Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Sign in to follow this  
Xpand

Cukier w życiu pszczelarza

Recommended Posts

Tańszy nie będzie ,ale żeby jakoś drastycznie zdrożał to raczej nie ,chyba że masz gdzie przechować i wolną kasę.Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem 100kg, jeszcze ze 100kg i na początek pszczelarzenia będzie :)

A jaki kupiłeś? Sweet Family- Crystal su gar  czy Cukier biały? Moje doświadczenia w tym temacie opisałem w tym dziale. Jaki by nie był i tak się opłaci. :D

.................................................................................................................

Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dalej uważam , że "cukier w życiu pszczelarza" zgodnie z tematem wątku ,  to najważniejszy , żeby go nie wykryli go w moczu ( wiadomo cukrzyca) a te parę groszy w górę czy w dół na cenie nie gra takiej roli i idzie to zrekompensować w cenie miodu , ale choroby cukrzycy nikt nie zrekompensuje.

Ale jak ktoś ma parę zł na luzie to zapas zawsze jest wskazany , bo idą ciężkie czasy chociażby podatek od supermarketów i na pewno supermarkety przerzucą ten podatek na pszczelarzy , a już po wyborach miało być tak dobrze , jak niektórzy mniemali , ale nie ma lekko , zapłacą malutcy a nie supermarkety , swoją drogą jacy ludzie są głupi , że dają się nabrać na byle co.

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy będą cięższe czasy to nie wiem - ale zapas musi być, żeby potem nie latać po sklepach jak pogoda nie wypali.

Na razie to słychać tylko kwik odciąganych od koryta.

Szrych ludzi na razie jeszcze się nie czepiają.

Będzie dobrze "damy radę". :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będzie ok bez strachu jeśli  hipermarkety przełożą podatek na podwyżkę cen to kupimy tam gdzie będzie taniej bez podatku na targach w małych sklepach itd... Wolny rynek wszystko załatwi!!,przecież nie może być tak że sklepik osiedlowy płaci więcej podatku jak duży hipermarket. PK

Share this post


Link to post
Share on other sites

 boddan jest na nim napisane "Polski Cukier - Cukier Biały" i kosztował 1,99zł/kg.

Brawo Ty!

.................................................................................................................

Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opodatkowanie marketów może spowoduje w końcu, że małe, lokalne, polskie sklepiki będą w stanie z nimi konkurować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadek po co upolityczniasz temat? Po wyborach miało być tak dobrze. Pytam ile dni minęło od 25 października?!!! Idą ciężkie czasy? Owszem dla cwaniaków i układowców z ostatnich lat idą ciężkie czasy. A wiesz czemu? Nie dlatego, że rządzi ta a nie inna partia, ale dlatego że społeczeństwo dojrzało przejrzało na oczy i nie wybiera sldpopsl. - to obciach dla młodego pokolenia.

 

Nie rozumiesz polityki i ekonomi i powtarzasz zasłyszane w polsacie czy tvn głosy "ekspertów". Jak markety będą drogie to klienci nie będą do nich dojeżdżać na obrzeża miast :-) i kupią w lokalnym sklepie osiedlowym. Cukier tak jak zboże i całe rolnictwo to jedna wielka spekulacja i zmowa cenowa, a nie marża sklepów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadek po co upolityczniasz temat? Po wyborach miało być tak dobrze. Pytam ile dni minęło od 25 października?!!! Idą ciężkie czasy? Owszem dla cwaniaków i układowców z ostatnich lat idą ciężkie czasy. A wiesz czemu? Nie dlatego, że rządzi ta a nie inna partia, ale dlatego że społeczeństwo dojrzało przejrzało na oczy i nie wybiera sldpopsl. - to obciach dla młodego pokolenia.

 

Nie rozumiesz polityki i ekonomi i powtarzasz zasłyszane w polsacie czy tvn głosy "ekspertów". Jak markety będą drogie to klienci nie będą do nich dojeżdżać na obrzeża miast :-) i kupią w lokalnym sklepie osiedlowym. Cukier tak jak zboże i całe rolnictwo to jedna wielka spekulacja i zmowa cenowa, a nie marża sklepów.

Całe szczęście, że jest tu ktoś, kto rozumie i politykę i ekonomię. Jak czegoś nie zrozumiem to się zgłoszę do Ciebie po radę Mikołaju.Widać od razu, że jesteś PRAWDZIWYM EKSPERTEM.

Nawiasem mówiąc, to forum nie jest od polityki, ani oceniania wiedzy politycznej i ekonomicznej kolegów forumowiczów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mikołaju daleki jestem od polityki w ogóle i uważam że nic tu politycznego nie napisałem , tylko o cukru który jest przecież podstawowym surowcem w pszczelarstwie i to Ty wyciągasz przy tej okazji wątki polityczne. Ja stwierdziłem tylko oczywisty fakt że każdy nowy podatek na supermarkety spowoduje to że markety podwyższą ceny u siebie żeby zarobić na ten nowy podatek ( nie jest moją intencją oceniać tu czy podatki były dotychczas sprawiedliwe czy nie bo tu wkraczamy w politykę,  mnie interesuje tylko cena cukru dla pszczelarzy) Bo do zmowy cenowej to masz rację - powstała taka instytucja jak Giełda Londyńska na której to kapitaliści "ustalają" cenę cukru i na dzień dzisiejszy wynosi ona 403 USD/tona co w przeliczeniu na zł. wynosi ona 1,71 zł/kg i to rywalizujące sieci supermarketów sprawiły że ona u nas jest niewiele większa i wynosi około 1,99 zł/kg. Nie wiem może ja się na ekonomii nie znam jak piszesz , ale liczyć umiem i pamiętam zmowy konsorcjum Polskiego Cukru i regulowane cen wtedy i to wtedy one wynosiły 3,5 -4 zł/ kg i obawiam się że jak wrócimy do sklepików osiedlowych i zamkniemy supermarkety to cena skoczy do 4 zł , bo w ekonomii istnieje takie pojęcie jak "rentowność" i przypomnij sobie jak ta rentowność ma się do małych sklepików a jak do dużych sklepów i wtedy wszystko zrozumiesz .

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mikołaju daleki jestem od polityki w ogóle i uważam że nic tu politycznego nie napisałem , tylko o cukru który jest przecież podstawowym surowcem w pszczelarstwie i to Ty wyciągasz przy tej okazji wątki polityczne. Ja stwierdziłem tylko oczywisty fakt że każdy nowy podatek na supermarkety spowoduje to że markety podwyższą ceny u siebie żeby zarobić na ten nowy podatek ( nie jest moją intencją oceniać tu czy podatki były dotychczas sprawiedliwe czy nie bo tu wkraczamy w politykę,  mnie interesuje tylko cena cukru dla pszczelarzy) Bo do zmowy cenowej to masz rację - powstała taka instytucja jak Giełda Londyńska na której to kapitaliści "ustalają" cenę cukru i na dzień dzisiejszy wynosi ona 403 USD/tona co w przeliczeniu na zł. wynosi ona 1,71 zł/kg i to rywalizujące sieci supermarketów sprawiły że ona u nas jest niewiele większa i wynosi około 1,99 zł/kg. Nie wiem może ja się na ekonomii nie znam jak piszesz , ale liczyć umiem i pamiętam zmowy konsorcjum Polskiego Cukru i regulowane cen wtedy i to wtedy one wynosiły 3,5 -4 zł/ kg i obawiam się że jak wrócimy do sklepików osiedlowych i zamkniemy supermarkety to cena skoczy do 4 zł , bo w ekonomii istnieje takie pojęcie jak "rentowność" i przypomnij sobie jak ta rentowność ma się do małych sklepików a jak do dużych sklepów i wtedy wszystko zrozumiesz .

Pozdrawiam

Tadek

Ja osobiście do polityki mam odrazę, co nie oznacza, że nie mam własnego zdania.

Na Dolnym Śląsku jest urokliwe miasteczko, Złoty Stok. Po przekształceniach zaczęły się w nim rozwijać lawinowo sklepiki spożywcze, które konkurowały ze sobą. Zyskiwał klient i drobni przeciębiorcy. Była też praca. Niedawno wybudowali Dino i Biedronkę. Na dzień dzisiejszy jest upadających kilka sklepików. Te dwa sklepy, czyszczą z pieniędzy całą okolicę. To fakt !!!.

W lipcu tego roku (można sprawdzić) cukier w Tesco można było kupić po1,54 zł. A cen dumpingowych, ponoć nie można stosować. To jak to się ma, do 1,71 Tadek11?

Na razie zakupiłem 200kg. cukru. Moje pszczółki muszą trzymać kciuki na dalszy spadek cen, pożyjemy zobaczymy.  Pozdrawiam.

.................................................................................................................

Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadek a to czasem nie POlityka ? Jak się coś pisze to się bierze na klatę,a nie wykręca kota kijem Wisły.

bo idą ciężkie czasy chociażby podatek od supermarketów i na pewno supermarkety przerzucą ten podatek na pszczelarzy , a już po wyborach miało być tak dobrze , jak niektórzy mniemali , ale nie ma lekko , zapłacą malutcy a nie supermarkety , swoją drogą jacy ludzie są głupi , że dają się nabrać na byle co.

Pozdrawiam

Tadek

Odnośnie cen cukru.Niema co brnąć w jakieś tam zawiłości.Jeśli hipermarkety dźwigną cenę kupimy wszędzie gdzie będzie taniej.Pamiętam kilka lat temu machloje kiedy cukier wywindowali na prawie 7 zł ja kupowałem na Słowacji za 1€. Wolny rynek załatwi sprawę bardzo szybko.Przywieziemy w bagażnikach tysiące ton od naszych sąsiadów.Nasze związki czy koła pszczelarskie mogą przecież zacząć zamawiać cukier bezpośrednio u producenta jeśli będzie tylko taniej .Tak wiec niema co się martwić do przodu nie takie ch.... czasy przetrwali pszczelarze.Za widok hipermarketów płacących jakie takie podatki jestem gotowy zapłacić sporo więcej za ten cukier :rolleyes:  :rolleyes:  :rolleyes:       

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak będzie problem z cukrem to damy radę - mam kilku dobrych znajomych rolników uprawiających buraka cukrowego - oni mają cukier po cenie hurtowej bezpośrednio z cukrowni - jeden sam mi oferował cukier, ale ja zakarmiłem w tym roku inwertem, więc odmówiłem, ale jak koledzy będą w potrzebie to podziałam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panie i Panowie tak czytam ten temat i mam propozycję, nie mówmy o polityce chyba, że tej dotyczącej pszczelarstwa :)

Jeśli zaś chodzi o ekonomię to nie ma co się martwić, jeśli markety podniosą ceny cukru to wtedy pszczelarze powinni podnieść ceny miodu :) i po problemie, przynajmniej w teorii ekonomicznej  ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panie i Panowie tak czytam ten temat i mam propozycję, nie mówmy o polityce chyba, że tej dotyczącej pszczelarstwa :)

Jeśli zaś chodzi o ekonomię to nie ma co się martwić, jeśli markety podniosą ceny cukru to wtedy pszczelarze powinni podnieść ceny miodu :) i po problemie, przynajmniej w teorii ekonomicznej  ;)

Właśnie o to chodzi. Poglądy polityczne mamy pewnie różne, na ekonomię wpływu nie mamy, więc skupmy się raczej na tym co nas łączy, a więc na pszczelarstwie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trafnie Piotrze podsumowałeś.

 

Tadek a to czasem nie POlityka ? Jak się coś pisze to się bierze na klatę,a nie wykręca kota kijem Wisły.

 

Tadek11, dnia 27 List 2015 - 21:01, napisał: snapback.png

bo idą ciężkie czasy chociażby podatek od supermarketów i na pewno supermarkety przerzucą ten podatek na pszczelarzy , a już po wyborach miało być tak dobrze , jak niektórzy mniemali , ale nie ma lekko , zapłacą malutcy a nie supermarkety , swoją drogą jacy ludzie są głupi , że dają się nabrać na byle co.

Pozdrawiam

Tadek

 

Odnośnie cen cukru.Niema co brnąć w jakieś tam zawiłości.Jeśli hipermarkety dźwigną cenę kupimy wszędzie gdzie będzie taniej.Pamiętam kilka lat temu machloje kiedy cukier wywindowali na prawie 7 zł ja kupowałem na Słowacji za 1€. Wolny rynek załatwi sprawę bardzo szybko.Przywieziemy w bagażnikach tysiące ton od naszych sąsiadów.Nasze związki czy koła pszczelarskie mogą przecież zacząć zamawiać cukier bezpośrednio u producenta jeśli będzie tylko taniej .Tak wiec niema co się martwić do przodu nie takie ch.... czasy przetrwali pszczelarze.Za widok hipermarketów płacących jakie takie podatki jestem gotowy zapłacić sporo więcej za ten cukier :rolleyes:  :rolleyes:  :rolleyes:       

 

Daron poglądy polityczne mamy różne i tak przez dłuższy czas będzie. Ale temat cukru to nie miejsce na żale polityczne. Jest temat o rządzie i tam można się "wyżalić" . Na ekonomię społeczeństwo ma wpływ. Im bardziej jest zgrane tym bardziej oddziaływuje.

Daron6 nie musisz ironicznie brać mnie za eksperta. Napiszę ci tylko że jak się na jakiejś dziedzinie nie znam to się nie wypowiadam. Akurat te dziedziny, które wymieniłeś są mi bliskie.

 

Boddan, też widać zna życie:

Zyskiwał klient i drobni przeciębiorcy. Była też praca. Niedawno wybudowali Dino i Biedronkę. Na dzień dzisiejszy jest upadających kilka sklepików. Te dwa sklepy, czyszczą z pieniędzy całą okolicę. To fakt !!!Zyskiwał klient i drobni przeciębiorcy. Była też praca. Niedawno wybudowali Dino i Biedronkę. Na dzień dzisiejszy jest upadających kilka sklepików. Te dwa sklepy, czyszczą z pieniędzy całą okolicę. To fakt !!!

Ondrej słusznie zauważasz o wzroście cen miodu. Od nowego roku najniższa płaca ma wzrosnąć z 10 do 12 zł/h to wzrost o 1/5 . Idąc tym prostym przelicznikiem cena miodu powinna z 25 podrożeć do 30 zł/ słoik. Już w tym roku niektórzy podnieśli ceny o kilka zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Imker

okres przedświąteczny... prawie każdy cukier potrzebuje do wypieków itd....mogą cukier pogonić po cenie zakupu by tylko ściągnąć ludzi... ludzie przyjezdzają bo najtanszy cukier w okolicy kupują z 20kg za 40zł a wyjeżdzają z zakupami za 200zł... zwykły chwyt marketingowy ;)

 

ciekawe jak by tak stosowac słodzik do karmienia na zimę.. bardzo wydajny jest... do wiaderka paczke słodzika i gitara  :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ondrej słusznie zauważasz o wzroście cen miodu. Od nowego roku najniższa płaca ma wzrosnąć z 10 do 12 zł/h to wzrost o 1/5 . Idąc tym prostym przelicznikiem cena miodu powinna z 25 podrożeć do 30 zł/ słoik. Już w tym roku niektórzy podnieśli ceny o kilka zł.

Ceny miodu są też zależne od regionu w którym mieszkamy. Na Mazowszu są już o dawna w cenie 30-32 zł a nawet 35-40, dlatego napisałem że podniesienie cen miodu tylko w teorii załatwi sprawę, bo klienta musi być jeszcze stać na nasz produkt.

Niestety ale Pszczelarz musi być też dobrym "Handlowcem" choć na ogół Pszczelarza w kwestiach ekonomicznych wyręcza jego żona.

 

Dlatego trzeba czasem poza ceną ustalić strategię, gdzie sprzedawać miód, bo czasem może warto podbić sąsiedni rynek, w drugim województwie.

 

Niestety ale świat się globalizuje i nie wiadomo jak do niektórych spraw podejść, żeby zachować szlachetne przymioty dawnych Pszczelarzy i jednocześnie odnaleźć się w tej nowej globalnej wiosce.

Z tego względu każdy sam musi znaleźć swój własny "złoty środek".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiemy ,  nikt tu o polityce wprost nie pisze , a wszyscy mają w domyśle politykę, chociaż jej tu na tym forum w naszym wykonaniu nie ma ! Czy ktoś tu kogoś agituje lub przedstawia projekty polityczne ?? Mikołaj zastanów się .  Widocznie  już Wszyscy są tak obecną sytuacją sfrustrowani, że wszystko kojarzy im się z polityką. Ja jak pisałem wcześniej jestem daleki od polityki i nawet na wyborach nie byłem bo uznałem,  że nie mam na kogo głosować , a niektórzy posądzają mnie o POlitykę. Mnie nie interesują  obiecanki tylko argumenty rzeczowe, co to nie zrobimy jak dacie nam władzę i to każdej opcji politycznej  , zawsze jestem im nieufny.  Ale to co przed chwilą napisałem nie jest polityką (https://pl.wikipedia.org/wiki/Polityka ) tylko moim poglądem i nikogo do niczego nie namawiam i nie agituję , tylko do rozsądku i do użycia swoich szarych komórek a to chyba nie jest polityką. Prawda Mikołaju ??

Pozdrawiam

Tadek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.