Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
daro

Sezon IV - 2018 /2019 czyli co piszczy w pasiekach

Recommended Posts

Zdecydowanie lepsze pierwsze , drugie raczej na odkłady i trzeba robić pierścień bo z nadstawki nie biorą .Pierwsze wstawiamy  w nadstawkę i tyle .

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

A jak to jest z tym dymieniem apiwarolem? Czy przypadkiem nie trzeba z 20 minut tego dymu trzymać w ulu, a wcześniej ul uszczelnić? Pytam całkiem serio, bo nie miałem  z tym styczności, a zastanawiam się jak producent zaleca to używać. Pomijam już możliwą odporność warrozy na amitrazę, bo chyba o problemie większość ludzi wie - trochę jest na ten temat publikacji, nawet polskich naukowców. Wiem, że na Warmii były nawet gospodarstwa, gdzie warroza na kilka środków wykazywała uodpornienie lub była blisko jego uzyskania, a było to chyba 2012. O ile pamiętam Bąk i Woyke o tym pisali.

Z tego co na wykładach u mnie na Konferencjach pszczelarskich mówili Pani Dr. Gajda i Pan Dr. Zbigniew Lipiński , a więc autorytety naukowe , warroza na amitrazę nie jest się w stanie uodpornić , bo ona paraliżuje  system nerwowy pasożyta i całkowitej odporności nigdy nie osiągnie warroza na tan specyfik , a broni się ona zmianą zwyczajów rozmnażania i pominięciem fazy foretycznej , który polega na  natychmiastowym chowaniem się pod zasklep zaraz w pierwszej dobie po otwarciu zasklepionej komórki z której wyszła :) Natomiast uszczelnienie ula jest konieczne na te 20 minut żeby osiągnąć pożądany skutek , ale opary amitrazy nie dostaną się pod zasklepiony czerw  i w tym mamy problem ;)

 

Zdecydowanie lepsze pierwsze , drugie raczej na odkłady i trzeba robić pierścień bo z nadstawki nie biorą .Pierwsze wstawiamy  w nadstawkę i tyle .

Też uważam że pierwsze będą chyba lepsze :D

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadek11

 

Być może doszło tutaj do jakiegoś przejęzyczenia lub niezrozumienia? Przez grzeczność i szacunek tak właśnie założę. Amitraza i generalnie wszelakie akarycydy są na pierwszym miejscu pod względem możliwości uodpornienia się na nią pasożytów, szczególnie pajęczaków, roztoczy - właśnie ze względu na ich działanie. Dowody są znane od lat i pochodzą z całego świata, wobec czego czuję się trochę dziwnie. Można deliberować na temat przekazywania odporności na większe odległości, ale nie na temat tego, czy warroza może się uodpornić na amitrazę, bo to zostało ponad miarę udowodnione przez wiele niezależnych zespołów z całego świata.

 

Lecim z dowodami:

 

1.Amitraz has been incorporated into management practices in commercial beekeeping operations (Runckel et al., 2011). Amitraz resistance has also been observed in the honey bee mite population in the U.S. (Elzen et al., 2000).

 

2. There have been reports that fluvalinate, coumaphos and amitraz resistance is spreading throughout the U.S. (in Arizona, California, Florida, Maine and North Dakota) and that cross-resistance may also occur (Sammataro et al., 2005).

 

3. Resistance to amitraz and flumethrin in Varroa destructor populations from Veracruz, Mexico

https://www.researchgate.net/publication/235246564_Resistance_to_amitraz_and_flumethrin_in_Varroa_destructor_populations_from_Veracruz_Mexico

 

4.Resistance phenomena to amitraz from populations of the ectoparasitic mite Varroa destructor of Argentina.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20668878

 

5. Resistance phenomena to amitraz from populations of the ectoparasitic mite Varroa destructor of Argentina.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20668878

 

6.Tutaj jest po polsku

http://www.medycynawet.edu.pl/images/stories/pdf/pdf2012/102012/201210579584.pdf

Zabiegi, ktÛre zabijajπ jednostki nieodporne, nie sπ w stanie zniszczyÊ nowych generacji roztoczy. I tak np. w Europie niektÛre populacje roztoczy wykaza≥y odpornoúÊ na tau-fluwaliant i flumetrynÍ (38, 50), z kolei w USA na kumafos i amitrazÍ (23, 49)

 

7.THE RESISTANCE OF VARROA MITES (ACARI: VARROIDAE) TO ACARIClDES AND THE PRESENCE OF ESTERASE

https://pubag.nal.usda.gov/pubag/downloadPDF.xhtml?id=39440&content=PDF

 

Results of a survey of mites from the Carl Hayden AZ lab and from cooperators in five locations (Arizona,California, Florida,Maine,NorthDakota) showed that some mites were susceptible to all three acaricides (Amitraz, Coumaphos,Fluvalinate) in the  spring of 2003, but by fall most mites were resistant.  Mites  were resistant to all chemicals, even from beekeepers that do not treat colonies with acaricides.

Edited by Xpand

Share this post


Link to post
Share on other sites

Xpadn :D  z całym szacunkiem :)

Ja tylko powtarzam to co usłyszałem podczas wykładów przez wymienione powyżej osoby z tytułami naukowymi  :D Nie ma sensu przerzucać się naukowymi hipotezami , znalezionymi w necie i wgłębiać się w naukową materię , która jest zrozumiała w zasadzie tylko wśród akademików i nie naszą rolą jest oceniać  prace badawcze naukowców :D  Póki co amitraza jest skuteczna w walce z warrozą i jest ona dopuszczona w Polsce do stosowania jako lek dopuszczony i badania kontrolne osypu wszyscy robią właśnie apiwarolem . Że jest ona bronią obosieczną , i działa szkodliwie zarówno na pszczoły jak i na człowieka , to Wszyscy wiemy i przychylam się do tezy że trzeba ją ograniczać , jak tylko jest to możliwe i nie stosować bez uzasadnionej konieczności. A poza tym nie ma zupełnie nieszkodliwych środków do walki z warrozą , pisano dużo o pułapkach feromonowych w walce z warrozą i co , jakieś tam badania czy tezy są , ale czy dojdzie do wprowadzenia tego powszechnie ? Kwasy też są szkodliwe  ;)  są badania , bo uszkadzają pewne tkanki biologiczne i  pewnie znajdzie się jakiś naukowiec , który postawi tezę , zrobi jakieś badania statystyczne , że warroza uodparnia się na kwasy i opublikuje to gdzieś w necie i my mamy to traktować jako w 100% prawdę :D  Nie dajmy się zwariować , my jesteśmy tylko zwykłymi pszczelarzami , stosujemy to co działa i co jest dopuszczone w Polsce przez naszą weterynarię  :) I tego się trzymajmy.  :D Ja jestem zwolennikiem gospodarki polegającej w skrócie na naturalnej metodzie walki to znaczy na tworzeniu odkładów w ciągu sezonu w celu przerwaniem łańcucha rozmnażania się warrozy i łączenia następnie takich rodzin bez czerwiu krytego do zimowowli z jak najmniejszą ilością osobników warrozy i wtedy tej chemii trzeba w minimalnych ilościach.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na działce cisza i spokój,jak radzi bohtyn do uli nie zaglądam,koło uli na boso żeby nie niepokoić pszczół :D PK

deab7a060a40407bmed.jpg

a5b98c2e3b3052b7med.jpg

Prosto, po Polsku - boso ale w ostrogach.

Tak trzymać, byle do wiosny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Z tego co na wykładach u mnie na Konferencjach pszczelarskich mówili Pani Dr. Gajda i Pan Dr. Zbigniew Lipiński , a więc autorytety naukowe , warroza na amitrazę nie jest się w stanie uodpornić , bo ona paraliżuje  system nerwowy pasożyta i całkowitej odporności nigdy nie osiągnie

Ja też wcześniej to mówiłem to kubeł zimnej wody leli.

Xpand - nabycie odporności to mutacja , mutacje w układzie nerwowym to mutacje letalne lub subletalne , podstawy biologi. Amitraza działa na układ nerwowy ,podobnie jak DDT i kiedyś okrzyknięto ją super specyfikiem gdyby nie wrażliwość na światło.

Tak więc nie ma opcji na szybkie uodpornienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie twierdzę, że amitraza jest nieskuteczna, wręcz przeciwnie. Podałem tylko dowody na moje słowa, że warroza może zdobyć odporność lub/i być bliska jej uzyskania. Wydaje mi się, że warto brać taka możliwość pod uwagę i być czujnym aka monitorować poziom warrozy/mieć alternatywną metodę zwalczania. Dla mnie to nie jest kwestia debaty, czy warroza może się uodpornić na amitrazę, ale faktów potwierdzonych przez różne zespoły naukowe, z różnych krajów. Można oczywiście przedkładać wiarę nad fakty, ale to jest zaklinanie rzeczywistości. Generalnie, co kto lubi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja dymiłem tydzień temu. I dobrze bo osyp warrozy przerażający...

Witam Co bylo takiego przerzazajacego, 5, 10, 100?.   Dla niektorych jazda 90km/h jest przerazajaca.   Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie twierdzę, że amitraza jest nieskuteczna, wręcz przeciwnie. Podałem tylko dowody na moje słowa, że warroza może zdobyć odporność lub/i być bliska jej uzyskania. Wydaje mi się, że warto brać taka możliwość pod uwagę i być czujnym aka monitorować poziom warrozy/mieć alternatywną metodę zwalczania. Dla mnie to nie jest kwestia debaty, czy warroza może się uodpornić na amitrazę, ale faktów potwierdzonych przez różne zespoły naukowe, z różnych krajów. Można oczywiście przedkładać wiarę nad fakty, ale to jest zaklinanie rzeczywistości. Generalnie, co kto lubi.

Witam.  I dlatego dobrzy komercyjni pszczelaze w Kanadzie co dwa lata zmieniaja strategie walki z waroza.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Co bylo takiego przerzazajacego, 5, 10, 100?.   Dla niektorych jazda 90km/h jest przerazajaca.   Powodzenia

50-200

pewnie więcej bo na drugi dzień na wylotkach po kilkanaście leżało...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Halo !!!!.

Wstawać !!!!.

Dziś Św Ambrożego.

A Św Ambroży

to patron pszczelorzy.

Wszystkiego Najlepszego dla Wszystkich z okazji naszego świętego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Halo !!!!.

Wstawać !!!!.

Dziś Św Ambrożego.

A Św Ambroży

to patron pszczelorzy.

Wszystkiego Najlepszego dla Wszystkich z okazji naszego świętego.

Wszyscy świętują,

No i bardzo dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świętowałem na całego robiąc nowe ule ... i takie świętowanie lubię :D

16 mamy mszę i spotkanie w knajpie .... "opłatkowe" ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świętowałem na całego robiąc nowe ule ... i takie świętowanie lubię :D

16 mamy mszę i spotkanie w knajpie .... "opłatkowe" ;)

Nowe ule ?? :)  A możesz Jacku zdradzić :) jakie ule robisz ? 

 

W moim Stowarzyszeniu organizujemy co roku Wigilię pszczelarską :) na około dwa tygodnie przed tą prawdziwą. W tym roku wypada 15 grudnia o godz. 16;00  i najpierw mamy mszę w jednym z kościołów a następnie część gastronomiczna w wynajętej knajpie w której co roku uczestniczy również ksiądz pszczelarz  :) prowadzący wcześniej mszę w kościele i oczywiście co roku jest nawiązanie do postaci Św. Ambrożego. 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

16 mamy mszę i spotkanie w knajpie .... "opłatkowe" ;)

My z Bożeną też :) Będziemy duchowo z Wami.

 

 część gastronomiczna w wynajętej knajpie w której co roku uczestniczy również ksiądz

U nas też . Chociaż ksiądz nie jest pszczelarzem .

Lubi natomiast pszczelarzy i miód .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowe ule ?? :)  A możesz Jacku zdradzić :) jakie ule robisz ? 

 

Ule ze styroduru 4 cm - 16 szt -  wielkopolskie 12 ramkowe w układzie korpus + 2 nadstawki. W pierwszej wersji dennica miała być z Apikozu ale ponad 1 tys zł za dennice nie dam więc zrobię je sam i tu należą się ukłony dla kol. Daro za wsparcie i podpowiedzi - moje będą kosztowały max 200 zł.

 

Msza z udziałem sztandaru koła to u mnie również wieloletnia tradycja, do tej pory chodziliśmy do jednej parafii. Nasze koło (ponad 50 osóB) skupia pszczelarzy z kilku gmin więc od tego roku msza będzie co rok w innej parafii. Co roku również zbieramy miód wśród członków koła by obdarować nim osoby nam przychylne, dom dziecka itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tadek nic się nie chwalisz a byłem w Częstochowie i widziałem,że Wasi sztandar poświęcili - gratulacje.

Zgadza się . :) Mamy nowy sztandar  :) A chwalić się samemu trochę nie wypada , lepiej niech inni pochwalą  :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A panowie Tadek11 i Kosut na wręczeniu odznaczeń w Częstochowie byliście???? Podobno było "ciekawie" - na Polance o tym piszą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dzisiaj, na pasiece kolo domu, posłuchałem sobie pszczół za pomocą stetoskopu. Opowiadają sobie jakieś historie o łanach mniszka i jego smaku, trochę plotek o sąsiednich ulach i tak ten czas powoli biegnie na tej wsi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie czas nie biegnie tylko za....   ciągle go mało.... już z niepokojem patrzę w kalendarz .... zaraz wiosna a tu tyle roboty

Noooo !

Już zaraz przesilenie,  a ja jeszcze ani jednej nowej ramki w tym sezonie nie zrobiłem .

Materiał na ramki już nawet kupiłem i ... zużyłem go przerabiając szklarnię na kurniki . mixedsmiley042.gif

 "Na wczoraj" muszę zrobić ok. 3000szt.

Trzeba jechać po kolejne deski i pomału odkurzać stolarnię .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.