Skocz do zawartości

Welcome to Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Register now to gain access to all of our features. Once registered and logged in, you will be able to create topics, post replies to existing threads, give reputation to your fellow members, get your own private messenger, post status updates, manage your profile and so much more. If you already have an account, login here - otherwise create an account for free today!

Twoja reklama na tym Forum? Kliknij!

Zdjęcie

Pszczoły u obcych

- - - - -

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

#1
Xpand

Xpand

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 620 postów
  • Imię:.
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:Wlkp 18/wlkp - jedna deska + osiatkowana dennica

Szukam kolejnej stałej miejscówki pod pszczoły, ale u obcych ludzi. Jak to wygląda u Was - ile płacicie za miejscówkę pod pasiekę i ile miodu oddajecie gospodarzom? Czy spisujecie jakieś umowy, a może zawsze na "słowo"? Grodzicie taki teren? Czy mieliście jakieś negatywne sytuacje - na co się przygotować, na co uważać?

 

 



#2
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Administracja
  • 1877 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

Szukam kolejnej stałej miejscówki pod pszczoły, ale u obcych ludzi. Jak to wygląda u Was - ile płacicie za miejscówkę pod pasiekę i ile miodu oddajecie gospodarzom? Czy spisujecie jakieś umowy, a może zawsze na "słowo"? Grodzicie taki teren? Czy mieliście jakieś negatywne sytuacje - na co się przygotować, na co uważać?

Ceny , które ja płaciłem , to :
Od zera , jeśli rolnikowi zależało na zapylaczach i nawet miodu nie chciał .
Raz mi się tak trafiło na rzepaku .

Przy pojedynczym pożytku od 1-2 do 10 słoików miodu .

Najwięcej płaciłem za prywatną dzierżawę pasieczyska w starym sadzie pod lasem  500zł. za sezon .

Lasy Państwowe dają pszczelarzom działki pod pasieki w dzierżawę  bezpłatnie !
Reguluje to ustawa . Ale trzeba lokalizację uzgodnić z Nadleśnictwem .

Od tego roku wydzierżawiłem pasieczysko (nieużytek) od Urzędu Miasta i Gminy .
Opłata o ile dobrze pamiętam w naszej gminie wynosi 7 groszy za m2
Około 7zł. za 1 ar rocznie :)
Czyli w przybliżeniu za 5 arową działkę równowartość jednego słoika miodu :)

Na jeden pożytek najczęściej dzierżawa "na gębę" .
Ale z urzędem umowa zawsze na piśmie .

Warto ogrodzić .
Mimo ogrodzenia dziki i sarny potrafiły biegać pomiędzy ulami .
Dla ludzi tez lepiej / bezpieczniej .

Niestety zawsze jest ryzyko , zatrucia , zniszczenia , kradzieży itd.
Taki mamy klimat .
Jak się daje lepiej minimalizować ryzyko i wybierać miejsca "na oku" ,
za stodołą z jedyną drogą dojazdową przez podwórko zaprzyjaźnionego gospodarza , w ogrodzonym sadzie  itp.


  • Xpand lubi to

#3
Kosut

Kosut

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 206 postów
  • Imię:Andrzej
  • Lokalizacjaok Łukowa
  • Typ ula:wlkp

W moich stronach przyjęło się słoik standard (0.9) na ul - przy przyzwoitym wziątku. Cenę generalnie wyznacza pszczelarz, któremu zależy na postawieniu pasiek w przyszłym roku.

Na którymś z forów było że najlepiej umawiać się na kwotę pieniężną. Z tym bym się nie zgodził gdyż- ludzie u których stawiamy ule- pieniądze raczej mają, a doceniają jakość miodów które wykorzystują najczęściej na prezenty.



#4
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2699 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

W tej sprawie nie ma żadnej taksy , sprawa umowna :D I nawet na forach lepiej nie pisać o jakiejś stawce za postawienie uli !!!!!!!!!!! nea.gif bo pszczelarze wbiją sobie do głowy  , że powinni płacić ( taka głupia nadgorliwość) stop.gif . A przecież zapylanie też kosztuje i na przykład w takiej głupiej Ameryce to jeszcze pszczelarzom płacą za postawienie pszczół jako zapylaczy plonów i z tego osiągają większe zyski jak z miodu :) 

https://pasieka24.pl...h-zjednoczonych 


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#5
mirek.

mirek.

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 70 postów
  • Imię:Mirosław
  • Lokalizacjamazowieckie
  • Typ ula:wielkopolski 18

dokładnie mają tirowskie naczepy z ulami i postawiają i miód ich nie interesuje kiedyś filmik oglądałem 100 dolców od ula na pożytek



#6
Beeman

Beeman

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 257 postów
  • Imię:Bogumil
  • LokalizacjaToronto
  • Typ ula:Langstroth

dokładnie mają tirowskie naczepy z ulami i postawiają i miód ich nie interesuje kiedyś filmik oglądałem 100 dolców od ula na pożytek

W Kaliforni na Migdalach za trzy tygodnie za rodzine na 8 plastrach mozna dostac  $170-200.  W Kanadzie juz ameryki nie ma $50-70.  

Na migdalach czesto pszczoly trzeba dokarmiac bo to tylko pylek.  No ale temat nie o zapylaniu tylko o miejscowkach.   Mysle ze to indywidualna sprawa i trzeba szacowac czy sie ten interes oplaci.  Z tego co slysze to na moim terenie placa od czterech sloikow do dwunastu.  Moja pani w zeszlym sezonie dostala 30kg i tak krecila nosem. Dlatego na wszelki wypadek w tym roku juz zaklepalem zastepcza miejscowke za pare sloikow.  Wlasnie odwiedzilem moje milusinskie po miesiacu nie bycia na pasiece. Chyba sobie radza bo pod powalkami bylo -2.5C przy -19C na polu.  W nocy ma byc -30C.  Nie wytrzymalem presji i zasunolem dennice.   Zimniej jak na Alasce.  Powodzenia



#7
Xpand

Xpand

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 620 postów
  • Imię:.
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:Wlkp 18/wlkp - jedna deska + osiatkowana dennica

Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Oczywistym jest, że jak się jedzie np. na jakąś plantację, to rolnik powinien mieć świadomość, że on zyskuje, ale mnie chodzi o trochę inną sytuację. Ja mieszkam w takim terenie, gdzie blisko nie ma żadnych upraw wielkogabarytowych. Pasiekę mogę postawić u prywatnych ludzi, którzy nie uprawiają nic, poza jakimiś warzywami dla siebie.  Zastanawiałem się właśnie nad możliwością wynajęcia od gminy, miasta, nadleśnictwa i Robi_Robson potwierdził, że taka możliwość istnieje, bo przypuszczałem, ale nie wiedziałem :) Las jest ciekawą miejscówką, ale oprócz zwykłych problemów typu wandale/złodzieje u mnie są jeszcze niedźwiedzie i trochę się obawiam kontaktu podczas pracy z pszczołami i dewastacji.


Użytkownik Xpand edytował ten post 31 styczeń 2019 - 05:42


#8
Kosut

Kosut

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 206 postów
  • Imię:Andrzej
  • Lokalizacjaok Łukowa
  • Typ ula:wlkp

Nie zawsze właściciel miejscówki ma korzyść z zapylania np na lipie , czy akacji.



#9
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2699 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Nie zawsze właściciel miejscówki ma korzyść z zapylania np na lipie , czy akacji.

Andrzej  :)  gdzieś czytałem , ze właściciel działki z lipą , zwrócił  się do swojego sąsiada pszczelarza mającego obok działkę i pasieką na niej :

" Twoje pszczoły latają na moją lipę , należy mi się wobec tego miód za to " :D  :D


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#10
Robi_Robson

Robi_Robson

    Rancho w Kaczej Dolinie

  • Administracja
  • 1877 postów
  • Imię:Robert
  • LokalizacjaWarmia - okolice Bisztynka
  • Typ ula:Wielkopolskie

Las jest ciekawą miejscówką, ale oprócz zwykłych problemów typu wandale/złodzieje u mnie są jeszcze niedźwiedzie i trochę się obawiam kontaktu podczas pracy z pszczołami i dewastacji.

Tak ...
Lasy już nie te co kiedyś  .
Kiedyś wilki , niedźwiedzie , bobry znaliśmy głównie z książek i filmów .
Teraz wchodzą nam nawet na podwórka , bo lasów już prawie nie ma .
Standardowy las , to kilka drzew przy drodze , żeby było widać z drogi , że to las .
Po wejściu głębiej zastajemy tylko pnie i trochę krzaków .
U mnie w okolicy i w ogóle na Warmii i Mazurach obserwuję intensywna gospodarke rabunkową w lasach .
Tnie się w pień nawet kilkunasto-dwudziestoletnie drzewa !
Harwestery co nie zetną to rozjeżdżają
maxresdefault.jpg



#11
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2699 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

A czytałem właśnie że papier drożeje bo nie mają z czego produkować ?  :D chyba czytelnictwo w Polsce się nie podniosło ? :D tylko wiara :D


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#12
Michał

Michał

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 187 postów
  • Imię:Michał
  • LokalizacjaWielkopolska
  • Typ ula:wlkp 18cm

Robi bez przesady. Jakby nie patrzeć to Lasy Państwowe są jedną z nielicznych spółek skarbu Państwa, które silnie zasilają budżet a nie z niego czerpią. I tak było od zawsze, więc jakaś myśl logistyczna w tym jest. Co więcej, powoli odchodzi się już on monokultur sosny, czy świerka a sadzi się sporo dębów, buczyny, klonów a nawet lip. W mojej okolicy posadzono w ostatnich latach całe lasy lipowe w parku krajobrazowym. Nie wycina się też tak regularnie "chwastów", czyli w lesie coraz więcej akacji, brzozy i nawet olszyny.

W mojej okolicy po wiatrołomach z sierpnia 2017r trzeba nadal porządki robić. Pełno wysokich ale kruchych sosen pójdzie w komin, bo do niczego innego się nie nadaje. Zamiast tego sadzone są liściaste, więc głowa do góry.



#13
Bohtyn

Bohtyn

    As forumowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 787 postów
  • LokalizacjaGórki Świętokrzyskie
  • Typ ula:warszawskie zwykłe

Andrzej  :)  gdzieś czytałem , ze właściciel działki z lipą , zwrócił  się do swojego sąsiada pszczelarza mającego obok działkę i pasieką na niej :

" Twoje pszczoły latają na moją lipę , należy mi się wobec tego miód za to " :D  :D

A ja pamiętam czasy, gdy w sąsiedniej wiosce połowa gospodarzy miała pretensje do pszczelarza,

że jego pszczoły wyżerają na jabłoniach i gruszach kwiotki i potem nie ma owoców. :lol: :lol:



#14
Krzychu

Krzychu

    Prawie domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 75 postów
  • Imię:Krzysztof
  • LokalizacjaBraniewo / Trójmiasto
  • Typ ula:WP / WLKP

A ja pamiętam czasy, gdy w sąsiedniej wiosce połowa gospodarzy miała pretensje do pszczelarza,

że jego pszczoły wyżerają na jabłoniach i gruszach kwiotki i potem nie ma owoców. :lol: :lol:

 

Moje w tym roku to jadły, ale gruszki które na spadły z drzewa na ziemię i się rozbijały :D :D



#15
Nacek

Nacek

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 384 postów
  • Imię:Ignacy
  • LokalizacjaZiemia Sieradzka
  • Typ ula:WP, wielkopolski, dadant 1/2

Ja mam dwie miejscówki u prywatnych ludzi i daję po słoiku miodu za ul na cały sezon, na jednej miejscówce to nawet gospodarz wykasza  trawę między ulami, choć po ostatnim koszeniu to nie wiem czy jeszcze się odważy :blink:


Kto prawy, ten ma spokój w duszy i radość w sercu.


#16
Kosut

Kosut

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 206 postów
  • Imię:Andrzej
  • Lokalizacjaok Łukowa
  • Typ ula:wlkp

Coś namieszałem. Robi ale takie wycięte polany - świeżo nasadzone - to nieraz całkiem przyzwoite pożytki - nikt tu nie pryska i nie wyrywa dzikich roślin zielnych i chwastów.



#17
Tadek11

Tadek11

    Guru forumowy

  • Pszczelarz Roku 2015
  • 2699 postów
  • LokalizacjaMazowieckie
  • Typ ula:Wielkopolskie z ramką 18 cm

Taki ugór po ściętym lesie , to raczej słaby pożytek , upłynie co najmniej kilka lat zanim pojawi się tu jakiekolwiek poszycie w postaci maliny , jeżyny , wrzosów czy kruszyny , nie mówiąc już o takich roślinach jak kokorycz , miodunka ćma , fiołek leśny , czosnek niedźwiedzi czy inne które to występują tylko w niektórych lasach i tam mają możliwość ekspansji na większym terenie ;) Na takim ugorze to pszczoły po maju już trzeba będzie dokarmiać ;)

http://miesiecznik-p...les/123_130.pdf


Uwaga:

Wyrażone  treści w moich postach są wyłącznie moim poglądem i nie oznacza to że narzucam swój pogląd komukolwiek

Każdy ma prawo do swoich poglądów !!!!!!!

Lepiej być głupim z nadzieją , niż beznadziejnie mądrym.


#18
lalux5

lalux5

    100% Domownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 299 postów
  • Imię:****
  • LokalizacjaMałopolska
  • Typ ula:WL

Lasy tnie się w zatrwazającym tempie , aż przykro patrzeć . Jeszcze jest co wycinać , to fakt , bo ileś lat wstecz nie prowadzono tak rabunkowej gospodarki leśnej,

Dawniej wraz z wycinką prowadzono nasadzanie , szkółki , rozdawnictwo sadzonek.Obecnie same drogi transportowe wykonywane w lasach , to w wielu miejscach z 30% powierzchni ścinki  . Szkólki drzewek dawno polikwidowane, a nasadzanie to historia i wspomnienia .



#19
kubek33

kubek33

    As forumowy

  • Moderator/Organizator
  • 527 postów
  • Imię:Jacek
  • LokalizacjaTurek/Wielkopolska
  • Typ ula:oczywiście wielkopolski

........ Szkólki drzewek dawno polikwidowane, a nasadzanie to historia i wspomnienia .

 

Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie tną i natychmiast sadzą nowy w to miejsce więc ugoru w lesie nie spotkasz, mało tego nowe nasadzenie jest ogrodzone.


Jedni pracują jak pszczoły, drudzy wybierają miód. ;)


#20
Wampun

Wampun

    Nowicjusz na forum

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 4 postów
  • Imię:...
  • LokalizacjaWarmia
  • Typ ula:Dadant 1/2 ocieplane
Żeby zrozumieć czemu tną cienkie drzewa, albo 100 letnie, dlaczego przez kilka lat nie sadzą itd polecam obejrzeć te kilkuminutowe filmiki jak i inne z kanalu Echa lesne:







Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Twoja reklama w tym miejscu? Skontaktuj się z nami! | Stowarzyszenie "Polanka" | Ślężańskie Miody