Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Krainka czy Bukfast

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
89 odpowiedzi w tym temacie

#21
dudi

dudi

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 273 postów
  • LokalizacjaLubelszczyzna
  • Typ ula:ostrowskiej

Ma tylko jedną zaletę jak dla mnie. Na dzień dzisiejszy nie widzę u niej wad ;)



#22
ArCzi

ArCzi

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 130 postów
  • LokalizacjaLubelskie
  • Typ ula:WZ

A jaka to zaleta :D



#23
dudi

dudi

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 273 postów
  • LokalizacjaLubelszczyzna
  • Typ ula:ostrowskiej

No jak to jaka - brak wad :)



#24
pleszek

pleszek

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • LokalizacjaDolny Slask Trzebnica
  • Typ ula:360 x210

W zeszlym roku kupilem  RS B-174 w tym odchowuje po niej matki corki zobaczymy co beda warte jak beda tak jak matka bedzie super   coreki sa 20 rodzinach najwyzej poplyne  .



#25
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2001 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

No jak to jaka - brak wad :)

  Jeżeli zaletą jest brak wad to

-Każdy szalet jest pełen zalet - hihi.gif

Dla jasności to tak w ramach skojarzenia , bo nie mam wiedzy na temat matek o których dyskutujecie.

Pozdrawiam

Tadek


  • boddan lubi to

Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#26
dudi

dudi

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 273 postów
  • LokalizacjaLubelszczyzna
  • Typ ula:ostrowskiej

Tadek jak cię ostro przyciśnie na mieście to tez docenisz "zaletę toalet" :)

 

A tak wracając do tematu. Pszczółka naprawdę warta wypróbowania. U mnie po tym sezonie mogę powiedzieć że pod każdym względem super  



#27
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2001 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Wobec tego trzeba będzie wypróbować. tao.gif

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#28
boddan

boddan

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 416 postów
  • LokalizacjaOpolszczyzna
  • Typ ula:Wielkopolskie

Paweł Buckfast dobry jest na wędrówki lub do pasiek gdzie masz ciągle pożytki.Ja sie z niego wyleczyłem bo cóż ztego że przytargał korpus miodu jeżeli między pożytkami zje ten miód.Buckfast jest również dobry na robienie odkładów jego plenność czasem zadziwia. ;) Kup fajną krainkę będziesz zadowolony.

Witam, Buckfast musi mieć zajęcie i warunki. Jak nie ma zajęcia to biesiaduje. To dość trudna pszczoła, potrzebuje dużo uwagi. Ale, jak trafisz na pożytek i będziesz w stanie go odebrać, to żadna inna pszczoła (krainka) Ci tego nie da.   Dwa sezony tej pszczoły, to mało aby  tej pszczoły się nauczyć, zwłaszcza jak ją wprowadzać do dość dużej pasieki. Ja to zrobiłem, ale różnie bywało. Bogdan.

...............................................................................................................

 Jan Dzierżoń - Ślązak - Ojciec współczesnego pszczelarstwa


  • piotrpodhale lubi to

#29
Paweł

Paweł

    Administrator

  • Administracja
  • 586 postów
  • Imię:Paweł
  • Lokalizacjaokolice Ostrowca Św.
  • Typ ula:Warszawski zwykły

Ja dziś przywiozłem 2 odkłady Buckfast KB208 x KB177 - jutro przenoszę je do nowych uli. Na razie wiem, ze są łagodne. Reszta wyjdzie w przyszłym roku


---

"Kto ma pszczoły, ten ma miód, kto ma dzieci, ten ma.. Cud."

Pozdrawiam Paweł


#30
Ondrej

Ondrej

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 129 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Nie posiadam jeszcze pasieki.

Panowie a jak to jest jak w pasiecie ma się i Krainke i Buckfast'a. Podobno wtedy nie da rady utrzymać w czystości Krainki i będzie wchodził w następnych pokoleniach zawsze pomarańczowy tergit. Gdy nawet później zrezygnuje się z Buckfast'ów to i tak trudno ten pomarańczowy tergit "wyplenić" u Krainki. Czy to prawda?



#31
ArCzi

ArCzi

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 130 postów
  • LokalizacjaLubelskie
  • Typ ula:WZ

U mnie tak właśnie się stało  :D



#32
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Pszczelarz Roku 2016
  • 1453 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

Pomarańczowe są śliczne .
Szczególnie trutnie (złote bąki)  ;)  .



#33
gBeata i Andrzej_*

gBeata i Andrzej_*
  • Goście

Ja mam pierwszy sezon backfasta B1 unasiennionego od Polbarta i jest OK.  dał prawie dwa korpusy (18 -stki ) miodu , pszczoły spokojne i pracowite , wychowałem sobie kilka córek od tej mateczki i zobaczymy co będzie dalej,  to znaczy w drugiej połowie lata.

Pozdrawiam

Tadek

Nie jestem zwolennikiem Polbarta z wielu przyczyn, ale opinie o Buckfast popieram i zastanawiam się jakie Buckfasty mają inni w swoich ulach. Mirka opis wydał mi się całkowitą pomyłką, jakby były odwrotnie to zgoda. Bez obrazy, poszukajcie prawdziwych Buckfastów. My u swoich Buckfastów cały sezon walczymy o utrzymanie dużej ilości czerwiu żeby móc utrzymać rodziny w pełnej kondycji i wykorzystać wszystkie pożytki. Buckfast przynosi tak duże ilości miodu, że chwila nieuwagi z dostawieniem ramek do miodni lub dodatkowego korpusu, powoduje zalewanie gniazda. Rojliwość bliska "0", do tego stopnia że podczas prowadzenia hodowli w ulach z tą pszczołą musimy odpowiednio przygotowywać rodziny wychowujące. Ostatnie krainki zlikwidowałem w tym roku i nie mam ochoty wracać do nich. " krainka jest chyba spokojniejsza,mniej ruchliwa, bardziej trzyma sie plastrow" , Buckfas trzyma się bardzo mocno ramki i strząsanie tych pszczół jest uciążliwe, trzymają się kurczowo, większość krainek wręcz spływa z ramki.



#34
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2001 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Co prawda ja za krótko mam Backfasty żeby dawać jakieś miarodajne oceny ale pierwsze wrażenie w moich warunkach pożytkowych , to fakt rojliwości nie ma , spokojne , trzymają się plastrów i nie są płochliwe , to takie woły robocze i jak są umiejętnie prowadzone to można liczyć na miodek w górnej strefie stanów średnich , ale dynamika rozwoju na wiosnę i miodność należy Krainek i one były u mnie rekordzistkami , ale trzeba czuwać nad nastrojem rojowym i w porę robić odkłady , bo jak się wyroją to sezon na 50%.

Zaznaczam to są moje pierwsze wrażenia po roku prowadzenia i może wszystkiego jeszcze w hodowli ich nie opanowałem. Do dużych pasiek na pewno Backfasty mogą być atrakcyjne ze względu na nie rojliwość i łatwą pracę przy nich i przewidywalność jak się je trochę pozna. Dalej zobaczymy.

Pozdrawiam

Tadek


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#35
DrHause

DrHause

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 42 postów
  • Imię:..
  • Lokalizacjawielkopolska
  • Typ ula:WP

Od pięciu lat mam tylko Buckfasta. Pszczoła bardzo łagodna, nie rojliwa, produktywna. Zaczyna trochę późno czerwić, ale na rzepak dochodzi do wystarczającej siły. Jesienią natomiast czerwi dosyć długo, aż do momentu zlania gniazda syropem. Pszczoła potrzebuje dosyć obszernego gniazda, nie wiem jak sprawdzała by się w ulach korpusowych, tutaj akurat nie mam żadnego doświadczenia.



#36
Xpand

Xpand

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 542 postów
  • Imię:.
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:Wlkp/Wlkp 18 - jedna deska + osiatkowana dennica

A jak wygląda kwestia spadzi? Które pszczoły mają z nią problem? Co powiecie o Carnica "Dobra", bo zastanawiam się, czy od niej nie zacząć.

 

Jak się okazało w okolicy mam trochę pasiek - czy będę miał problem z utrzymaniem "rasowości" ?



#37
dudi

dudi

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 273 postów
  • LokalizacjaLubelszczyzna
  • Typ ula:ostrowskiej

Miałem ta linie u siebie w pasiece. Pszczoła "mięsna". Przynajmniej u mnie. Nie sprawdziła się totalnie. Może nie uwierzycie ale od jednej rodzinki nie wziąłem ani grama miodu przez cały sezon. Jedyne co to mogłem robić to odkłady. Siła w ulu nie przeciętna, aż się dziwie że nie poszły na drzewo. 



#38
joasia

joasia

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 375 postów
  • Imię:Joanna
  • LokalizacjaPolska
  • Typ ula:dadant

A jak wygląda kwestia spadzi? Które pszczoły mają z nią problem? Co powiecie o Carnica "Dobra", bo zastanawiam się, czy od niej nie zacząć.

 

Jak się okazało w okolicy mam trochę pasiek - czy będę miał problem z utrzymaniem "rasowości" ?

Ja mam w pasiece od lat dobrą, niemkę i alpejkę. Wszystkie bardzo dobrze wpisują się w dłuższe i ostrzejsze zimy co dla mnie jest podstawą. Dobra szybko dochodzi na wiosnę do siły, bez względu na wielkość rodziny, pszczoła mało ruchliwa, spokojna, utrzymująca pięknie porządek w ulu. Podobnie jak niemka trudno wchodzi w nastrój rojowy. Idzie na każdy pożytek, ale spadź wyszukuje najwcześniej, pyłku przynosi tylko na własne potrzeby, dobrze przyjmuje matki nawet innej linii.Dla mnie to pszczoły bez wad, oczywiście trafiają się wyjątki, szczególnie że ja preferuje wyłącznie matki NU.



#39
MikołajWitwicki

MikołajWitwicki

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 473 postów
  • Imię:X
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant, Wielkopolskie

Czemu tylko NU?


Kto ma pszczoły ten ma miód , kto ma ziemię, ten ma trud.


#40
joasia

joasia

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 375 postów
  • Imię:Joanna
  • LokalizacjaPolska
  • Typ ula:dadant

Czemu tylko NU?

Z kilku powodów. Po pierwsze wymieniam matki co dwa lata( w wyjątkowych przypadkach co trzy). Średnio rocznie potrzebuję 30 matek co w przypadku UN wiąże się już z większymi kosztami. Po drugie w tej chwili mam bardzo dobrą bazę trutni na moim terenie. Kilka razy dla porównania brałam UN i NU i okazywało się że unasiennione choć ta sama linia, hodowca i czas poddania wychodziły w sezonie gorzej.Miałam też problemy z matkami UN do podjęcia szybkiego czerwienia w ulu czego z NU nie zauważyłam. Może to tylko odczucia, ale przy poddaniu matki na klateczkę trace maksymalnie do 10 dni bezczerwiowych w ulu , to jeszcze nie wpływa znacząco na osłabienie rodziny a chociaż wiem jaką mam matkę i w jakim czasie unasiennioną.


  • sok_mir lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Stowarzyszenie "Polanka" | Ślężańskie Miody | Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami!