Jump to content

Drogi Użytkowniku.

Zdajemy sobie sprawę, iż reklamy czasami bywają uciążliwe, jednak  staramy się z nich utrzymywać. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam na naszej stronie, a komunikat zniknie. Dziękujemy za zrozumienie!

Forum Pszczelarskie - Pasieka "Banicja"
Xpand

Palnik do rozpalania i czyszczenia podkurzacza

Recommended Posts

Każdy ma swoje sposoby, ale może komuś się to przyda. Do czyszczenia podkurzacza z nagaru używam palnika, którym normalnie w nim rozpalam. Podkurzacz mam zwykły od Łysonia. Jeżeli ktoś używa zapalniczki do rozpalania, to zdecydowanie polecam zakup palnika, a i przy okazji będzie czym wypalać nagar :) Palnik jest na standardowe kartusze do turystycznych kuchenek gazowych - 400ml. Paliwo to u mnie listewki i trot/wiórka, bo tego mam dość sporo po budowie uli :)

 

1z353s8.jpg

 

 

 

 

Na innym forum trwa dyskujsa na temat palników i czyszenia podkurzaczy, a że część osób jakoś nieufnie do tego podchodzi (palnik), to postanowiłem i u nas temat rozkręcić. Piszcie o swoich patentach na czyszczenie, szybkie rozpalanie podkurzaczy i paliwie, którego używacie do dymienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki palniczek to swietna sprawa do rozpalania -polecam .

Podkurzacz czyszczę tradycyjnie - dłutem zeskrobując nagar zatykający otwory , a paliwo , to wysuszone próchno ze starych spróchniałych  pni w większosci  jodłowych , jest tego multum .Zbieram parę koszy , suszę  , dla mnie zdaje egzamin .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki palnik to fajna sprawa pod warunkiem że się nie zepsuje (w tym roku zepsuły mi się dwa) i wróciłem do starego wypróbowanego sposobu, polewam kawałek próchna denaturatem, podpalam i wrzucam do podkurzacza. Najlepsze paliwo to spróchniała wierzba, jasny łagodny dym i nie zostawia nagaru na podkurzaczu w odróżnieniu do drewna iglastego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten palnik wiele nie kosztuje, ale ja chyba dopłacę do jakiegoś lepszej firmy, żeby co roku nie wymieniać. 

 

W tym roku w piwnicy miałem palnik, ale nie pomyślałem, tylko ganiałem z zapałkami :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam inny patent - otóż produktem ubocznym destylacji jest pierwszy alkohol o mocy 85-90 % dla nas podobno szkodliwy więc odstawiam go na bok. Ja używam go do dezynfekcji sprzętu, mycia dłoni i do rozpalania podkurzacza - jest skuteczny a co najważniejsze darmowy. Równie dobrze usuwa kit, wosk z płytek w pracowni. Podkurzacz czyszczę mechanicznie dłutem. Paliwko również darmowe - próchno z wywróconych wierzb - naturalne, ekologiczne nawet nie trzeba daleko szukać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja co jakiś czas jak już podkurzacz mi zasyfieje albo jak robię dezynfekcje dennic  , to wkładam część metalową podkurzacza (bez mieszka :))  do miski z roztworem sody kaustycznej i na drugi dzień jest po problemie .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozważam zakupienie takiego palnika, bo przyznam, szczerze, ilekroć rozpalam (a raczej: usiłuję rozpalić...) podkurzacz to klnę jak szewce i efekt najczęściej jest taki, że trochę podymi i zgaśnie i tak w końcu pracuję bez... No, ale zanim kupię, to postanowiłam Was zapytać o radę, bo może blondynka jestem i tyle... (choć mój Tato nie blondyn, a też mu nie idzie... )

Próbowałam rozpalać różnymi materiałami (szukałam, czytałam i sprawdzałam..) no i czy to papier z gazety, czy serwetka czy kobiałka z jajek, efekt jest ten sam, podymi i zgaśnie... Jako materiału używam sprasowanego paliwa https://allegro.pl/oferta/paliwo-z-dodatkami-uspokajajacymi-pszczoly-8223360152?snapshot=MjAyMC0wMi0yNVQxMDo1NzowMi44NzNaO2J1eWVyOzM0YzkwMWY5ZTM4YjY3Nzk1ZjVmNDg3YjZjOTZiMTdiZmYwYzhmMTcxYjhhYWI4ZmZkOGMxNGI4OWM4MGY2YWE%3D 

rozkruszam go, wrzucam na papier i próbuję podpalić, klnąc przy okazji na zapałki z Biedronki produkcji Czechowice-Dziedzice... Próbowaliśmy z ojcem różnych technik, on przecież pszczelarzył przez 5 lat, więc tę sztukę opanował... no i jak on mi rozpala, to nieco dłużej się dymi, a jak ja, to mi najczęściej przestaje dymić zanim zabiorę się do roboty... :( Zastanawiam się czy palnik coś pomoże, czy to może wina paliwa, a może podkurzacz jakiś nie taki, albo ja taka tempa...? Kupiłam jeden z tańszych, bo po analizie uznałam, że to proste urządzenie i nie  ma sensu przepłacać, ale może to był błąd? Doradźcie mi proszę, bo czuje się coraz bardziej sfrustrowana i dziękuję Bogu, ze moje pszczoły na razie są na tyle łagodne, że nawet bez dymu są do ogarnięcia..

Podkurzacz mam taki:

https://allegro.pl/oferta/podkurzacz-ocynkowany-skora-maly-gratis-7415419310?snapshot=MjAyMC0wNC0wMlQxOToyNTozMy4wMDNaO2J1eWVyOzI2OGM2YmEwNjg0MjkwOTg5YzhjNThhZmUxODNhYjNhNTY3ZWNlM2ZkOTFjZjFhZTM2YTI2MWE0YzhhMjg5MDc%3D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do rozpalania używam palnika a jako paliwo próchno nie mam z tym żadnego problemu no chyba że się palnik zepsuje..😫

Edited by Nacek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chce Cie martwić ,właśnie miałem pisać na forum że nie polecam tego typu . Jakiś taki do d... zdaje się chińska produkcja jak się rozpali to oparzyć się można ,ale najczęściej gaśnie i dmuchnięcie takie kiepskie.

https://allegro.pl/oferta/podkurzacz-pszczelarski-nierdzewny-duzy-8793774512

takie używam i mam na pasiekach ,a ten z powyżej pójdzie dobry na złom .

Ja mam chyba wersje ocynk ;) .

Edited by baru

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 hours ago, ikop74 said:

Kupiłam jeden z tańszych, bo po analizie uznałam, że to proste urządzenie i nie  ma sensu przepłacać,

I masz racje. Podkurzacz albo jest zasmolony, albo paliwo kiepskie.  Zima nazbieraj worek sumaka octowca. Dymi jak z lokomotywy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, ikop74 napisał:

 

 

Tak jak piszą przedmówcy najlepiej zaopatrzyc się w palnik.  Ja mam cos takiego:

https://allegro.pl/oferta/palnik-gazowy-kartusz-ceramiczny-lutlampa-4-gazy-7616028625?

Niestety iskrownik szybko wysiada, dlatego dobrze mieć dodatkowo zapalniczkę.

7 godzin temu, ikop74 napisał:

 

Podkurzacz mam taki:

Zwykle podkurzacz na miechu przy wylocie powietrza ma taka rurkę, doprowadzającą powietrze do paleniska, a tu widać tyko otwór w ściance miecha. To jest jakaś wybitnie ekonomiczna wersja.

Pilnuj by wylot dymu był w pełni drożny. Najlepiej otworzyć pokrywę i spojrzeć od środka pokrywy przez otwór wylotowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj . Iwonko do rozpalania to ja używam zwykłej gazety i dobrego próchna .Ale sprawdż w podkurzaczu czy masz ustawioną centralnie rurkę z miecha  w otwór w podkurzacza , bo może jest trochę przesunięty ,i wiatr leci obok otworu - zamiast do środka .W każdym podkurzaczu powinno też być sitko na spodzie paleniska , lepszy ciąg powietrza no i nie przysłaniaj wylotu , będzie się nalot osadzał .Właśnie zauważyłem , że nie ma rurki wcale -nawet zwykły wężyk w miarę sztywny powinnaś włożyć w otwór miecha .

Edited by zdzich123
Dokładne oględziny zdjęcia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te palniki plastikowo-ceramiczne są do kitu.  https://allegro.pl/oferta/palnik-gazowy-kartusz-zeliwny-lutlampa-5-gazow-8526107786?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Aquery&bi_c=NTgwYTAyOTEtNTY2Ny00ZThjLWIwNjYtMWMzNWI0YWQ4M2U4AA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=401ffe5c-f353-4bfc-b76a-b278dcc640bf Ten jest niezniszczalny, więc polecam.

Podkurzaczy przerobiłem na początku kilka rodzajów. A to miech się zepsuł, a to się powyginał cały itd. Kupiłem za 40 zł od Łysonia najtańszy z największych jaki był. Służy już ponad 5 lat i nie widać po nim zużycia. Niestety teraz już tych podkurzaczy na stronie nie widzę... widocznie zbyt trwałe były ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Iwono!

 Twój problem widzę raczej w 'paliwie' , w drugiej kolejności w podkurzaczu.

 Dobrym i zawsze palącym się 'paliwem' jest próchno z wierzby (zapewne rosną w pobliżu ), i wcale nie musi dymić 'jak parowóz' wystarczy  że dymi i daje ten 'zapach/alarm Jak wcześniej ,spostrzegawczy praktycy ( w najlepszym tego słowa znaczeniu) zauważyli, Twój podkurzacz wymaga 'poprawki' .

wystarczy odkręcić miech i dorobić/dopasować 'rurkę' (bo przecież 'kwadratowa rurka' też może być - kwestia dostępności materiału) kierującą wydmuch w otwór w metalowym 'palenisku' i...... i tyle  

 

PF

DSC_0881.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogień aby się tlił potrzebuje powietrza, ciepła i paliwa. Czyli chusteczka higieniczna z celulozy bo daje dużo ciepła spalając się, dwie zapałki na raz bo wiatr może być, a jako paliwo wiórki drzewne z heblarki/ cerkulatki najlepiej z drewna liściastego bo mniej smoliste albo ze sklepu zoologicznego ściółka dla chomika. Wiórkami zasypuje się ale aby nie zadławić ognia na początku. Zaletą tak załadowanego podkurzacza jest zimny dym cały czas i o wiele dłużej się tli niż najlepsze z najlepszych próchen wierzbowych, które  w końcu spalają się gwałtownie dając za dużo ciepła a nawet i iskier na pszczoły. W tym patencie tego nie ma.  

Od sumaka ciekawe czy aby nie szło się w końcu odurzyć przy dłuższym wąchaniu. Nie stosuję bo raz, że trza tego nazbierać  a mi się nie chce specjalnie robić a dwa to mit, waroza ma to gdzieś podobnie jak i hubę. Sumak niby pacyfikuje agresywne pszczoły. Nie stwierdziłem niestety takiej zależności. Za to wymiana matki faktycznie dała nową rzeczywistość.

Edited by tikcop

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze zrobiony podkurzacz ma sitko (gasi sporo iskier) jak ten mój w kominku i wewnątrz przy dziubku wylotowym stożek z blachy, tego nie widać z zewnątrz (nie wycieka smoła przy pochylaniu). Aby przedłużyć żywotność warto też rozważyć zakup wkładki metalowej do paleniska o dopasowanej średnicy w sklepie pszczelarskim. Większość nowych to szmelc. Gładki dziubek wylotowy z zadużym otworem wylotowym dymu, brak sitka. Swój czyszczę obstukując w środku i drapiąc po sitku dłutem.  Zawsze można wypalić nagar palnikiem gazowym jak kto pedant.

Edited by tikcop

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popieram zdania kolegów, ze najlepiej sprawdzi się próchno z wierzby lub sumak. Kupiłem w ubiegłym roku sprasowane paliwo, które bez palnika nie dawało rady. Kupiłem więc paliwo lawendowe w pellecie od Lysonia i jeszcze gorzej. A dobre próchno dymi pięknie i długo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.