Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Beeman

Paski z kwasem Szczawiowym

Recommended Posts

Witam. Czy ktos stosowal paski z k.szczawiowym  jakie ostatnio przedstawia Pasieka Kamionek z Warszawy.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

A są jakieś paski z kwasem szczawiowym w handlu dopuszczone u nas w Polsce jako lek ? Czy myślisz o paskach wł;asnej produkcji wykonane przez pszczelarza ? Słyszałem że w Kanadzie takie są :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. W Kanadzie kwas szczawiowy jest dopuszczony jako lek na waroze. Czyz by w Polsce nie byl? Kwas szczawiowy kupilem w slepie pszczelarskim (przeterminowany nie sprawdzilem;-() w Tarnowie.  No ale moze to byl dla pszczelarza a nie dla pszczol? Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zrobiłem według opisu 600g kwasu+1000g gliceryny.

Podzieliłem to na 5.

Wyszło mi z tej 1/5 roztworu na 28 pasków 1,5mm/30mm tektury.

Dałem po 4 paski na ul.

Teraz że jest ciepło mam dennice odsunięte na 1 noc zamknąłem po nocy na wkładce 6-8szt warrozy.

Czyli coś działa.Jedno jest pewne-pszczoły zgryzają te paski ,nie wiem czy się utrzymają te ~3 tygodnie,czas pokaże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bravo Wy.

 

Samoróbki dywaniki,podkładki,podpaski,deseczki, kartoniczki,glinki,ogórki, ... a już mam dosyć wymieniać te "cód leki" z własnej apteki.

 

Aby skutecznie użyć KS rodzina nie może mieć czerwiu dwa nie jest obojętny czyli nie można raz za razem, ale mądra głowa wymyśliła zmieszać z gliceryną. Taż ekspozycja długa to na pewno zadziała i jak prosto. No i w oparach spirytu da się żyć to i w KS też. Ciekawe jaki będzie hit za rok?

 

Sam stosuje KS, KM i mlekowy ale w sposób rozsądny czyli tak jak to naukowcy opracowali a nie z samonadania magiki z interneta.

 

Osyp ma być naturalny i to względem jego wyniku podejmuje się leczenie albo go poniecha!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bravo Wy.

 

Samoróbki dywaniki,podkładki,podpaski,deseczki, kartoniczki,glinki,ogórki, ... a już mam dosyć wymieniać te "cód leki" z własnej apteki.

 

Witam Tomasz.  Czy z wlasnej apteki?  Przeciez mozna kupic kwasy w zelu.  Nie wiem tylko czy trzeba placic np100zl tylko dlatego ze ktos zmieszal dwa skladniki po 10zl?.  Te"cód leki" z własnej apteki. jak to nazwales sa dozwolone w Kanadzie i powszechnie stosowane.  Szkoda tylko ze wielu widzi tylko Amitraze jak by nie bylo innych alternatyw. Jak czas pozwoli to za pare dni moje odklady dostana paski z K.Sz. Niestety nie te za 4dolary a za 4centy.   Powodzenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie stosuje już amitrazy stosuje tylko kwasy organiczne. Tańsze i pewniejsze ale wg instrukcji naukowca. Może za mocno napisałem ale mi chodzi, że bardzo łatwo z nadgorliwości przedobrzyć. Tu potrzeba umiaru. Nie stosuje rozpylania KS (igiełki fruwają wtedy wszędzie) a więcej niż raz użycie KS na jesień to wg mnie o raz więcej za dużo. Dr Liebig wyraźnie podaje jak stosować. Dlatego nie mam zamiaru aplikować pasków z KS i gliceryną. KM też nie paruje w ulu tygodniami. A mlekowy to widzę, że jest promowany na necie do niemal każdego otwarcia ula. Pryskają i po matce. A co. Jakaś obsesja i paranoja.

 

Jest ważna dawka i kiedy i czy? Nagminne jest używanie środków bójczych aby się dowiedzieć niby czy jest dużo czy mało warozy w ulu, gdy ta obecnie przeważnie siedzi pod zasklepem no to bach raz za razem. I do tego propozycje aby wiosną co oznacza, że jesienią było zrobione na odwal ?? Dziwne, że takiego pola nie bronuje się co dwa dni przez kilka tygodni z rzędu i to jak zboże wschodzi co najwyraźniej się wyprawia z pszczołami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla tych co się tak "zachwycają" kwasami w walce z warroa  :D

Pisaliśmy na forum już o szkodliwości działania kwasów na pszczoły i były podane fragmenty pracy badawczej Pani Pohoreckiej , ale odsyłacze gdzieś zniknęły w naszego   forum :(   ale  wnioski były że kwas szczawiowy uszkadza aparat gardzielowy i jelito pszczół i podobne do tych http://pantruten.4apis.pl/shop.php/blog/post/29,dlaczego-nie-nalezy-uzywac-kwasow-w-gospodarce-pasiecznej.html?u=pantruten

Oczywiście kwasy są jednym ze sposobów tanich w walce z warrozą , tanim i skutecznym  i z nich nikt rozsądny nie zrezygnuje i sam je sporadycznie stosuję :)  i jak się zdecydujemy je stosować , to powinniśmy mieć świadomość o zagrożeniach i stosować je umiejętnie co jest dosyć trudne , bo trzeba to robić w określonym czasie , przy odpowiedniej ekspozycji i dawce kwasu ,  w określonej temperaturze przy odpowiedniej wentylacji w ulu i sam widzę u siebie jakie to jest trudne do oceny i ustalenie odpowiednich dawek i sposobu ekspozycji ;)  jak w jednym ulu jest teraz na przykład nabite pszczół na czarno w każdej uliczce  przy czterech pięciu korpusach i nad siatką dennicową wiszą brody pszczół  , a w drugim jest w miarę luźno w uliczkach i jest w miarę sprawna wentylacja  :D w każdym ulu trzeba by stosować inną ekspozycję kwasu i inne dawki  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

pan truteń? No cóż ... jego rodziny pszczele to obraz ... ale optymista to i w nocy będzie twierdził, że jest widno. Celowo te rodziny nie mogą być za silne, im silniejsze tym szybciej by padły.

 

Gdyby było prawdą (oczywiście nie wolno przegiąć, ale nie ma dosłownie takiego produktu, który w nadmiarze by niezaszkodził, nawet tlen w powietrzu jest w mniejszości do azotu) to jak te pomasakrowane pszczoły są w stanie wychowywać następne pokolenia a rodziny pięknie się rozwijają, zimują, noszą miód.

 

Uszkodzony osobnik jest zwyczajnie dysfunkcyjny i nie w głowie mu rozwój.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja jednak spróbuje

zanabyłem drogą kupna tekturę introligatorską  

w papierniczym 

jutro może czas znajdę zrobię paski namoczę i kilka rodzin obdaruje

a bo wczoraj odymiłem odkład ostatnio zrobiony i spadło z 15 sztuk warozy

odkład tak na ciasno 5 ramek obsiada i jeszcze bez krytego jest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mirek ja takich pasków nie stosowałem , ale był u nas temat pasków z kwasem szczawiowym https://pasiekapszczelarska.pl/topic/1293-paski-z-kwasem-szczawiowym/

jeżeli Ci to pomoże ? :D bo miałem właśnie wątpliwości jaka dawka kwasu szczawiowego jest wystarczająca dla jakiej wielkości rodziny i jak ustawić ekspozycje tych pasków na jak długo w ulu ,  żeby było to skuteczne i nie zaszkodzić pszczołom i dałem sobie spokój z paskami :D Ale jak Ty chcesz robić doświadczenia na swoich pszczołach , to napisz na forum jakie miałeś efekty  i po zastosowaniu jakiej dawki kwasu i czy stosowałeś jedną dawkę niezależnie od wielkości rodziny ?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

oczywiście że napiszę

zakupiłem tekturę introligatorską o wymiarach 100x70x1.5 w cenie 5.50 w sklepie papierniczym

 

pociołem na paski 35x2 i namoczyłem w roztworze 180 gram kwasu i 300ml gliceryny

jutro jak pogoda pozwoli

podam tylko czy 5 na silne rodziny to nie za dużo

Edited by mirek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Mirek jeden pasek na uliczke gniazdowa. Co to jest silna rodzina?  Ile paskow zrobiles z tego roztworu?  

Share this post


Link to post
Share on other sites

silna rodzina to 2 korpusy gniazdo i 2 miodnia na sztywno

pasków zrobiłem 40 około nie liczyłem

włożyłem na próbę do 3 uli po 4 paski zapewne za mało ale to pierwszy raz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Mirek jeden pasek na uliczke gniazdowa. Co to jest silna rodzina?  Ile paskow zrobiles z tego roztworu?  

Nic nie piszesz o swoim miodobraniu, 100 l czy więcej? Upałów takich jak u nas wam co prawda nie serwują, ale chyba też wypalone bo jak podają Ontario płonie, wielkie pożary.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Zdzisu nie ma lekko!  W stanach 38% rodzin padlo. Mnie tez nie oszczedzilo. Sezon zaczolem chyba od czterech i obecnie mam gdzies przed trzydziestka. Akacji bylo malo (o ile byla), lipa zakwitla pieknie ale jak bylo to nie wiem bo bylem na karaibach, ale bylo cieplo po 45C.  Jest cieplo ale jeszcze zielono, dzieki obfitym deszczom.  Wiekszosc rodzin ma po 4-6 nadstawek(3/4) i sa pelne, poszyte 30-50%. Wiekszosc moich rodzin to tegoroczne odklady i sezon trwa, wiec trudno przewidziec jak sie zakonczy. Napewno nie bedzie po 100kg, ale licze na 60 z ula. Najwazniejsze ze jakosc miodu pozostala i znajomi zadowoleni. Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Najwazniejsze ze jakosc miodu pozostala i znajomi zadowoleni.

I tego się trzymajmy .

Nie róbmy na siłę  ilości , tylko dbajmy o jakość .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sezon zaczolem chyba od czterech i obecnie mam gdzies przed trzydziestka.

 

ale licze na 60 z ula.

Witam,

 

Zrobiłeś z 4 rodzin 30 czy dokupywałeś odkładów?

Edited by morzedzungli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

Zrobiłeś z 4 rodzin 30 czy dokupywałeś odkładów?

 

Witam,

 

Zrobiłeś z 4 rodzin 30 czy dokupywałeś odkładów?

Dokupilem 3 rodziny i 4 cztero-ramkowe odklady.  Bardzo szybko okazalo sie ze matki w odkladach sa super jakosci i szybko przegonily te z trzech rodzin. Odklady kupilem 25 maja. Bylem troche niezadowolony bo w srodku bylo trzy ramki larwy(brak czerwiu zasklepionego) i ramka pokarmu. Czyli bardzo mlode rodziny i jeszcze musialem odebrac je o szesnastej, gdzie wiekszosc pszczoly lotnej byla w polu. No ale szybko okazalo sie ze to wybitne rodziny.  Obecnie obsiaduja dwa korpusy plus 4-5 nadstawek. No i zrobilem z nich juz pare dobrych odkladow.  Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Polsce ule w realu z reguły 3 korpusy wlkp wysokości a i to nie zawsze, tam jak się otworzy pożytek główny to 1 langstroth rodni i 4-5 langstrotha miodni. Baza pożytkowa i klimat bardziej sprzyjający.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobra odpuszczam w hameryce wszytko możliwe 

a tak na poważnie ja patrze co u mnie nie co u sąsiada

a i temat o paskach nie o miodzie z ula

Edited by mirek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

że rozpłodził to uwierzę ale w 60 kg to chyba że z wanny pobierały

Witam. Kol. Miroslawie nie wiem ile masz lat bo tego nie ma w Twoim opisie, ale popatrz na moj. Mam 57 lat a pomawiasz mnie o zagrywki szkolne.  Tutaj cos dla Ciebie jak wyglada miodobranie w kanadyjskiej profesionalnej pasiece.  Pszczoly sa na jednym korpusie Dadant (rodnia oczywiscie)  100-200kg z ula. Powodzenia  ps. nie musisz przepraszac bo juz przywyklem do tego.   Napisalem bo kolega pytal. 

https://www.youtube.com/watch?v=1_kicURUgdU

Edited by Beeman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.