku z tym bywa różnie),  kolejne 2 wycięte mateczniki, 2 czekają na wycięcie mateczników - rójki z wczoraj (matki wyroiły się w pełni kwitnienia akacji - rójki poszły do Żyda a matki podłoże swoje).

U mnie szał był w zeszłym roku a co będzie dalej w tym to się okaże - sezon rójkowy to jeszcze ze 3 tygodnie.


Jedni pracują jak pszczoły, drudzy wybierają miód. ;)


#6
lalux5

lalux5

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 315 postów
  • Imię:****
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:WL

Dodanie matecznika w/g mnie błędne. Podać czerw , to wystarcza .Już widzimy czy ciągną mateczniki no i czy matka czerwi za parę dni .przy osadzaniu roju zawsze daję ramko z czerwiem

Matki w rójkach nie szukam , po co , tylko do wymiany , ale to w późniejszym czasie jak się już rodzina zagospodaruje i ja mam czas.



#7
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Administracja
  • 2023 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

Matki w rójkach nie szukam

Ja też nie szukam zwykle , ale wczoraj wieczorem przy osadzaniu roju w ulu przez wylot mimo że jestem prawie  ślepy znalazłem 5 matek w jednym roju !
3 na pomoście , jedną w trawie obok pomostu i jeszcze  jedna wzbiła się z częścią pszczół na jabłonkę i tam ją namierzyłem .
Łatwo poszło , bo w tym roju pszczoły były wszystkie ciemne, a matki jasne niczym włoszki . takie perełki -  bursztynki .



#8
Krzychu

Krzychu

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 239 postów
  • Imię:Krzysztof
  • LokalizacjaBraniewo / Trójmiasto
  • Typ ula:WP / WLKP

Rojliwy rok mamy, w poprzednim 2 rójki miałem z 36 rodzin. W tym roku 9 (obsadzonych) a dodatkowe 2 poszły w świat.

Jak myślicie, po miodobraniu i wycięciu mateczników mogą jeszcze się roić ? 

Obsadzałem duży rój w wielkopolskim. Mieścił się na dwóch korpusach. Na następny dzień wisząca broda na wylocie - wsypałem do ula. Na następny dzień w ulu połowy pszczół nie ma. Podejrzewam, że były to dwie rójki połączone i jedna z nich zwiała.

 

Miałem jeszcze przyjemność doświadczyć na własnej skórze, gdy wybierałem ramki z miodem z dwurodzinnego warszawiaka z jednego rodziny, to z drugiej zaczęły akurat wychodzić i roić się, fajny efekt wizualny na wylotku ;) 


Użytkownik Krzychu edytował ten post 12 czerwiec 2019 - 13:33


#9
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2913 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Roić się zawsze mogą , ale prawdopodobieństwo rójki z każdym tygodniem jest mniejsze , ale na to wpływają czynniki sprzyjające rójce , i jeżeli u Ciebie tych czynników będzie więcej to masz większe prawdopodobieństwo rójki . Oczywiście te czynniki są dokładnie opisane w pszczelarskiej literaturze i jest ich kilkanaście , więc nie ma co ich przepisywać :D tylko porównać co jest u mnie czynnikiem ryzyka i odhaczyć na plus i im więcej masz plusów tym masz większe prawdopodobieństwo rójki :D Ale czasami nawet jeden czynnik może przeważyć , na przykład ciasnota w ulu :D


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Stowarzyszenie "Polanka" | Ślężańskie Miody | Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami!