Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
D0M1N000

Przejęcie i rozbudowa pasieki

Recommended Posts

Witam wszystkich, nie wiem czy to odpowiedni dział, jeżeli nie przepraszam jestem nowym użytkowniem i prosiłbym moderację o przeniesienie.
W tym roku przejmuje po moim dziadku pasiekę z ulami wielkopolskimi, znam się dość dobrze na pszczelarstwie od kilku lat pomagam mu przy prowadzeniu pasieki, niestety z przyczyn zdrowotnych jak i wieku (83l) dziadka jestem zobowiązany przejąć pasiekę po 50 latach prowadzenia jej przez Niego.

Posiadamy niewielką ilość 30-45 uli wielkopolskich, chciałbym ją rozbudować w tym roku do około 80. Jako iż dziadek ma swój wiek nie idzie z duchem technologii jaka jest dostępna, dlatego miałbym kilka pytań do was :)

1. Jaki typ ula wybrać do rozbudowy pasieki?:

a) Ul poliuretanowy

b) Ul styropianowy

 

2. Słyszałem że przy zakupie uli, jakiś urząd nie pamiętam jaki zwraca jakąś część z wydanych pieniędzy, jakich procentowo zwrotów śrdenio można się spodziewać?

 

3. Jestem dość młody bo niedawno ukończyłem 18lat idę z duchem technologii dlatego również mam pytanie odnośnie zapisów, w czym najlepiej prowadzić zapis tablet, telefon z arkuszami google, czy bardziej standardowe metody kartka i długopis. Chodzi mi dokładniej o datę przeglądu, podkarmiania, wymiany matki, ostatniego wyrojenia, podcięcia skrzydeł matce itd.


Myślę że aktualnie tyle mi wystarczy, przepraszam jeżeli czegoś nie zrozumiecie. Jeżeli gdzieś popełniłem błąd przepraszam nie jestem alfą i omegą :)
Pozdrawiam, Dominik

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Tadek11 napisał:

Na prawdę nie wiem co Ci odpowiedzieć noel.gif A nie chcecie sprzedać tych uli ? Jak są z pszczołami żywymi w środku to można coś zarobić . smile3.gif

 

On chce rozbudować a nie sprzedawać i jego zapał znam bo 3 lata temu byłem w sytuacji identycznej ? niestety z powodu małego doświadczenia nie udało mi się jeszcze rozbudować do tej ilości jaką zamierzałem. A w tej chwili nie chce mieć więcej a dąże do tego aby były tylko bardzo silne rodziny. 50 średnich i słabych rodzin przyniesie mniej miodu niż 25 silnych. Traktuj to jako zabawę, testuj kilka technologi wykonania, po jakimś czasie zdecydujesz w co dokładnie iść 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poruszyłeś wiele tematów i trudno dać jedną - dobra odpowiedź bo nie znamy np terenu na którym mieszkasz (jakie masz pożytki) więc:

Ad 1. Tak jak pisze powyżej Krzychu teraz najlepiej oba do testu - z czasem zdecydujesz, który typ ula bardziej Ci odpowiada.

Ad 2. Obecnie są możliwości pozyskania pieniędzy dla rolników (kolega pozyskał bodaj 60 tys. złotych) na rozwój pasieki. Inny sposób to pozyskiwanie pieniędzy przez koło pszczelarskie (trzeba należeć do koła - max 60 % kwoty netto zakupu czyli około 45 % brutto). Tu są ograniczenia i w obu przypadkach trzeba czekać na nowe rozdanie.

Ad 3. Nowe technologie ..... hmmmm - zależy co kto lubi .... mnie to nie leży.... ołówek i kartka wystarczają - a najlepszą technologią jest doświadczenie i codzienna obserwacja tego co dzieje się w pasiece.

 

Rozbudowa pasieki do 80 rodzin to skomplikowana sprawa:

1. nie na jednym pasieczysku w sezonie - potrzebne nowe miejscówki na pasieczyska, może wędrowna;

2. dużo więcej roboty;

3. potrzebny sprzęt;

4. trzeba to rozpracować logistycznie co gdzie i kiedy - czy dysponujesz takim czasem i chęciami (zamiast bajerować dziewczyny trzeba do pasieki);

5. i pieniądze - to wszystko kosztuje - masz 18 lat i potrzebujesz dużo kasy - sponsor konieczny chyba że dysponujesz własnymi środkami;

6. rzucanie się na tak dużą liczbę uli może skończyć się klapą a wtedy sponsor powie stop a Ty stracisz zapał.

 

Wiem, że masz wsparcie w dziadku ale on jest już wiekowy i raczej nie pomoże .... chyba, że dobrym słowem i doświadczeniem.

Pszczelarstwo to ciężka, fizyczna robota na dodatek w czasie gdy inni opalają się na plaży.

 

Dominik życzę Ci powodzenia ale pamiętaj to Twoja pasieka i Ty za nią odpowiadasz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, D0M1N000 napisał:

W tym roku przejmuje po moim dziadku pasiekę z ulami wielkopolskimi, znam się dość dobrze na pszczelarstwie od kilku lat pomagam mu przy prowadzeniu pasieki,

Trzeba sobie powiedzieć szczerze, tylko się nie obraź: Nie masz bladego pojęcia o pszczelarstwie.

 

9 godzin temu, D0M1N000 napisał:

Posiadamy niewielką ilość 30-45 uli wielkopolskich, chciałbym ją rozbudować w tym roku do około 80

Pogospodaruj samodzielnie z 5 lat na tym co masz a potem pomyśl co dalej.  Teraz nie jest czas na rozbudowy.

 

9 godzin temu, D0M1N000 napisał:

1. Jaki typ ula wybrać do rozbudowy pasieki?:

a) Ul poliuretanowy

b) Ul styropianowy

Żaden, oba do luftu.

 

9 godzin temu, D0M1N000 napisał:

2. Słyszałem że przy zakupie uli, jakiś urząd nie pamiętam jaki zwraca jakąś część z wydanych pieniędzy, jakich procentowo zwrotów śrdenio można się spodziewać?

Poczytaj o "Wsparcie rynków produktów pszczelich"

 

9 godzin temu, D0M1N000 napisał:

3. Jestem dość młody bo niedawno ukończyłem 18lat idę z duchem technologii dlatego również mam pytanie odnośnie zapisów, w czym najlepiej prowadzić zapis tablet, telefon z arkuszami google, czy bardziej standardowe metody kartka i długopis. Chodzi mi dokładniej o datę przeglądu, podkarmiania, wymiany matki, ostatniego wyrojenia, podcięcia skrzydeł matce itd.

 

Daszek lub zeszyt.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogę dodać, że w wieku 18 lat wcale nie ciągnęło mnie do pszczół, w głowie miałem inne rzeczy tj kolega wyżej napisał i miej to na uwadze gdyż jesteś młody ? może lepiej mieć te 35 rodzin co i tak jest bardzo odpowiedzialne i pilnować ich kondycji i siły? 80 rodzin to już zaczynają się wywozki, a jak przyjdzie do karmienia zimowego to zobaczysz ile roboty. To ciężko kawałek chleba a jesteś młody i z małym doświadczeniem. Ale co mi tam wiedzieć, w końcu całej sytuacji i Ciebie nie znamy 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Krzychu napisał:

Mogę dodać, że w wieku 18 lat wcale nie ciągnęło mnie do pszczół, w głowie miałem inne rzeczy tj kolega wyżej napisał i miej to na uwadze gdyż jesteś młody ? może lepiej mieć te 35 rodzin co i tak jest bardzo odpowiedzialne i pilnować ich kondycji i siły? 80 rodzin to już zaczynają się wywozki, a jak przyjdzie do karmienia zimowego to zobaczysz ile roboty. To ciężko kawałek chleba a jesteś młody i z małym doświadczeniem. Ale co mi tam wiedzieć, w końcu całej sytuacji i Ciebie nie znamy 

No i widzę Krzysztof że trochę zrozumiałeś moje pytanie czy Kolega nie chce sprzedać pasieki ? Z resztą się całkowicie z Tobą zgadzam . Ale niech odpowie na powyższe rady Kolegów to będziemy bardziej zorientowani ? A może zaczął by od jakiegoś kursu pszczelarskiego  , jak ostatnio nasza Koleżanka w innym temacie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Tadek11 napisał:

No i widzę Krzysztof że trochę zrozumiałeś moje pytanie czy Kolega nie chce sprzedać pasieki ? Z resztą się całkowicie z Tobą zgadzam . Ale niech odpowie na powyższe rady Kolegów to będziemy bardziej zorientowani ? A może zaczął by od jakiegoś kursu pszczelarskiego  , jak ostatnio nasza Koleżanka w innym temacie ?

 

Ja 3 lata temu zaczynałem bez żadnej praktyki, jedynie co kręciłem się przy pszczołach typu "podaj to, podaj tamto, zawieź tam". 

Chłopak mówi, że 5 lat pracuje przy pszczołach więc może jego decyzja jest świadoma? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, kubek33 napisał:

Rozbudowa pasieki do 80 rodzin to skomplikowana sprawa:

1. nie na jednym pasieczysku w sezonie - potrzebne nowe miejscówki na pasieczyska, może wędrowna;

2. dużo więcej roboty;

3. potrzebny sprzęt;

4. trzeba to rozpracować logistycznie co gdzie i kiedy - czy dysponujesz takim czasem i chęciami (zamiast bajerować dziewczyny trzeba do pasieki);

5. i pieniądze - to wszystko kosztuje - masz 18 lat i potrzebujesz dużo kasy - sponsor konieczny chyba że dysponujesz własnymi środkami;

6. rzucanie się na tak dużą liczbę uli może skończyć się klapą a wtedy sponsor powie stop a Ty stracisz zapał.

 

Wiem, że masz wsparcie w dziadku ale on jest już wiekowy i raczej nie pomoże .... chyba, że dobrym słowem i doświadczeniem.

Pszczelarstwo to ciężka, fizyczna robota na dodatek w czasie gdy inni opalają się na plaży.

 

Dominik życzę Ci powodzenia ale pamiętaj to Twoja pasieka i Ty za nią odpowiadasz.

Sprzęt, wybieram się na targi w poznaniu, myślę nad zakupem kilku ciekawych rzeczy aby wygodniej pracować.

Czas mam, więc z tym nie bedzie problemu.

Dysponuje środkami na rozwój, mam swoje oszczędności, które zamierzam zainwestować :)

Dziękuje :)
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Krzyżak napisał:

Trzeba sobie powiedzieć szczerze, tylko się nie obraź: Nie masz bladego pojęcia o pszczelarstwie.

Może o samym pszczelarstwie nie posiadam jakiejś dużej wiedzy, ale posiadam widzę logistyczną i marketingową co w tych czasach jest najważniesze. Mam jeszcze dziadka, który będzie mi pomagać przy tym i douczać.

 

Edited by D0M1N000

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Krzychu napisał:

Mogę dodać, że w wieku 18 lat wcale nie ciągnęło mnie do pszczół, w głowie miałem inne rzeczy tj kolega wyżej napisał i miej to na uwadze gdyż jesteś młody ? może lepiej mieć te 35 rodzin co i tak jest bardzo odpowiedzialne i pilnować ich kondycji i siły? 80 rodzin to już zaczynają się wywozki, a jak przyjdzie do karmienia zimowego to zobaczysz ile roboty. To ciężko kawałek chleba a jesteś młody i z małym doświadczeniem. Ale co mi tam wiedzieć, w końcu całej sytuacji i Ciebie nie znamy 

Każdy ma inne zainteresownia i piorytety, znajomi mogą poczekać. Może i masz rację, ale chciałbym to rozbudować, dla Siebie :) Karmienie nie jest jakoś mocno problematyczne cały czas podkarmiam pszczoły, monotonna praca lecz nie tragiczna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Tadek11 napisał:

No i widzę Krzysztof że trochę zrozumiałeś moje pytanie czy Kolega nie chce sprzedać pasieki ? Z resztą się całkowicie z Tobą zgadzam . Ale niech odpowie na powyższe rady Kolegów to będziemy bardziej zorientowani ? A może zaczął by od jakiegoś kursu pszczelarskiego  , jak ostatnio nasza Koleżanka w innym temacie ?

Pasieki napewno nie sprzedam. Kurs, ciekawa inicjatywa, pomyślę nad tym :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, D0M1N000 napisał:

1. Jaki typ ula wybrać do rozbudowy pasieki?:

a) Ul poliuretanowy

b) Ul styropianowy

 

2. Słyszałem że przy zakupie uli, jakiś urząd nie pamiętam jaki zwraca jakąś część z wydanych pieniędzy, jakich procentowo zwrotów śrdenio można się spodziewać?

 

3. Jestem dość młody bo niedawno ukończyłem 18lat idę z duchem technologii dlatego również mam pytanie odnośnie zapisów, w czym najlepiej prowadzić zapis tablet, telefon z arkuszami google, czy bardziej standardowe metody kartka i długopis. Chodzi mi dokładniej o datę przeglądu, podkarmiania, wymiany matki, ostatniego wyrojenia, podcięcia skrzydeł matce itd.

1) Każdy dobry . To nie ul nosi miód, tylko pszczoły .

2) Osobiście nie popieram podejścia , że ktoś jeszcze nie zaczął pszczelarzyć , a już zastanawia się ile kasy spadnie mu z nieba .
Ale to moja opinia .
Dotacje są tylko za pośrednictwem organizacji i związków pszczelarskich .
Brutalna prawda, to w pierwszym roku nie dostaniesz na sprzęt ani złotówki !
A w kolejnych ... może już nie być programu wsparcia pszczelarstwa .

3) Nie ma znaczenia .
Można jak komuś wygodnie chodzić z sekretarką i laptopem , a można wcale nie notować .


Co do powiększania pasieki na dzień dobry z 40 do 80 pni , to myślę , że najlepiej jak weźmiesz do serca ten cytat :

10 godzin temu, D0M1N000 napisał:

Myślę że aktualnie tyle mi wystarczy

Za rok , lub dwa , jak zobaczysz ile naprawdę czasu trzeba poświecić pszczołom podejmiesz decyzję , czy powiększać , czy likwidować .


 

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Krzychu napisał:

 

Ja 3 lata temu zaczynałem bez żadnej praktyki, jedynie co kręciłem się przy pszczołach typu "podaj to, podaj tamto, zawieź tam". 

Chłopak mówi, że 5 lat pracuje przy pszczołach więc może jego decyzja jest świadoma? 

Dziękuje za miłe słowa, każdy tak zaczynał. Decyzja nie jest podjęta z dnia na dzień tylko po dłuższej rozmowie z domownikami, jest to inwestucja długo terminowa, więc nie da się jej podjąć z dnia na dzień.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopłaty (ogólnie to trzeba pierw kogoś ograbić aby rzucić ochłapa innemu a samemu przejąć lwią część) mnie mierzwią. Sam se znajdziesz.

 

Informatycznie wydaje mi się nie jestem jakoś ograniczony, mimo to zapiski (co mam zrobić z daną rodziną przy następnej wizycie!) robię w formie uproszczonej symbolami na 1 kartce papieru ołówkiem. Mam ogląd na całą pasiekę planistyczne wtedy. Nie przeszkadzają w tym pobrudzone kitem ręce. Kronikarstwo np ile i kiedy dodałem, ująłem ramek mnie nie obchodzi jako nie dające żadnej wartości.

 

Z racji na kiepawą okolicę (u mnie mają rację bytu tylko mocne rodziny) z rozmysłem używam zimnych uli drewnianych jednościennych. Możesz sobie pooglądać na moim kanale na yt. W plastikach nie byłbym w stanie zapanować nad zimowlą i zdrowotnością rodzin. Trzymam pszczoły a nie warozę i patogeny. Korpus drewniany prosto idzie opalić jak potrzeba  a rodzina czuje co na zewnątrz i głupot zimą nie odpierdziela. Argument szybszego rozwoju do mnie nie trafia zupełnie. Odpowiednio i dobrze przygotowana rodzina jesienią sama startuje następną wiosną i na pożytek jest w lepszej kondycji zdrowotnej niż ta z plastiku. Do pasieki mam 40km. Dla mnie liczy się czas i efekty. Te 2-3 kg więcej korpusu drewnianego jestem gotów poświęcić dla głównego celu.

 

Ul wlkp pewnie z półnadstawkami? Jak masz dużo wolnego czasu to proszę bardzo...Ja podziękuję za taką kulę u nogi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Robi_Robson napisał:

1) Każdy dobry . To nie ul nosi miód, tylko pszczoły .

2) Osobiście nie popieram podejścia , że ktoś jeszcze nie zaczął pszczelarzyć , a już zastanawia się ile kasy spadnie mu z nieba .
Ale to moja opinia .
Dotacje są tylko za pośrednictwem organizacji i związków pszczelarskich .
Brutalna prawda, to w pierwszym roku nie dostaniesz na sprzęt ani złotówki !
A w kolejnych ... może już nie być programu wsparcia pszczelarstwa .

3) Nie ma znaczenia .
Można jak komuś wygodnie chodzić z sekretarką i laptopem , a można wcale nie notować .


Co do powiększania pasieki na dzień dobry z 40 do 80 pni , to myślę , że najlepiej jak weźmiesz do serca ten cytat :

Za rok , lub dwa , jak zobaczysz ile naprawdę czasu trzeba poświecić pszczołom podejmiesz decyzję , czy powiększać , czy likwidować .


 

Nie chodzi o pieniądze, słyszałem że są takie możliwości. Jeżeli będzie można z nich skorzystać to dlaczego nie? Sam muszę w to zainwestować, a jakiś zwrot może iść w dalszy rozwój.

Nie koniecznie na dzień dobry, chciałem zakupić 20szt uli i pomału je dodawać do pasieki po 5szt-8szt w miesiącu od maja. Tutaj nie ma mowy o likwidacji, jest to jedynie ostateczność jeżeli ja bym zachorował albo nie mógłbym pracować przy pasiece.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Brutalna prawda, to w pierwszym roku nie dostaniesz na sprzęt ani złotówki !

Na Polance dostanie w pierwszym roku jak nie zaśpi z zamówieniem .

Cytat

Nie chodzi o pieniądze

Zawsze o nie chodzi . Moje pszczoły kupiły sobie wszystko  ,znajomy dostał 60 000 na małe gospodarstwo i pasiekę .

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, D0M1N000 napisał:

Sprzęt, wybieram się na targi w poznaniu, myślę nad zakupem kilku ciekawych rzeczy aby wygodniej pracować.

Czas mam, więc z tym nie bedzie problemu.

Dysponuje środkami na rozwój, mam swoje oszczędności, które zamierzam zainwestować :)

Dziękuje :)
 

Jakie te targi masz na myśli? Nic nie wiem o targach pszczelarskich w Poznaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, D0M1N000 napisał:

Może o samym pszczelarstwie nie posiadam jakiejś dużej wiedzy, ale posiadam widzę logistyczną i marketingową co w tych czasach jest najważniesze.

Psu na budę logistyka i marketing jak pszczelarstwo leży. Żeby wykorzystać marketing i logistykę pierw trzeba mieć czymś handlować a do tego jest potrzebna wiedza i doświadczenie.

Utrzymaj tą pasiekę co masz, nie inwestuj, szkoda na razie pieniędzy. Zdaj maturę, idź na studia. Zdobądź wykształcenie, ucz się języków. Co roku połowę pieniędzy z pasieki przepijaj /takie prawo młodości/ a połowę inwestuj w pasiekę. Za 5 lat będziesz wykształconym człowiek, będziesz miał wszystko co potrzeba w pasiece, zdobędziesz doświadczenie  i  wtedy zdecydujesz czy warto zwiększać ilość rodzin czy lepiej iść do korpo i zarabiać 5 razy tyle. Życie z pszczół wbrew temu co widać na YT, to nie jest "pice of cake" jak mawiają hamerykanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, Krzyżak napisał:

Psu na budę logistyka i marketing jak pszczelarstwo leży. Żeby wykorzystać marketing i logistykę pierw trzeba mieć czymś handlować a do tego jest potrzebna wiedza i doświadczenie.

Utrzymaj tą pasiekę co masz, nie inwestuj, szkoda na razie pieniędzy. Zdaj maturę, idź na studia. Zdobądź wykształcenie, ucz się języków. Co roku połowę pieniędzy z pasieki przepijaj /takie prawo młodości/ a połowę inwestuj w pasiekę. Za 5 lat będziesz wykształconym człowiek, będziesz miał wszystko co potrzeba w pasiece, zdobędziesz doświadczenie  i  wtedy zdecydujesz czy warto zwiększać ilość rodzin czy lepiej iść do korpo i zarabiać 5 razy tyle. Życie z pszczół wbrew temu co widać na YT, to nie jest "pice of cake" jak mawiają hamerykanie.

Ty to jednak gupszawy jesteś ;) ważne są zdjęcia uli, kilku pszczół - mogą być od somsiada i biznes się zrobi. Kupić taniej sprzedać drożej ;)

To właśnie logistyka i marketing Panie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Michał napisał:

Ty to jednak gupszawy jesteś ;) ważne są zdjęcia uli, kilku pszczół - mogą być od somsiada i biznes się zrobi. Kupić taniej sprzedać drożej ;)

To właśnie logistyka i marketing Panie...

 

Ja np gdy zacząłem to z marketingiem trafiłem w 10-tkę. Nikt mi nie wierzył, że sprzedam miód w słoikach a on rozszedł się do końca roku czyli szybciej były z niego pieniądze niż jak dziadek sprzedawał hurtowo w beczkach, pomijając już fakt różnicy pieniężnej. 

Czyli marketingowo sprawdziłem się od razu dość dobrze, natomiast pszczelarstwa zacząłem się wtedy dopiero co uczyć ;)

 

 

Wracając do tematu, najważniejsze jest, że masz wsparcie w rodzinie. Może nie myśl o rozbudowie ilości pni a o sprzęcie bardziej nowoczesnym. Dostawić ul tonie problem. 

Najgorzej jest gdy chcesz coś nowego wprowadzić do pasieki a wszyscy co powinni wspierać są temu przeciwni

Edited by Krzychu

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Krzyżak napisał:

Psu na budę logistyka i marketing jak pszczelarstwo leży. Żeby wykorzystać marketing i logistykę pierw trzeba mieć czymś handlować a do tego jest potrzebna wiedza i doświadczenie.

Utrzymaj tą pasiekę co masz, nie inwestuj, szkoda na razie pieniędzy. Zdaj maturę, idź na studia. Zdobądź wykształcenie, ucz się języków. Co roku połowę pieniędzy z pasieki przepijaj /takie prawo młodości/ a połowę inwestuj w pasiekę. Za 5 lat będziesz wykształconym człowiek, będziesz miał wszystko co potrzeba w pasiece, zdobędziesz doświadczenie  i  wtedy zdecydujesz czy warto zwiększać ilość rodzin czy lepiej iść do korpo i zarabiać 5 razy tyle. Życie z pszczół wbrew temu co widać na YT, to nie jest "pice of cake" jak mawiają hamerykanie.

Twoje zdanie :) Matury nie zdaje bo jestem szkole branżowej, studia mnie nie interesują :) Nie piję alkoholu więc pieniędzy nie przepije, a praca w korporacji to h*j nie praca :) Ale dzięki za wypowiedź.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ucz się od Dziadka a rób swoje . Miód może mieć każdy  nie każdy może dobrze sprzedać .

Studia dla swojej korporacji .?

Cytat

Psu na budę logistyka i marketing jak pszczelarstwo leży.

Parę lat temu przeczytałem opracowanie naukowe że wyniki ( towarowe) to 80% pożytki 10 % wartość genetyczna pogłowia , 10 % zabiegi pszczelarza .

Wyniki finansowe to w 50, % praca pszczelarza w 20 %wartość produktu w 30 % rynek .

Ale co tam ja .

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, D0M1N000 napisał:

Matury nie zdaje bo jestem szkole branżowej, studia mnie nie interesują :) ... a praca w korporacji to h*j nie praca :)

 

A szkoda, że nie zdajesz może byś wiedział, że Twojego najlepszego kumpla piszemy przez "ch" ;)

Co do korpo to nie jest tak źle, pracowałem parę lat. Kasa dobra, na głowę nie kapie, laski pachnące ;)

Na towarowej pasiece albo ukrop albo deszcz, majtki mokre od potu, piwa nie ma jak wypić bo ciągle autem, dziewczyn brak. Przemyśl sprawę ;)

Edited by Krzyżak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.