Jump to content
Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
daro

Sezon IV - 2018 /2019 czyli co piszczy w pasiekach

Recommended Posts

Mirek może rabują pasiekę sąsiada :huh: U mnie dostały się dzisiaj  nie na poddasze gdzie składowałem puste ramki na zimę , widocznie podbitka dachu nie była dostatecznie szczelna :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to jestem po przeglądzie bo pogoda sprzyja

w dwóch tylko rodzinach zacieśniłem gniazda

jedna tylko mnie przeraża bo jest 2x10 j się wylewa to ta po ziołomiodzie

chyba popełniłem błąd powinny iść na 3 x7

ale teraz to już chyba za późno żeby im gniazda rozwalać

a co najciekawsze wszystkie jakiś nakrop noszą bo ramki  pięknie się świecą nawet te zostawione za zatworem do osuszenia 

Witam.  Miroslaw nie wiem czy to zasługa ziolomiodu czy poprostu pszczoly w sierpniu po raz pierwszy nie glodowaly.  To ze beda zimowaly na 20 ramkach to chyba nie masz co panikowac bo cala ameryka tak zimuje.  Wiadomo ze jak typowa rodzina jest na jesieni na 7 ramkach to nie potrzeba im 20.   W zasadzie ja juz jestem po pracach w pasiece, jeszcze dobijanie warozy kwasem M.  W tym roku wiekszosc rodzin idzie do zimy na 20 ramkach. 10 deep i 10 3/4.  Wszystko razem z dennica i powalka w okolicy 65kg.  Glodne nie beda.   Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pszczoły w moich ulach od prawie dwóch tygodni, noszą dość intensywnie pyłek.

Obnóża - w większości przypadków - mają kolor pomarańczowoczerwony, jaskrawy (bazą jest kolor czerwony).

Czy któryś z Użytkowników ma podejrzenia z jakiej to rośliny? .

Info znalezione w necie wskazuje na dziewannę, ale miałem już dwie noce ze spadkiem temperatury poniżej zera, więc kwiaty podmarzły. Sporadycznie powtarza kwitnienie  mniszek lekarski !

Share this post


Link to post
Share on other sites

O tej porze roku ,  to chyba tylko dziewanna .
Ona  na dole przekwita i coraz wyżej powtarza kwitnienie .
Inne  rośliny posiadające jaskrawo czerwony pyłek raczej już nie kwitną .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź.

To może być jeszcze mix : łubin, dziurawiec i brodawnik jesienny. Dwa pierwsze wymienione jeszcze w moim terenie kwitną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie króluje kolor żółty czyli gorczyca tuż pod nosem ale pomarańczowy też widziałem.

Najważniejsze, że maja co nosić bo była już bieda z pyłkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie intensywnie nosiły pyłek gorczycy, rolnicy sieją jako poplon. Teraz w tym tygodniu będzie +20 stopni, może zacznie jeszcze miodować i pszczoły naniosą sobie do zimy jeszcze coś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A u mnie paradoks z facelią. 8 ha facelii w odległości 1200 m posiane na lekkich gruntach w czerwcu ze względu na suszę słabiutko nektarowała. Rolnik po omłocie, pole przeleciał lekko kultywatorem. Po deszczach facelia ładnie wzeszła i obecnie wchodzi w pełnię kwitnienia. Zapewne przygotował pod poplon, żeby jeszcze się wstrzymał z orką.  Od soboty szał wszystko leci w tym kierunku jeszcze o godz. 17 -tej.  O ile wcześniej z samosiewów na moich poletkach znosiły pyłek o tyle teraz pyłku mało tylko chyba nektar. Całkiem ładny zapach, u mnie na lepszych gruntach to z samosiewów zapach jak bez mała w maju. W silniejszej rodzinie to cały dzień młyn tylko mijają się w drodze. Tylko zeby im to na dobre wyszło. Czy pszczoła zimowa się nie przepracuje i mogą pociągnąć dziką zabudowę za zatworami. Tej rodzinie podałem KM w żelu na 10dni ale osyp był mały, to tegoroczna rójka i wcześniej dostały pudru i trochę wywaru z tymianku z kropelkami olejku. Miałem zamiar podać pozostałym KM w żelu. ale w obecnej sytuacji nie będę im przeszkadzał w uczcie faceliowej.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i dobrze tylko szkoda że tak późno

moje w tym toku wzieły połowę co w zeszłym 

ale ja nie rabuje gniazd

i zostawiam do przeniesienia nie zasklepiony lejący  się jednym słowem nie nadający się do wirowania

po prostu jak musisz wzmocnić pokarmem to popatrz gdzie masz nadmiar i przestaw ramki a jak nie to łącz rodziny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę o podpowiedź w temacie tj. dostawianie korpusów na wiosnę. Jak wcześniej pisałem, chciałem wymienić 2 korpusy z grubszymi beleczkami na typowe ramki 1 cm. Jeden mi się udało wymienić, ale później rodzina sie wyroiła, rójka złapana ale uciekła, brak pożytku po lipie i kicha, doszło porażenie przez destruktora.  Korpus po dwóch sezonach powinien być wymieniony (ramki) ale brak doświadczenia i niestety został zazimowany na dennicy, matka też nie chciała z niego wyjść. W pierwszej wersji myślałem  na wiosnę przy przestawianiu korpusów gdy będzie matka czerwiła na górnym, postawić pusty na dennicy na niego właśnie górny a dolny na górę jako trzeci i pod nim krata, żeby nie rozdzielać gniazda.  Ale czytałem wypowiedź doświadczonego pszczelarza, że matka nigdy nie zaczerwi korpusu miodowego postawionego pod gniazdo. Natomiast w założonym temacie Gospodarka w ulach korpusowych o niskiej ramce film z 1998 roku, pszczelarz ok. 15 kwietnia właśnie podstawia korpus od dołu. A właśnie trzeba przeprowadzać wycofywanie korpusów ze starymi ramkami z rodni. W maju to zapewne nawet wstawienie korpusu z węzą w środek rozdzielonego gniazda silna rodzina sobie poradzi. Zapewne wiecie jak to się fachowo przeprowadza. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.