Skocz do zawartości
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
  • Chatbox

    You don't have permission to chat.
    Load More

Ranking

Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 09.02.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Zimy nie miałem (-14C max przez dwa dni), śniegu jak na lekarstwo... Do pożądanych o tej porze pożytków dołączyły; krokusy botaniczne, dereń jadalny, standardowo - niezawodny wawrzynek wilczełyko, który sam się rozsiewa po całym ogrodzie.
    2 punkty
  2. Pierwsze pożytki 2026. Standard - leszczyna (Corylus avellana). Niezawodny pierwszy pożytek - kwiaty rannika zimowego (Eranthis hyemalis). Widać głód białka - kilka pszczół na jednym kwiatku...
    2 punkty
  3. Mieliśmy długą i solidną zimę. Pszczoly wczoraj miały oblot. Wygląda na to, że dobrze przetrwały zimę. Straty są minimalne. Zacząłem czyścić dennice. Wygląda na to, że dennice z siatki (zamknięte styropianem na zimę) są lepsze. Na zwykłych dennicach (w ulu) wciąż jest dużo lodu. Z pszczołami nie sposób się nudzić, a zawsze odkrywa się coś nowego. Okazuje się, że jesienią rój zamieszkał w jednym z uli. Zbudował sześć plastrów, każdy o długości około 45 cm. Niestety, nie przeżył, mimo że miał jeszcze sporo zapasów (dotarł do połowy). Tutaj zdjecie.
    1 punkt
  4. U mnie pewnie będzie powtórka z rozrywki czyli zeszłego roku . Pyłek noszą na potęgę ,pewnie w początku maja znowu się zapchają pierzga do tego stopnia ze będą się roic … jak nie urok to … Codziennie po 14-18 stopni i słońce . Zajrzałam i wyjmowałam środkowe ramki . Prawie we wszystkich ulach dopiero wchodzą w górny korpus , wyjedzone jakieś dwie trzy ramki ze środka z 4-5 rzędów komórek od dołu reszta cała zabita łącznie z bocznymi od góry do dołu . Dennice pootwierane . Przymknę może w weekend jak usunę dolne korpusy . W dwóch rodzinach tylko musiałam coś kombinować i podałam ramki (od tej co to padła bo wymyśliła sobie zimowanie z pokarmem pod nogami zamiast nad głowa przy okazji sprzątania nawet matkę znalazłam ), nie wydaje mi się ich więcej niż w pozostałych ale z jakiejś przyczyny zeżarły praktycznie cały futer zimowy , zostały może 4-5 ramek pełnych . W sobotę 17 stopni i słońce , przy okazji zabierania dennic spojrzę czy nie ma co do łączenia przez strutowiale matki itd .
    1 punkt
  5. żaden problem , bo u mnie rzepak jest o 10-14 dni później niż w okolicach Warszawy . Zapraszam po 15 maja , u was już się wtedy kończy rzepak , a u mnie zaczyna. Tylko co z tym miodem rzepakowym robić ? Macie na to zbyt ? Ja nie podwożę na rzepak tylko stacjonarnie , noszą nawet z drugiej strony jeziora jeśli pogoda pozwoli. Wiruję , ale się nie cieszę
    1 punkt
  6. Udało mi się jednak to pogodzić. Jak wszyscy poszli na drzemkę to ja wyskoczyłem na godzinkę. I w sumie wizyta była dość "produktywna". Znowu podałem ciasta z tym, że do mniejszej liczby rodzin bo większość z nich jeszcze nie zjadła tego co im dałem dwa tygodnie temu. Żałuję, że zignorowałem zapas pokarmu w jednej silnej rodzince bo właśnie okazało się, że że posypała się z głodu. Jakby nie było - przynajmniej 2 tygodnie temu miała już czerw zasklepiony w ilości ok 30 osobników.
    1 punkt
  7. No to tylko na Śląsku jest to możliwe pewnie . 😁
    1 punkt
  8. ja mam pasiekę koło domu i zobaczyłem obsrany samochód bo godzinę wcześniej nic się nie działo ani jednej pszczoły na wylotku dzisiaj sprawdziłem pokarm , wyjąłem po ramce i jest spoko
    1 punkt
  9. Manio zajrzyj tutaj http://www.tragopan.pl/kura/biegus-indyjski.html kolory przyprawiają o zawrót głowy , miałam pare szmaragdowa 2 lata temu , zniosła jajka i dwa legi wypuściła w ciągu roku ale niestety musiałam je oddać . Ja właśnie nastawiłam inkubator z jajkami silek (kupiłam go pół roku temu u chińczyka za 200 zł teraz widzę ze polscy producenci sprzedają go za 400 w górę z naklejka ich producenta ) w październiku wyklułam sobie 45 kolorowych niosek . Nadeszła piękna wiosna . Jedna rodzina spadła , odłożyła pokarm na dole i po bokach a uwiązała się u góry pod daszkiem . To nie mogło się udać . Trudno jak tak wybrały . Reszta żyje . Pewnie latają jak szalone bo na miejscu 17 stopni dzisiaj , niestety nie mogę tego zobaczyć bo aktualnie odpoczywam w Karkonoszach . Reszta rodzin które żyją pokarmu miały po korek , myśle ze teraz na spokojnie się przeorganizują a ja będę mogła wyjąc dolne korpusy na przetop w przyszłym tygodniu .
    1 punkt
  10. Prawdopodobnie tak. U mnie wskazuje w prognozie +13. Miałem iść na pasiekę dołożyć ciasta tym, co miały ubogo 2 tygodnie temu i im dokładałem nad głowę by ratować przed głodem. Niestety grypa rozwija się, żona zachorowała. A dziećmi też trzeba się zająć. Pszczoły sobie poradzą, pokarm na skrajnych ramkach jakiś jest, a to że cieplej to i dostęp do niego łatwiejszy. Noe mniej ciasto już miałem przygotowane żeby dołożyć.
    1 punkt
  11. Filmiki oglądałem nawet kilka i widziałem że to pomieszczenia zamknięte z pszczołami , ale nie doczytałem czy nie przyszło mi do głowy że chcesz w nich zamieszkać 🙂 czy zrobić sobie gabinet inhalacyjny 😁 No to powodzenia , mnie by nie przyszedł taki pomysł do głowy , a może dla turystów chcesz wynajmować na apiterapię ? Pozdrawiam
    1 punkt
  12. Chyba nie oglądałeś żadnego z filmików , które załączyłem ? To nie żadna wiata , tylko szczelny , izolowany domek. Głównym celem nie jest trzymanie pszczół pod zadaszeniem bo im to zbędne , tylko domek do spania na ulach. Terapia polega na spaniu w atmosferze ula , każdemu pszczelarzowi zapach ula jest piękny , a w czasie pożytku dodatkowo pachnie odparowywanym nektarem . To bogaty temat na youtube , jest wiele rozwiązań i szczegółowych prezentacji jak zbudować domeczek i jak ustawić ule. U mnie będzie trochę wysokie łoże , bo trzeba postawić 5x 1/2 Dadant . Jest nawet prezentacja mobilnego domku jako pomysł na biznes. Od lat mnie to dręczy , brakuje tylko czasu na wykonanie. Inną obsesją jest hodowla kaczek biegusów ( kat dla ślimaków luizytańskich) i kur . Mam wszystko gotowe , tylko trzeba się w końcu zdecydować i zasiedlić. Trochę się obawiam kun czy lisów , bo to u mnie realne zagrożenie .
    1 punkt
  13. W tym roku po raz pierwszy dokarmialem pszczoły wiosną. Nie zakarmily się dobrze, wiec musiałem interweniować. Zajrzyjcie do swoich jak radzi Krzychu
    1 punkt
  14. Jak ktoś nie zaglądał pod powałkę to lepiej niech zajrzy. Wiele rodzin już dawno pod powałką było kilka dni temu, z ryzykiem braku pokarmu i głodu - gdzie pokarm na ramkach skrajnych był. Tydzień temu jak byłem to musiałem interweniować.
    1 punkt
  15. Robienie notatek z działań poprzedniego sezonu jest bezcenne. Pozwala poukładać sobie kolejny sezon i działania w trakcie sezonu. Zapisywanie poszczególnych działań w trakcie prac wydaje sie bezcelowe, przecież będę pamiętał, ale po kilku kilkunastu dniach - nie ma mowy. Nie mówiąc o wakacjach 🥸
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.