Skocz do zawartości
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mysz to całkiem inna sprawa. Wchodzi do ula by założyć sobie tuż przy ciepłym kłębie gniazdo. Często za zatworem. dziurawi ścianki ula i całą sieczkę, słomę i trociny które dziadek dawał jako ocieplenie - wpychają za zatwór robiąc gniazdo, bałagan. Kiedyś znalazłem 5 nowonarodzonych myszek w takim gniazdku.

Ryjówka - szkód mechanicznych prawie żadnych. Za to tj Robert mówił. Póki paśnik jest tak siedzi. 

Chociaż "dziadkowe" pszczoły radziły sobie z ryjówkami. Po trudnej walce wygrały i znalazłem zasuszoną ryjówkę na ramce osłonowej. Przez nią na wiosnę matki już nie było więc musiałem łączyć z inną rodziną. 

Tutaj ryjówka jest obecna w rodzince łagodnej, Kraince Niesce. 

Opublikowano
37 minut temu, Nacek napisał:

Tadeusz nie myl myszy z ryjówką bo to dwa zupełne stwory. Z pięciu miejscówek na których zimuje pszczoły ryjówki regularnie pojawiają się tylko na dwóch.  Ostatnio znalazłem zasuszoną w worku z kocim jedzeniem, chyba uschła z braku wody. być może ryjówki

 

Przyznam się się że się nigdy tym nie interesowałem czy  to co widziałem u siebie to mysz czy ryjówka ? U mnie jest teren podmokły w dorzeczu rzeki woda długo zalega w glebie ciężkiej gliniastej  i zimnej i być może ryjówek u mnie nie ma i dlatego w swoim poście wyżej napisałem o myszy a nie  o ryjówce ?

Opublikowano
1 minutę temu, Tadek11 napisał:

mysz czy ryjówka

Łatwo rozpoznać. Mysz to prawie każdy widział. Ryjówka to 2 lub 3 razy mniejsza i proporcjonalnie większym nosem od myszy 

Opublikowano
6 minut temu, Krzychu napisał:

Łatwo rozpoznać. Mysz to prawie każdy widział. Ryjówka to 2 lub 3 razy mniejsza i proporcjonalnie większym nosem od myszy 

 

No to wg Twojego opisu i to co widuje u siebie bardziej mi to  pasuje do myszy. ? A czy ryjówki można zwalczać trutką ma myszy ? lub sposobem Bogumiła z masłem orzechowym ?

I jeszcze jedno pytanie skoro się na tym znasz ? Słyszałem że funkcjonuje tez nazwa nornica wśród ogrodników czy to jeszcze inne stworzenie ?

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, Tadek11 napisał:

 

No to wg Twojego opisu i to co widuje u siebie bardziej mi to  pasuje do myszy. ? A czy ryjówki można zwalczać trutką ma myszy ? lub sposobem Bogumiła z masłem orzechowym ?

I jeszcze jedno pytanie skoro się na tym znasz ? Słyszałem że funkcjonuje tez nazwa nornica wśród ogrodników czy to jeszcze inne stworzenie ?

Tak , nornica to jeszcze inne stworzenie, one lubią obgryzać korzenie, dlatego ogrodnicy ich nie lubią. Ryjówka to typowy drapieżnik, dlatego przynęta powinna być z mięsa, słyszałam od starego pszczelarza że dobrze się sprawdza boczek wędzony założony na łapkę ale to nie legalnie bo są pod ochroną.

A i jeszcze jedno, u mnie gleba piaszczysta i sucha, przynajmniej tam gdzie spotykam ryjówki.

Edytowane przez Nacek
Opublikowano (edytowane)

Pozostało mi ok 30 arkuszy węzy dla ramek wielkopolskich pełnych. 

Jako, że wielkopolskich w swojej pasiece nie mam a skrócone do 18 cm to zastanawiam się czy z powodzeniem mogę z jednego arkuszu pełnego wtapiać do dwóch ramek wlkp 18tek (dla 60 ramek) w ten sposób: 

 

75702ccd4b19.jpg

 

1abe72800125.jpg

 

Czyli z jednej strony węzy jest na styku od dołu do góry, z kolei z drugiej strony od dołu do polowy. 

W tym roku wtapiałem od doły węzę przeciętą prosto na pół.

Czyli było kilka cm przerwy od góry.

To spowodowało, że pszczoły odbudowały węzę tworząc falę. 

 

Czy mając napoczęte w prostej linii przy górnej beleczce pociągną już prosto do końca czy nie ma różnicy cięcie węzy prosto lub pod skosem jak na zdjęciu? 

Ewentualnie - czy wstawiona taka ramka pomiędzy dwie ramki z węzą dedykowaną pod rozmiar tej ramki - powiększy szansę by pszczoły budowały fali w miejscu pustej rpzestrzeni?

 

Edytowane przez Krzychu
Opublikowano

Krzysiek nie ma sprawy z dwu arkuszy węzy WLP  możesz zrobić trzy ramki WLP 18 , tak robiłem na początku jak przechodziłem na mniejszą ramkę kiedyś na początku kwestia podzielenia na odpowiednie formatki , i wierzę że poradzisz sobie ? Jedna ramka 18 taka będzie się składała  z dwu części i pszczołom to specjalnie nie przeszkadza , dają radę to zespolić cięcie w linii poziomej , w skośne cięcia  szkoda sobie komplikować życia i szkoda czasu.

Jeżeli formatki wyjdą za niskie przy wtapianiu to ja zawsze równam węzę do dolnej beleczki ramki i u góry zostawiam ewentualną szparę , zabudują ją  , dlaczego , bo jak zrobisz szparę u dołu ramki to zabudują ją pod przeważnie na czerw trutowy , a u góry nie .

  • Lubię 1
Opublikowano

A mi takie cięcie się podoba. Pewnie część zabudują trutniem. Jak bd wstawiał pomiędzy 2 plastry odbudowane to myślę że bez problemu będą budować prosto;) 

  • Lubię 1
Opublikowano
49 minut temu, gajowy napisał:

Trochę jak ramka pracy...

No właśnie to jest zachęcanie pszczół do budowy zabudowy trutowej w centrum gniazda . Później i tak trzeba te ramki wybrakować , bo jak pół ramki jest n czerw normalny a pół na trutowy to taka ramkę się brakuje po pierwszym sezonie  i to żadna oszczędność. Lepiej dać pusta skrajną ramkę pracy , bo można ja wyciąć rz trutniami i warrozą ,  a taka ramka z centrum gniazda trudniej wycinać trutnie , jak obok jest normalny czerw . 

Opublikowano
16 godzin temu, Tadek11 napisał:

No właśnie to jest zachęcanie pszczół do budowy zabudowy trutowej w centrum gniazda . Później i tak trzeba te ramki wybrakować , bo jak pół ramki jest n czerw normalny a pół na trutowy to taka ramkę się brakuje po pierwszym sezonie  i to żadna oszczędność.

A jaki problem po odbudowaniu oznakować taką ramkę ( Ja znakuję na górnej listewce ) i wykorzystywać ją tylko w miodni ? 
Zaraz po odbudowaniu i zaczerwieniu dać ją nad kratę, a w jej miejsce wstawić kolejną węzę .
Takie ramki spokojnie wytrzymają w miodni kilka lat .
Ja czasem do miodni wykorzystuję nawet ładnie odbudowane ramki pracy z plastrami trutowymi gdzie pszczelich komórek jest zaledwie 1-2cm. pasek pod górną listewką .
Tylko wstawiając zaczerwioną ramkę pracy nad kratą trzeba pamiętać o tym żeby dać trutniom możliwość wydostania się z ula .
Np wyjąć korek z korpusu w miodni .
Przetopić zawsze zdążymy .
Ale kiedy w pasiece jest niedobór plastrów , to trzeba wykorzystywać to co się ma .
To lepsza opcja niż zakup woszczyny z zewnątrz .

Krzychu .
Wycinaj węzę tak , żeby w części ramek był pełny plaster pszczeli .
A ścinki wykorzystuj do takich właśnie ramek , które po odbudowaniu komórkami trutowymi trafią do miodni .
Tnąc wszędzie po pasku - nie ważne prosto , czy z ukosa  - sprawisz , że wszystkie ramki będą przydatne tylko do miodni .

Ja czasem robię taki myk , że daję wąski pasek węzy przy górnej listewce i drugi od dołu tuż przy listewce .
Wtedy mam plastry lepiej "przyklejone" do dolnej listewki . 
Chociaż przy ramce 18-ce odbudowywanej w 2, lub 3 korpusie od dennicy nie powinno być tego problemu .
Zazwyczaj pszczoły gorzej budują plastry przy dolnej listewce przy dennicy

  • Lubię 1
Opublikowano

Oczywiście zamiast przekładać ramkę po zaczerwieniu nad kratę
można dać pszczołom do odbudowy ramkę z paskiem węzy tuż nad kratę odgrodową w trzecim korpusie.
I wtedy taka ramka do miodni będzie całkowicie "dziewicza" .

  • Lubię 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

IMG-20220312-154329.jpg

 

Pomorze, temp 10 stopni. Pszczoły jeszcze w zimowych kłębach, pojedyncze pszczoły wylatywały z zainteresowaniem kto koło nich chodzi. Żadna nie żądliła. 

 

Zawsze na wiosnę załatwiam sobie kilka placków ciasta. Tym razem na szczęście miałem ze sobą. 4 rodzinki wymagały interwencji. 

 

 

 

  • Lubię 1
Opublikowano

Dlaczego miałyby żądlić? Pamiętają że byłeś dla nich niegrzeczny? :P

Moje nie lubią o tej porze roku tylko pola magnetycznego i obiektywu telefonu.

I czasem moich wąsów.

Ale częściej mylą mnie z czymś do jedzenia.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Obiektywu na pasiece nie lubi a już zwłaszcza przy otwieraniu ula.

 

Jak rodzina ma ramkę pracy w gnieździe cały sezon (oczywiście trzeba ją ciąć jak zamkną denka trutniom) to i nie ma ciągoty do przebudowy. U mnie budują nowe plastry tylko w miodni, wyjątkowo ramkę-dwie w gnieździe. Nie osłabia to rodziny bo matka ma miejsce cały czas do czerwienia w gnieździe to raz, a dwa łagodzi ciągoty rojowe wyciągając woszczarki do góry . Pszczoły budują tylko jak jest pożytek naturalny (ten bywa losowy co do czasu się pojawienia, zwłaszcza w drugiej części sezonu) albo wiaderko. Te nieczerwione nigdy plastry z miodni końcem sierpnia trafiają do rodni jako nowe w 100% gniazdo pod wychów pszczół zimowych wrześniowo-październikowych. 

 

Jedne i te same plastry kilka lat? W sumie majtek też można nie prać kilka lat ?

W przypadku pszczół to proszenie się o choroby.

 

Nerwowe pszczoły wiosną? 99,99% to oznaka bardzo dużego zestresowania rodziny księżycową gospodarką.

Edytowane przez Tikcop
  • Lubię 1
Opublikowano

Zajrzałem do rodzinki, która przewróciła się listopadem i dokładałem jej ramki z pokarmem z górnego korpusu. Sytuacja wygląda tak, że rodzinka wciąż jest uwiązana na Dolnym korpusie ledwie zahacząc o belkę górnego. Sądząc po jej rozmiarach to ma predyspozycje do tego by wejść na górny i go opanować. 

Przypomniało mi się natomiast, że gdy była jeszcze odkładem na jednym korpusie to tuż przed karmieniem zimowym dałem drugi korpus na górę, a nie pod spód. Więc czerw był w dolnym korpusie i go zalały pokarmem, a nie górny. Stąd też nie wyczułem po wadze przy niesieniu, że coś nie tak z tą rodziną skoro dolny korpus był zalany a górny prawie nic. A w listopadzie górny poleciał. 

Jest to natomiast jakiś dowód, że jest możliwość przezimowania takiej średniej rodziny na jednym korpusie 18tce. Na początku zimy była z lewej strony korpusu, teraz przy końcówce jest już przesunięta do prawej strony. 

Opublikowano
10 godzin temu, Tikcop napisał:

Nerwowe pszczoły wiosną? 99,99% to oznaka bardzo dużego zestresowania rodziny księżycową gospodarką.

  Co masz na myśli pisząc "księżycowa gospodarka"? Pytam poważnie a nie czepiam się. Chodzi o grzebanie w ulu nocą, czy "zabiegi przy ulu rodem nie z tej planety"?

Opublikowano
W dniu 13.03.2022 o 20:19, gajowy napisał:

  Co masz na myśli pisząc "księżycowa gospodarka"? 

 

Po miodobraniu zostaje tyle miodu, co na księżycu.

Opublikowano
W dniu 13.03.2022 o 20:19, gajowy napisał:

  Co masz na myśli pisząc "księżycowa gospodarka"? Pytam poważnie a nie czepiam się. Chodzi o grzebanie w ulu nocą, czy "zabiegi przy ulu rodem nie z tej planety"?

Podobno przy pewnej aktywności księżyca potrafią być agresywne te co były łagodne 

Opublikowano
W dniu 18.02.2022 o 09:18, Robi_Robson napisał:

A jaki problem po odbudowaniu oznakować taką ramkę ( Ja znakuję na górnej listewce ) i wykorzystywać ją tylko w miodni ? 

  Spotkałem się kiedyś z opinią znajomego pszczelarza, że do miodni to w ogóle najlepsze  by były ramki w zabudowie trutowej (większa komórka, więcej miodu w ramce, tak mi to argumentował)

Opublikowano
2 godziny temu, Tikcop napisał:

 

 

U mnie najsilniejsze rodziny tworzą właśnie te z matkami ratunkowymi co pszczoły same sobie wyhodowały w czerwcu. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
2 godziny temu, Krzychu napisał:

 

U mnie najsilniejsze rodziny tworzą właśnie te z matkami ratunkowymi co pszczoły same sobie wyhodowały w czerwcu. 

 

Wczoraj czytałem "Pszczelarstwo" nr 5 z roku 1953. 

Już wtedy dowodzono, że:

"(...) matki ratunkowe bynajmniej nie są gorsze od rojowych i w silnej rodzinie nie ma i nie może być matek ratunkowych złej jakości."

 

Podobne wnioski opublikowano w którymś "Pszczelarstwie" z zeszłego roku. 

 

Aż się chce stworzyć jakąś teorię spiskową... dlaczego w odstępie 70 lat bez mała ta wiedza się nie upowszechniła, a wręcz odwrotnie. I są do dziś osoby święcie wierzące w te policzone rurki, co różne matki mają w odwłokach. Jak w tym kawale, co ponoć Putin opowiedział Kuczmie, jak gadali kto wygra następne wybory... (że wychodzący z lokali mogą sobie mówić co chcą, a liczy się to, że nasi ludzie liczą).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.